Hołdys "zniknął", oni wypłynęli. V-Unit kradnie bity i kpi sobie w sieci

mwi
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 18:51
A A A Drukuj
V-Unit w klipie Fot. YouTube V-Unit w klipie "V nie dla ACTA [KRADZIONY BIT]"
Zagrali jeden koncert, sami siebie przedstawiają jako zespół, który nie jest zespołem, a teraz oskarżani są o to, że przyczynili się do odrzucenia ratyfikacji ACTA. Kto? V-Unit.
Wszystkie teledyski V-Unit mają już ponad 1,2 mln wyświetleń
Fot. YouTube
Wszystkie teledyski V-Unit mają już ponad 1,2 mln wyświetleń
V-Unit
Fot. YouTube
V-Unit
V-Unit
Fot. YouTube
V-Unit
Parodie, dowcipy, rysunkowe żarty, amatorskie gry i piosenki. Polscy internauci już przyzwyczaili się do twórczych komentarzy, które zalewają internet przy okazji jakiegoś głośnego wydarzenia.

Tak było z incydentem z udziałem Jana Maria Rokity (patrz strona Bijamnieniemcy.pl) i tak było z awanturą o krzyż pod Pałacem Prezydenckim (chyba najbardziej znany klip "Gdzie jest krzyż" niejakiego Mr Heka). Zazwyczaj o twórcach spontanicznych, popkulturowych dziełek, ukazujących absurd bieżących wydarzeń głośno jest tak długo, jak długo trwa zainteresowanie danym tematem. W przypadku tego zespołu może być zupełnie inaczej.

"Dzięki temu filmikowi zawiesili? ACTA" - napisał jeden z internautów pod najnowszym klipem grupy V-Unit.

Zespół prowadzi aktywną działalność na Facebooku, od trzech lat wrzuca teledyski na YouTube i ma już na koncie tylu samo zwolenników, co przeciwników. Pewnie niejedna gwiazda mogłaby pozazdrościć im tak podzielonej publiczności.

Dwa dni temu kolektyw wypuścił do sieci swój autorski sprzeciw wobec ACTA i niewykluczone, że to on przypieczętuje ich rosnącą popularność. "Żeby to był hit ukradliśmy ten pieprzony BIT / Ten bit pasi mi, a na dodatek był za FREE" - rymują członkowie V-Unit, żeby zraz potem uderzyć w poważniejsze tony: "Premier to podpisał i zatwierdził to Hołdys / Pieprzyć innych racje, w końcu mamy w Polsce demokrację". Efekty oceńcie sami:

Trudno rozpatrywać V-Unit inaczej niż w kategoriach muzycznego żartu, liczby robią jednak wrażenie: wszystkie ich teledyski zostały wyświetlony przeszło 1,2 mln razy. Kto mieszka w okolicach Poznania, będzie się mógł przekonać jak wypadają na żywo - 16 lutego zagrają, jak sami deklarują, drugi w karierze koncert w poznańskim klubie Pod Minogą.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 8
  • 1
  • 17

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (31)

  • sprocket74

    Oceniono 3 razy 1

    Słabiutkie, ale poziomem wcale nie ustępuje komercyjnym produktom firm fonograficznych. Myślę, że tu leży problem: wydawcy myślą, że jak ograniczą piractwo to im wzrosną przychody. Obawiam się, że próżne nadzieje bo większość tej "mielonki" nie kwalifikuje się do tego by ktokolwiek za to płacił.
    Drugie mylne założenie to "jak ludzie nie będą mogli ukraść to kupią" - bzdura. Kto normalny kupi płytę za 50 zeta na której (w 90%) jest jeden w miarę wpadający w ucho kawałek ("lokomotywa"),a do niego doklejonych jest następnych 12 szajsów których kompletnie nie da się słuchać?!?
    A po trzecie jak ludzie ściągną na lewo muzykę o "wartości rynkowej 150 mln zł" to to nie jest żadna strata przemysłu muzycznego. Strata przemysłu muzycznego to może być 7,5 mln zł bo jakby się nie dało ukraść to może z 5% piratów polazłoby do sklepu i kupiło płytę...

    Udostępnijcie ludziom możliwość kupowania pojedynczych piosenek po 1-2zł i będzie po problemie. A nie, jak teraz, 1,3 Euro na iTunes... Żenada...

  • Gość: MM

    Oceniono 5 razy -3

    CO TO ZA RODZAJ ARTYKULU???????????

  • bezportek

    Oceniono 23 razy -21

    Jedyny pozytywny efekt actafobii - paru debili jak "wijunit" skompromituje się i ośmieszy.
    Act now, ACTA right now!

  • precz_z_preczem

    Oceniono 22 razy -16

    Najważniejsze elementy współczesnego przeboju, to brak pomysłu muzycznego i infantylny tekst. Trzeba też się lekko wysilić na wyluzowaną pozę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX