Fascynujący projekt Wendersa

Wim Wenders planuje nakręcić film pod tytułem "Pina" we współpracy ze słynną choreografką Piną Bausch. Ma to być pierwszy taneczny film w trójwymiarze

Pamiętacie wspaniałe fragmenty "Cafe Muller" i "Masurca Fogo" w "Porozmawiaj z nią" Pedro Almodovara?

 

Pina Bausch jest dla tańca współczesnego tym, kim Antonioni dla kina. Dlatego mam nadzieję, że kolejna przygoda choreografki z kinem wypadnie równie dobrze jak w przypadku "Porozmawiaj z nią".

Tym razem to Wim Wenders chce zarejestrować sekwencje taneczne tworzone przez Bausch - między innymi z teatru w Wuppertalu. 

Do tej pory tylko filmy z mainstreamu były dostępne w 3D. Dzięki "Pinie" w trójwymiarze oglądać będzie można także kino artystyczne, a my stworzymy nowe standardy 3D.  

- mówi Gian-Piero Ringel z kierowanego przez Wendersa studio Neue Road Movies.

Oby Wenders udowodnił, że nadal jest w filmowej awangardzie. Bowiem jego ostatni film "Spotkanie w Palermo" ("Palermo Shooting") pokazany na zeszłorocznym festiwalu w Cannes wskazywał raczej na to, że reżyser znajduje się w artystycznym impasie (więcej o tym tytule pisaliśmy tutaj)

Wim Wenders zdradził swoje plany dotyczące "Piny" oczywiście na Francuskiej Riwierze. Niemiecki reżyser zdobył tu najważniejszą nagrodę, czyli Złotą Palmę, za "Paryż, Teksas".

M.G.

Więcej o: