Skomentuj:
Komentarze (7)
-
@swiatlo
obejrzyj zanim zaczniesz bluzgac. Kompletnie nie rozumiem tego ataku - chcesz -ogladaj, nie chcesz - nie ogladaj, nie musiales przeciez czytac nawet tej recenzji.
'Projekt Nim' to film amerykanski, w bardzo zreszta hollywoodzkim stylu - lekki, latwy i przyjemny, wzruszajacy ale tez bardzo zabawny, kazdemu chyba sie spodoba. Troche za malo skupili sie na kwestii lingwistycznej - czego faktycznie Nim sie nauczyl, a troche za bardzo na skandalikach w grupie naukowcow, mimo to oglada sie swietnie, nawet w sobotni wieczor po tygodniu ciezkiej pracy (umyslowej:)) -
@ swiatlo
W pełni Cię popieram Panie Kolego. Nasi "recęzęci" uwielbiają filmy o serbskich wieśniakach wlokących się po pustych drogach i kolejne wypociny emerytowanych mistrzów Wajdy i Zanussiego. Problem w tym, że zupełnie nie idzie to w parze z tzw. komercyjnym gustem widowni (w pozytywnym sensie, czyli gustem ogółu, przeciętnego widza). Kino to rozrywka i popcorn, jak mam ochotę na ambit, oglądam w domu w zacisznym pokoju, a nie z mlaskającymi naczosy debilami. -
Według snobów wszystko ma być tzw "intelektualne". Mamy tutaj film rozrywkowy przy którym ludzie się po prostu bawią i zapominają o nim już po wyjściu z kina. Jak z parkiem rozrywki albo pójściem na plażę. Człowiek się rozluźnia, odpoczywa, bawi się przez dwie godziny i regeneruje siły. Tymczasem nadęte snoby, te napuszone belfry, chcieliby wszędzie wciskać pseudo-edukację. Każdy film musi być ambitny, każda rozrywka ciężka. A fim amerykański to z definicji szmira, natomiast szczytem ambitnego poziomu jest ględząca Krystyna Janda albo kino albańskie albo nepalskie. Ech ty pustaku!
Słuchaj napuszony bałwanie - ja ciężko pracuję przez cały tydzień. I to pracuję umysłowo. A kiedy chcę to czytam książkę, ale to tylko kiedy chcę. Natomiast kiedy chcę obejrzeć czysto rozrywkowy film aby spędzić dwie godziny w całkowitej bezmyślności, to jest mój wybór i ty nadęty buraku trzymaj się z dala od tego. To nie twój biznes. Nie chcę widzieć twojego napuszonego łba jak się bawię.
Jak zechcę to sobie sam wyszukam ten twój film dokumentalny o małpach, choć tak naprawdę to jak mam ochotę na coś mądrzejszego to mam całą długą listę gdzie te małpy są na samym szarym końcu. Ale to mój wybór i tobie nic do tego.
Co byś durniu chciał - żeby w kinach w sobotę wieczorem puszczali edukacyjne filmy dokumentalne? Puknij się w pustą czaszkę! -
to nie dowodzi niczego, poza tym, że trafił sie im szympans z ADHD
-
@q-ku/darla152
Nie zapomnij o sobie kupując leki i kosmetyki ;)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





więcej zdjęć

