Nowe Osiem i pół?

Skończono właśnie zdjęcia do Nine, musicalu inspirowanego słynnym filmem Federico Felliniego o kryzysie twórczym

"Nine" najpierw odniósł sukces na Broadwayu. Potem Rob Marshall, reżyser "Chicago" i "Wyznań gejszy", zastosował znany sposób na filmowy hit i postanowił przenieść historię na ekran. "Nine", podobnie jak "Osiem i pół", opowie o pogrążonym w kryzysie reżyserze, Guido Continim.

W oryginalnym obrazie Felliniego główną rolę zagrał Marcello Mastroianni. Teraz jego miejsce zajął Daniel Day-Lewis. A obok niego zobaczymy plejadę pięknych aktorek: Penelope Cruz, Nicole Kidman, Marion Cottilard, Catherine Zeta-Jones, Kate Hudson, Sophia LorenJudi Dench.

To nie pierwszy film inspirowany "Osiem i pół". Wcześniej utalentowany Peter Greenaway stworzył "Osiem i pół kobiety". Ciekawe, czy Marshallowi, któremu - nie oszukujmy się - bliżej do hollywoodzkiego wyrobnika niż włoskiego mistrza, uda się stanąć na wysokości zadania. 

Premiera filmu w listopadzie.

Więcej o: