Tarantino będzie kręcił prawie w Polsce?

Quentin Tarantino oraz gwiazdy jego najnowszego obrazu, "Ingloriuos Bastards", zawitają w okolice polskiej granicy: zdjęcia do filmu powstaną między innymi w graniczącym z Polską niemieckim Görlitz
Małe miasteczko na polskiej granicy przeżyje prawdziwe oblężenie: w przyszłym miesiącu mają do niego zawitać Quentin Tarantino, Brad Pitt i reszta ekipy zaangażowanej w produkcję filmu "Inglorious Bastards".

Zapowiadany od kilku lat wojenny film rozgrywać się będzie podczas II Wojny Światowej. Grupka amerykańskich więźniów skazanych na śmierć ma szansę na uratowanie swojego życia. Muszą jednak przyjąć propozycję wyjazdu na niebezpieczną misję do okupowanej przez nazistów Francji...

W Muzeum Śląskim w Görlitz zostanie najprawdopodobniej nakręcona scena strzelaniny, inne sceny mają powstać na miejskim rynku. Zdjęcia do "Inglorious Bastards" rozpoczną się w połowie października w Berlinie.

U Tarantino prócz gwiazd hollywoodzkich wystąpią również niemieccy aktorzy: Til Schweiger ( "Mężczyzna, mroczny przedmiot pożądania"), Daniel Brühl ( Good bye, Lenin! ) i Diane Kruger ( "Kopia mistrza").

Chcesz już w czwartek przeczytać recenzje z Co Jest Grane? Masz ochotę wygrać fajne filmy na DVD? Zapisz się na newsletter filmowy ZAPISZ SIĘ TERAZ