Singer wskrzesi Ucieczkę Logana?

Reżyser głośnych Podejrzanych - z przeszłości (Walkiria) być może przeniesie się w przyszłość i wskrzesi klasyczny film Michaela Andersona.
Rok 2274. Jedyną ucieczką przed zniszczonym środowiskiem jest dla człowieka zamieszkanie w mieście-kapsule. Tu jednak panuje twarde prawo: każdy człowiek po 30. roku życia musi się poddać reinkarnacji. (film.gazeta.pl - "Ucieczka Logana")

Pierwsze wieści dotyczące wskrzeszenia "Ucieczki Logana" dotarły do opinii publicznej pod koniec 2007 roku. Wynikało z nich, że Bryan Singer w towarzystwie swojego nadwornego scenarzysty Christophera McQuarrie pracują nad scenariuszem tego remake'u. Co więcej, w sieci pojawiły się również entuzjastyczne recenzje tych, którym dane było przeczytać efekt pracy Singera i McQuarriego. Na tym jednak się skończyło i wszystko wskazywało na to, że projekt umarł śmiercią naturalną.

Filmowy świat nie znosi próżni, jeśli chodzi o możliwość wyeksploatowania do granic możliwości ciekawych pomysłów, więc wkrótce po plotkach o zainteresowaniu "Ucieczką Logana" ze strony Singera pojawiły się nowe plotki, według których nowym reżyserem, który zajmie się tym filmem będzie Tim Sexton - współscenarzysta "Ludzkich dzieci". Scenariusz do jego wersji remake'u mieli napisać Jayson Rothwell i Travis Beachman. Potem zmieniło się nazwisko reżysera, ale i tak z tych planów na razie też niewiele wyszło.

Tymczasem zupełnie niespodziewanie do tematu "Ucieczki Logana" powrócił Singer, który w wywiadzie dla LA Timesa powiedział:

Na chwilę obecną jeszcze się nie zdecydowałem. Naprawdę nic nie wiem. Mam zamiar odpocząć od kręcenia filmów. Przez ostatnie cztery lata byłem strasznie zapracowany zarówno w telewizji jak i w kinie. Potrzebuję kilku miesięcy, aby się pozbierać i wymyślić, co mam dalej robić. Zrobiliśmy bardzo dużo przygotowań do rozpoczęcia produkcji "Ucieczki Logana" i włożyliśmy w to wiele pracy. Nie jest wykluczone, że zaczniemy wszystko od początku, ale wiem na pewno, że nie rozpocznę tego projektu póki nie będę miał świadomości, że będę w stanie włożyć w niego maksimum zaangażowania. Czeka mnie moment podjęcia decyzji, a póki co nic nie jest pewne.

Wiadomo więc, że nic nie wiadomo, ale przynajmniej dowiedzieliśmy się, że sprawa remake'u filmu Andersona nie "umarła" i że być może kiedyś będziemy jednak mogli porównać nową wersję z klasycznym oryginałem.

Jeśli zaś chodzi o panów Rothwella i Beachmana, którzy również związani byli w jakiś sposób z tym projektem, to pewne jest, że nawet jeśli nie napiszą scenariusza do "Ucieczki Logana", to zajmą się (a w zasadzie już się zajmują) przeróbką innych oryginalnych pomysłów. Beacham napisał wstępny scenariusz remake'u "Zmierzchu tytanów", a Rothmann pracuje nad współczesną wersją "Alicji w krainie czarów" - "Malice in Wonderland". Ale to zupełnie inna historia.

WIĘCEJ O INNYCH PLANOWANYCH REMAKE`ACH

Quentin - quentin.blox.pl

Więcej o: