Miłość z netu

Przez Boga do serca.
Gwyneth Hayden (Lacey Chabert - "Niecne uczynki", serial "Ich pięcioro") ma wszystko - udaną karierę, szafę pełną stylowych ciuchów, wspaniałe mieszkanie i cudownych przyjaciół. Brakuje jej tylko mężczyzny. W chwili desperacji, kobieta zakłada konto na portalu ChristianMingle.com (on naprawdę istnieje!), przeznaczonym dla szukających drugiej połówki chrześcijan. Gdy jej wybranek odkryje, że Gwyneth z religijnością jest trochę na bakier, główna bohaterka zrozumie, że najpierw musi odnowić swoją więź z Bogiem.

Za reżyserię i scenariusz "Miłości z netu" odpowiada znany aktor telewizyjny, Corbin Bernsen. Od kilku lat Bernsen ("Prawnicy z Miasta Aniołów") skupia się na produkcji filmów, przeznaczonych dla widowni chrześcijańskiej (lub łaknącej nawrócenia). Pierwszym był dramat "Rust", opowiadający o pastorze, muszącym na nowo odkryć swoją wiarę, a ostatnio było to familijne "Beyond the Heavens", gdzie 12-latek, którego rodzice stracili pierwsze dziecko, powoli odkrywa Boga.

Czy "Miłość z netu" - której fabuła nie zwiastuje przecież od razu klęski, zwłaszcza jeśli do tematu udało się podejść z humorem, a nie na kolanach - jest udaną komedią romantyczną, stwierdzić nie umiem, ponieważ film wchodzi do kin bez pokazu prasowego.



"Miłość z netu", komedia romantyczna, USA 2014, 103 min., reż. Corbin Bernsen, występują: Lacey Chabert, Jonathan Patrick Moore, Saidah Arrika Ekulona, Stephen Tobolowsky, John O'Hurley, David Keith, Morgan Fairchild, Corbin Bernsen

Więcej o: