Piraci zmniejszają zyski filmowców? Naukowcy: Niekoniecznie

mwi
21.02.2012 , aktualizacja: 21.02.2012 16:35
A A A Drukuj
Protest przeciw ACTA Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Protest przeciw ACTA
Piractwo internetowe nie ma wpływu na liczbę widzów w amerykańskich kinach - do takich wniosków doszli badacze. Co innego za granicą: tam im większe opóźnienie premiery, tym na większe straty muszą przygotować się wytwórnie.
Jeszcze przed premierą
Fot. FABRICE COFFRINI AFP
Jeszcze przed premierą "Avatara" James Cameron twierdził, że to technologia 3D może się okazać skutecznym narzędziem do walki z piractwem

Fot. Courtesy Twentieth Century Fox
"Avatar" - najbardziej dochodowy i najczęściej kradziony film wszech czasów
Jacek Bromski
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Jacek Bromski
Lepszego momentu na opublikowaniu swoich obserwacji badacze nie mogli wybrać. Po fali protestów przeciwko ustawom SOPA i PIPA czy ich międzynarodowym odpowiednikiem ACTA - Brett Danaher z Wellesley College i Joel Waldfogel z Uniwersytetu w Minnesocie ogłosili wyniki badań nad wpływem piractwa w sieci na zyski twórców filmowych.

Twierdzą oni, że nielegalne udostępnianie filmów w internecie nie ma większego wpływu na liczbę widzów w amerykańskich kinach. Problem pojawia się dopiero poza granicami Stanów Zjednoczonych, gdzie filmy często wchodzą do kin ze sporym opóźnieniem. Wnioski? Im większy poślizg, tym większe straty filmowców.

3D nie zniechęca piratów

Zazwyczaj na nowości filmowe nie muszą długo czekać widzowie w Wielkiej Brytanii czy Australii. Ale w pozostałych krajach - w tym w Polsce - opóźnienia w dystrybucji są spore.

Danaher i Waldfogel obliczyli, że kilka tygodni zwłoki może oznaczać dla wytwórni nawet 40 procent straty. Jak podaje serwis Deadline, każdy kolejny tydzień może się wiązać z obniżeniem zysków o ok. 1,3 procent.

Dla amerykańskich wytwórni to ważny sygnał, bo te zaczynają odnotowywać coraz większe zyski na międzynarodowych rynkach. Niedawno wytwórnia Paramount Pictures ogłosiła, że w zeszłym roku udało jej się zarobić przeszło 5 mld dolarów - prawie 2 mld w kasach zostawili Amerykanie, przeszło 3 mld widzowie z całego świata.

Jeszcze do niedawna twórcy wierzyli, że to technologia 3D będzie najlepszym narzędziem do walki z piratami w sieci. Nic z tego: "Avatar" Jamesa Camerona to tak samo najbardziej kasowa produkcja w historii kina, jak i najczęściej ściągany film wszech czasów. I tak jednak swoje zarobił - w Stanach Zjednoczonych 700 mln dolarów, na całym świecie ponad 2 mld.

"Dystrybucja w sieci to przyszłość"

Konserwatywne podejście wytwórni filmowych do dystrybucji jest od lat krytykowane, ale najwyraźniej z problemu w końcu zdają sobie sprawę sami filmowcy. Na pytanie, jak pogodzić "żywioł internetu" z ochroną praw twórców dzieł filmowych Jacek Bromski, jeden z obrońców ACTA, reżyser i prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich, kilka tygodni temu odpowiedział:

- Dystrybucja on-line to przyszłość. Wyczekiwana. Wprowadźmy dystrybucję internetową filmu, muzyki, literatury za rozsądną cenę. Producenci chętnie wstawią filmy do internetu za opłatą nawet dziesięć razy niższą niż cena rynkowa, bo opłaca się to i tak przy pominięciu opłat dla dystrybutora, hurtowni i sklepu.

Co więc stoi na przeszkodzie? - Wytwórnie obawiają się, że to w jeszcze większym stopniu ułatwiłoby kradzież filmów piratom - mówił.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 13
  • 3
  • 3
  • 4

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (48)

  • chateau

    Oceniono 8 razy 8

    Dystrybutorzy zachowują się jak tępi robotnicy z epoki maszyn parowych. Próbują niszczyć maszyny w przekonaniu, że to one są źródłem ich problemów.

    Pora zauważyć, że świat się zmienił. Film mający premierę w USA 1 marca ma de facto tę premierę wszędzie. Tyle, że poza USA - nielegalnie. A wystarczy zerwać anachroniczną tradycją i zrobić premierę oficjalnie tego samego dnia wszędzie. Odpuścić idiotyczne "regiony" DVD, które nijak się mają do rzeczywistości.

    I dać sobie spokój z epatowaniem stratami. Jak ktoś się zakochał w Avatarze i chce go oglądać w 2D co tydzień u siebie na kompie to nie znaczy, że gdyby mu uniemożliwić pobranie filmu to latałby co tydzień do kina.

