Obce niebo ****

Polacy! Nie przyjeżdżajcie już tutaj!
Basia (Agnieszka Grochowska) i Marek (Bartłomiej Topa) uciekli do krainy dobrobytu. On jest trenerem dziewczęcych drużyn piłkarskich, ona pracującą w domu masażystką. Ich córeczka, Ula (Barbara Kubiak), nie potrafi odnaleźć się w obcej Szwecji, z dala od ukochanej babci. Splot (dość naciąganych) wydarzeń sprawia, że dziewczynką zaczynają interesować się służby socjalne, które postanawiają tymczasowo umieścić Ulę w rodzinie zastępczej. Może to wyglądać na ponury żart, ale wszystko wskazuje na to, że rodzice nie mają większych szans na odzyskanie dziecka...

Dramat Dariusza Gajewskiego ("Warszawa", "Lekcje Pana Kuki") nie zaczyna się najlepiej. Relacja Marka i Basi ma kształt bardzo sztucznie wykreowanej sinusoidy. Bohaterowie, włącznie z Ulą, zachowują się tak nieracjonalnie, jak gdyby wiedzieli, że ich jedynym celem jest zawiązanie akcji filmu. Jeśli przymknąć oko na karykaturalną, jednowymiarową postać pracownicy socjalnej (Ewa Froling, "Fanny i Aleksander"), to dalej jest już dużo lepiej.

"Obce niebo" mogłoby być grane na wspólnych seansach z "Polowaniem" Thomasa Vinterberga i "Intruzem" Magnusa von Horna. Porusza się w obrębie podobnej tematyki i może wywoływać podobne uczucie dojmującej bezradności. "Obce niebo" to kino udane, które powinno przemówić do wielu widzów. Trudno jednak ukryć, że przy tak mocnej tematyce i materiale źródłowym - film inspirowany jest przecież wieloma prawdziwymi przypadkami - powinno być dziełem jeszcze lepszym.

Ocena: 4/6



"Obce niebo", dramat, Polska, Szwecja 2015, 90 min., reż. Dariusz Gajewski, występują: Agnieszka Grochowska, Bartłomiej Topa, Barbara Kubiak, Ewa Fröling, Tanja Lorentzon, Gerhard Hoberstorfer, Per Morberg, Oleg Drach

Więcej o: