Warto obejrzeć

  • Halloween i "Strach na poważnie" - w TV wieczór ze strachem najprawdziwszym

    Halloween i "Strach na poważnie" - w TV wieczór ze strachem najprawdziwszym

    Co roku w Halloween telewizje próbują być strasznie straszne, powtarzając ten sam zestaw zgranych już, często festyniarskich horrorów. Świetną alternatywą jest "Strach na poważnie" w halloweenowym Ale kino+, bo tu strach potraktowano bardzo serio, a zła nie szuka się w ludowych podaniach, w komputerowych efektach czy wykorzystując mistrzostwo charakteryzatorów. Tu strach jest najprawdziwszy, a dwie filmowe premiery, to głośne, mocne i nagradzane na festiwalach gatunkowe dzieła.

    Wojciech Krzyżaniak
  • Bez wulgaryzmów, bez szalonych strzelanin, za to z dystansem, humorem i ciekawą kryminalną intrygą. Telewizyjne "Śledztwo na cztery ręce"

    Bez wulgaryzmów, bez szalonych strzelanin, za to z dystansem, humorem i ciekawą kryminalną intrygą. Telewizyjne "Śledztwo na cztery ręce"

    Myślicie, że wiecie wszystko o bohaterach Agathy Christie? Oprócz panny Murrple i pana Poirota są jeszcze państwo Beresfordowie i ich szpiegowskie intrygi. Jest więcej humoru, nie ma schematu i rutyny. Lata 50. w Anglii, walka szpiegów i gwiazda "Małej Brytanii" David Walliams w roli głównej. Warto to zobaczyć.

    Wojciech Krzyżaniak
  • Wojna rani na różne sposoby. W TV początek cyklu "Ofiary wojny"

    Wojna rani na różne sposoby. W TV początek cyklu "Ofiary wojny"

    Ofiary wojny to niekoniecznie osoby naznaczone krwawą raną i cielesnym cierpieniem. Ofiary wojny nie musiały nawet być na wojnie, ani nawet wiedzieć, że ona się toczy. W nowym, październikowym cyklu filmowym w Ale kino+ właśnie o różnych spojrzeniach, różnych ofiarach i różnym rodzaju wojennego stygmatu w pięciu znakomitych filmach.

    Wojciech Krzyżaniak
  • Pastor Chambers na tropie, czyli Brytyjczycy w kryminałach są najlepsi

    Pastor Chambers na tropie, czyli Brytyjczycy w kryminałach są najlepsi

    ?Grantchester? - kolejna serialowa premiera w rozpieszczającym mnie ostatnimi czasy Ale kino+. Uwielbiam sitcomy, bardzo lubię skandynawskie seriale, ale najbardziej ze wszystkiego co można zobaczyć w telewizji uwielbiam angielskie seriale. Szczególnie kryminalne. Najczęściej są to świetnie rzeczy tak wystylizowane, że czuję się żywcem przeniesiony do czasów, o których opowiadają.

    Wojtek Krzyżaniak
  • Norweski 'Układ' w Ale kino+, czyli czy warto zobaczyć oryginał 'Paktu'?

    Norweski 'Układ' w Ale kino+, czyli czy warto zobaczyć oryginał 'Paktu'?

    Skandynawskie kryminały albo już wchodzą, albo niebawem wejdą w stan kryzysu spowodowany przejściem jakości produkcji w ilość, ale "Układ" ("Mammon") trzyma poziom, i broni dobrego imienia skandynawskiej szkoły kryminału. I dlatego zasłużyła na osobne wydanie specjalnie codziennego Polecaja Telewizyjnego. Zanim zobaczycie jego Polską wersję, czyli "Pakt" z Marcinem Dorocińskim, warto zobaczyć oryginał. W środy o godz. 20:10 w Ale kino+.

    Wojciech Krzyżaniak
  • Mały Quinquin, czy warto go zobaczyć i dlaczego aż tak bardzo

    Mały Quinquin, czy warto go zobaczyć i dlaczego aż tak bardzo

    Niedawno namawiałem Was bardzo i polecałem serial "Broadchurch", wyjmując go z codziennego telewizyjnego Polecaja i poświęcając mu osobny tekst, z nadzieją, że się nim bardziej zainteresujecie. Jestem przekonany, że nikt, kto dzięki tym moim namowom zdecydował się na oglądanie serialu, nie jest rozczarowany, nie zawiódł się na mojej entuzjastycznej o nim opinii. Jeśli więc tamtym poleceniem zasłużyłem sobie na choćby odrobinę Waszego zaufania, teraz podobnie mocno rekomenduję Wam czteroodcinkowy feancuski miniserial "Mały Quinquin", którego część pierwszą już w najbliższy czwartek o wyemituje o godz. 20:10 Ale kino+. Rzadko piszę aż tak, ale tym razem nie mogę inaczej, musicie to zobaczyć. To są dzieła z innych trochę światów, ale łączy je przynajmniej jedno, oba są genialne.

    Wojtek Krzyżaniak
  • Genialny czy pretensjonalny? Widz nie ma z nim łatwo, ale wysilić się warto. Sierpień z filmami Wima Wendersa w Ale kino+