Ostatnie piętro **

Kapitan Wojska Polskiego (Janusz Chabior wreszcie w głównej roli) trafia na ślad wielkiego finansowego przekrętu w swojej jednostce. Szybko dostaje informację o przeniesieniu. Żołnierz tak patriotyczny, że, niestety, aż szowinistyczny, nie chce dać za wygraną. Z dnia na dzień popada w coraz większą paranoję, która odbija się na członkach jego rodziny.

Inspirowany prawdziwą historią film reżysera i scenarzysty Tadeusza Króla momentami przypomina polskie kino początku lat 90. Pomaga w tym umieszczenie akcji w środowisku wojskowych. Kilka scen jest naprawdę trafnych i zabawnych. I właśnie to jest jego najmocniejszą stroną. Niestety, nie do końca wiadomo, czym ma być "Ostatnie piętro". Totalną satyrą na oszalałą prawicę (kapitan Derczyński nie chce puszczać dzieci do szkoły, bo "krajem rządzą Żydzi, Niemcy i pedały" i wścieka się, że znowu nakręcili film o Holocauście, podczas gdy przecież "nie tylko Żydów zabijali")? A może krytyką fanatycznej lewicy (pomylony czy nie, ale w końcu to Derczyński ma rację, spisek istnieje)? Jeśli to satyra, to słaba. Jeśli nie, to też źle, bo groteskowe przerysowanie pozbawia film napięcia. Do tego psychologiczna wiarygodność postaci jest podważalna, a ostatnie pół godziny strasznie się wlecze.

Może "Ostatnie piętro" to film dla nikogo, ale może jednak dla wszystkich? Ja sam nie uważam, że był to całkiem stracony seans. Do "trójki" niewiele zabrakło.

Ocena film.gazeta.pl: 2/6
Ostatnie piętro (Ostatnie piętro); Thriller, Polska 2013, 84 minuty
Reżyser: Tadeusz Król; Występują: Janusz Chabior, Joanna Orleańska, Barbara Garstka; Dystrybutor: Vue Movie Distribution




Ocena Gazety Co Jest Grane: 3/6 - W założeniu ciekawa wizja świata, w którym spełnił się nacjonalistyczny koszmar. Szkoda, że w wykonaniu tak schematyczna i zarażona publicystyką - ocenia Paweł T. Felis