Need for Speed

Fabuła luźno wzorowana na serii gier "Need for Speed" (któż nie grał!). Tobey (Aaron Paul) wychodzi z więzienia i chce się zemścić na facecie, który go wrobił (prawdopodobnie jeden z najbardziej groteskowych szwarccharakterów w historii kina - w tej roli Dominic Cooper) i przyczynił się do śmierci jego przyjaciela . Znajdzie się też miejsce dla ładnej dziewczyny (ładna Imogen Poots).

W zwiastunie przygrywa użyte w ostatniej grze z serii "Butterflies & Hurricanes" zespołu Muse (duży plus), a Michael Keaton w tym czasie mówi, że "czuje, jak miłość, zemsta i olej silnikowy zlewają się w jedno" (duży minus). Światowe recenzje nie pozostawiają wątpliwości - film jest głupi jak ktoś, kto nie miałby ochoty pościgać się La Niną. Ale nie o fabułę tu chodzi.

Były kaskader Scott Waugh (jako reżyser zadebiutował dwa lata temu "Aktem odwagi") chwali się, że zrealizował film bez CGI! Wszystkie pościgi, manewry i wybuchy, jakie zobaczycie w "Need for Speed", wydarzyły się naprawdę, a nie w pamięci komputera! Amerykańscy recenzenci sprawiedliwie zauważają, że jeśli właśnie na dwugodzinnej samochodowej akcji wam zależy, to jest to niesamowita kinowa przejażdżka w niemal zapomnianym już dziś stylu. Jeśli to prawda, pozostaje mi tylko żałować, że film wchodzi do kin bez pokazu prasowego i pobiec nań od razu po premierze. Oby ten pośpiech nie okazał się zgubny.



Need for Speed (Need for Speed)
Akcja, USA 2014, 120 minut
Reżyser: Scott Waugh; Występują: Aaron Paul, Dominic Cooper, Imogen Poots
Dystrybutor: Monolith Films

Więcej o: