Zmiany w "Poor Things"

Komedia o gangu staruszek będzie mieć innego reżysera. Z ekipą pożegnała się także Lindsay Lohan.
Aktorka musiała wycofać się z projektu ze względu na swoje problemy z alkoholem. Lohan zastąpi Brittany Murphy ("Sin City"). Film stracił także dotychczasowego reżysera. Ash Baron Cohen zrezygnował z przedsięwzięcia z powodu nieporozumień z producentami. Za kamerą stanie teraz Scott Marshall ("Blonde Ambition").

Gwiazdami komedii opartej na faktach będą Shirley MacLaine i Olympia Dukakis. Aktorki wcielą się w role starszych pań, które zamiast szydełkowania i niańczenia wnuków wybierają założenie... gangu. Kobiety trudniły się wyłudzeniami i handlem narkotykami. Babcie nie cofnęły się nawet przed morderstwem.