  • mille666

    Oceniono 8 razy 8

    guzik wiedzą: nie widzieli zagłodzonego Hołdysa!

    • hopsiupbec

      Oceniono 4 razy 4

      @mille666
      Bo Hołdys na stare lata zdurniał. Internauci są be, wytwórnia okradająca go w imię prawa z kasy, która jemu się należy - jest cacy...

  • hdtvpolska

    Oceniono 25 razy -17

    Najapierw zamknijcie serwis chomikuj.pl

    Za dużą kasę (trzy razy więklszą niż w USA możewcie tam ściągać wszystko !!!
    Serwery są zawodowe.
    Ssanie idzie piorunem.
    Opłata wyłącznie za dostęp do serwerów.
    Za treść nic nie płacisz.
    Jestem w szoku, że taka inicjatywa ma się dobrze.

    Może wrszcie jakiś "śledczy" GW to opisze.

    • hopsiupbec

      Oceniono 4 razy 4

      @hdtvpolska
      Ciekawe w jaki sposób chciałbyś zamknąć chomika? Co najwyżej można domenę wyrejestrować, ale to i tak nic nie da. Właściciel zarejestruje sobie inną domenę - np. org/com etc. i dalej będzie działał.
      Naślesz na serwis policję? :)
      Powodzenia - policja powie Ci, ze nie może nic zrobić, bo firma-właściciel chomika jest na Cyprze. A nie wiem czy wiesz, ale polskie prawo nie obowiązuje w innych krajach. Polska to nie imperialistyczne USRA.

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 30 razy 0

    Przeczytajcie i wklejajcie dalej. Dokumenty świat według monsento, zeitgeist (duch epoki) i kilka innych dostępnych na joutubie oraz ustawa Acta, Pipa, Eta itd. bardzo się ze sobą łączą. A teraz skrót z tego co mi się udało zrozumieć i znaleźć (niestety to nie jest żadna teoria spiskowa tylko niedaleka przyszłość). 4 wielkie i stare rodziny bankierów (Rockefeler, Rodszild, Morgan i Warbórg) zawładneły całymi mediami na świecie (poza internetem) na razie. Oni chcą stworzyć Nowy Porządek Świata który zakłada zminimalizowanie ilości ludzi na świecie oraz stworzenie jednego wielkiego światowego księstwa którym oni by zarządzali. W swoich planach mają też umieszczanie ludziom podskórnych chipów i pozbycie się pieniądza jako środka płatniczego na rzecz elektronicznej waluty (którą można każdemu zabrać). Te 4 rodziny mają 4 mało komu znane firmy ( ADM, Bunge, Cargill, Dreyfus) które mają w posiadaniu gigantów takich jak (Dupont, Monsanto, Limagrain, Syngenta, Dow, Bayer i BASF). Firmy te mają lub wykupują lokalnych wytwórców i lobbują własne rozwiązania technologiczne. Tym gigantom zależy aby ludzi na ziemi było jak najmniej i dlatego np. Monsento lobbuje uprawy modyfikowane genetycznie GMO które są tak strasznie szkodliwe dla zdrowia że żadna pszczoła 2 razy tego nie zapyli bo po 1 razie zdechnie a ludzie jedząc je będą mieli bardzo osłabiony układ odpornościowy. Na dodatek takie uprawy będą mogły być wychodowane tylko 1 raz w roku i jeszcze na dodatek będzie potrzebny potężny środek chemiczny o nazwie Roundup (on jest barsdzo szkodliwy dla środowiska). Po roku rolnik znów będzie musiał sobie dokupić ziarna oczywiście od Monsento albo zwinie interes. Dodatkowo wszelkie wirusy tworzone w laboratoriach i szczepionki do nich osłabią naszą odporność. To jest na rękę zakładom farmaceutycznym. Ustawa Acta Pipa itd. jest po to aby zablokować wszystkie podróbki i żeby podporządkować sobie niezależny internet. Ta ustawa jest dlatego tak lobbizowana aby nie można było sobie kupić czegokolwiek taniej na wolnym rynku np tańszych chińskich lub europejskich zamienników. Dotyczy to też aptek. To jest celowe działanie tych 4 rodzin. Dodatkowo szkodliwe dodatki dodawane do naszej żywności sprawiają że masa ludzi na świecie cierpi na bezpłodność (mniej plemników) i dużo więcej osób choruje na raka. Dodatkowo w niektórych roślinach GMO zmienia się bardzo zdrowy kwas Omega 3 na rakotwórczy Omega 6. W sklepach mamy coraz więcej produktów sporzywczych które mają różne szkodliwe i rakotwórcze dodatki takie jak np. aspartam, tlenek siarki i oczywiście modyfikowaną genetycznie skrobię (oczywiście nie byłoby problemu gdyby była naturalna). Tym bankierom nie zależy abyśmy mieli lek na raka i inne choroby ale aby było nas jak najmniej na świecie.

    • trener44

      Oceniono 14 razy -2

      @Gość: Gość Darek

      Ach, co z banialuki... wcześniej się dzisiaj zajęcia w przedszkolu skończyły??

      TReneR

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX