fot. gazeta.plAbel Korzeniowski, twórca muzyki do filmu "W.E"
Polak Abel Korzeniowski ma szansę na tegorocznego Złotego Globa w kategorii Najlepsza muzyka. Kapituła nagród uznawanych powszechnie za najlepszą wróżbę przed Oscarami ogłosiła w czwartek wszystkie nominacje. Najwięcej otrzymały filmy "Służące", "The Descendants" i - tu niespodzianka - "The Artist". Największym przegranym jest Steven Spielberg.
Polski kompozytor Abel Korzeniowski powalczy w tym roku o statuetkę Złotych Globów w kategorii Najlepszy soundtrack za muzykę do filmu "W.E." w reżyserii Madonny. W Polsce znany jest m.in. z muzyki do filmów Jerzego Stuhra - "Duże zwierzę" i "Pogoda na jutro", ale od dawna z powodzeniem radzi sobie w Hollywood. Głośno było m.in. o jego ścieżce dźwiękowej to niezwykle dopracowanego estetycznie filmu "Single Man" w reżyserii projektanta mody Toma Forda. Na Alert24 nasi czytelnicy napisali nam o jego nominacji niecałe 10 minut po jej ogłoszeniu!
W swojej kategorii Korzeniowski będzie się musiał zmierzyć z mocną konkurencją. Faworytem jest zdobywca Oscara z ubiegłego roku Trent Reznor (lider zespołu Nine Inch Nails), który skomponował ścieżkę dźwiękową do "Dziewczyny z tatuażem" ("The Girl with the Dragon Tattoo").
Artysta czy służące?
Wielką niespodzianką tegorocznych nominacji okazał się film "The Artist". Niemy, czarno-biały obraz otrzymał w tym roku najwięcej, bo aż sześć nominacji, w kategoriach Najlepsza komedia/musical, Najlepszy aktor (dla Jeana Dujardina), Najlepsza aktorka drugoplanowa (dla Berenice Bejo), Najlepszy reżyser (Michel Hazanavicius), Najlepszy scenariusz (Michel Hazanavicius) i Najlepszy soundtrack (Ludovic Bource).
Tylko o jedną nominację mniej otrzymały jeszcze dwa obrazy: "The Help" i"The Descendants", co sprawia, że trzy wymienione filmy od razu okrzyknięto najpoważniejszymi kandydatami do Oscara w nadchodzącym roku.
Nie docenili Spielberga
W najbardziej ekskluzywnej kategorii o tytuł Najlepszego filmu walczą: "The Descendants", "Służące" ("The Help"), "Idy marcowe" ("Ides of march"), "Moneyball" i "War Horse". Twórca "War Horse" Steven Spielberg jest jednym z największych pechowców tegorocznych nominacji - ma szansę tylko na dwie statuetki i nie został uwzględniony w kategorii Najlepszy reżyser.
O miano Najlepszego reżysera rywalizować będą za to Woody Allen ("O północy w Paryżu"), Michel Hazanavicius ("The Artist"), Alexander Payne ("The Descendants"), Martin Scorsese ("Hugo") i George Clooney ("The Ides of March"). Nazwisko Clooney'a jest w tym roku najczęściej pojawiającym się w nominacjach. Ma szansę m.in. na statuetkę w kategorii Najlepszy reżyser ("Idy marcowe"), Najlepszy scenariusz ("Idy marcowe") i Najlepsza główna rola męska ("The Descendants").
Oprócz Clooney'a w kategorii Najlepsza główna rola męska znaleźli się: Leondardo di Caprio ("J.Edgar"), Michael Fassbender ("Shame"), Ryan Gosling ("Idy marcowe") i Brad Pitt ("Moneyball"). Wśród pań za najlepsze aktorki pierwszoplanowe uznano: Glenn Close ("Albert Nobbs"), Violę Davis ("Służące"), Rooney Mara ("Dziewczyna z tatuażem"), Meryl Streep ("Żelazna Dama") i Tildę Swinton ("We need to talk about Kevin").
Ciekawostką z polskim akcentem są dwie nominacje w kategorii Najlepsza rola w komedii/musicalu dla aktorek "Rzezi" ("Carnage") Romana Polańskiego: Kate Winslet i Jodie Foster. Film Romana Polańskiego niestety nie otrzymał nominacji w pozostałych kategoriach.
Nominacje do Złotych Globów odczytali w Los Angeles aktorzy: Gerard Butler, Woody Harrelson, Rashida Jones i Sofia Vergara. Uroczysta ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 15 stycznia 2012 roku. Poprowadzi ją drugi raz z rzędu brytyjski komik Ricky Gervais, choć jego ubiegłoroczne żarty wzbudziły wiele kontrowersji. 24 stycznia poznamy nominację do Oscarów.
Ricky Gervais poprowadzi galę Złotych Globów TRZECI raz z rzędu.
bpos
0
Przeca une pojencia o polski język nie majo.
Qrva, kogo ta gazeta zatrudnia. Wyć się chce,
karo80.0
Oceniono 1 raz
1
Co za idiotyczny, prowincjonalny tytuł...
Owszem, Polak ma na coś szansę, a Spielberg już jest Spielbergiem.
mer-llink
0
@mikro76
Nie.
Piszemy i mówimy "ma szansę na Złoty Glob".
Drogi mikro76, nie wpadaj w manierę sprawozdawców sportowych, którzy mawiają: "zawodnik zgubił buta".
I w maniere Red. marz., który pracowicie przepisuje z angielskojęzycznych portali, ale słowo glob sprawia mu niewymowną mękę...