Shia LaBeouf dołączył do obsady "American Honey". Film zostanie przedstawiony na MFF w Cannes

Shia LaBeouf wystąpi w nowym projekcie Andrei Arnold. Film będzie przedstawiony w przyszłym miesiącu na festiwalu w Cannes. Filmy Arnold do tej pory zyskiwały uznanie jury tego festiwalu.
Scenariusz filmu "American Honey", którego autorką jest Arnold, koncentruje się na historii nastolatka, który dołączył do załogi zajmującej się sprzedażą czasopism i wplątuje się w wir intensywnego imprezowania, naginania prawa i młodzieńczej miłości.

Produkcją filmu zajmują się Lars Knudsen i Jay Van Hoy z ramienia Parts & Labor. W projekt zaangażowani są także Thomas Benski i Lucas Ochoa z Pulse Films i Pouya Shahbazian. W Cannes film będzie przedstawiony potencjalnym kupcom przez Protagonist Pictures.

Arnold jest doskonale rozpoznawalna w Cannes głównie dzięki jej poprzednim nagrodzonym na festiwalu obrazom. Jej "Fish Tank" z 2009 roku był nominowany do Złotej Palmy i otrzymał Specjalną Nagrodę Jury. Podobnie uhonorowany został "Red Road" z 2006 roku. Arnold ma na swoim koncie także Oscara z film "Osa" z 2003 roku, który otrzymała w kategorii najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego. Ostatnio wyreżyserowała "Wichrowe wzgórza" (2011), które zostały nominowane do Złotego Lwa na MFF w Wenecji.

Shia LaBeouf wystąpił ostatnio u boku Brada Pitta w "Furii", niedawno mogliśmy go zobaczyć także w "Nimfomance" Larsa von Triera. Jest znany także z filmów "Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość " i "Ja, robot". Ale głośno było o nim ostatnio nie tylko z powodu aktorskich kreacji. Całkiem niedawno 28-letni aktor wystąpił u boku 12-letniej Maddie Ziegler w teledysku do piosenki Sii. Wideo wzbudziło kontrowersje i z miejsca padły oskarżenia o pedofilię, których... artystka się spodziewała. LaBeouf w 2014 roku szokował na Berlinale - najpierw wybierając niecodzienny strój na konferencję prasową filmu "Nimfomanka", a potem zakładając na głowę... papierową torbę z napisem "Nie jestem już sławny".

Więcej o: