Szał na "Gangnam Style". To już fenomen co najmniej na miarę "Macareny"

Gangnam Style tańczą już tysiące ludzi na całym świecie. Południowokoreański artysta znany jako PSY chyba nie spodziewał się aż tak wielkiego sukcesu. Teledysk do jego piosenki "Gangnam Style" został obejrzany na You Tube już ponad 225 milionów razy! To prawdziwy internetowy fenomen, ale czy ma szanse stać się nie tylko ciekawostką internetową, o której za kilka dni nikt już nie będzie pamiętał?
W ciągu kilku tygodni PSY stał się gwiazdą, którego ruchy powtarzają tysiące ludzi w najróżniejszych hołdach, flash-mobach czy parodiach. Rzadko trafia się hit z sieci, który jest aż tak popularny i udaje mu się utrzymać w świadomości ludzi przez dłuższy czas. "Gangnam Style", który zadebiutował w połowie lipca, cały czas pnie się do góry. Może tym razem doczekamy się kolejnej "Macareny"?

To słychać wszędzie!

PSY nie jest nowicjuszem. "Gangnam Style" to utwór z szóstego albumu artysty, który naprawdę nazywa się Park Jae Sunga i dzięki tej piosence K-Pop (południowokreański gatunek muzyczny z elementami m.in. dance) stał się w rodzinnej Korei Południowej najczęściej granym wokalistą lata. Zaraz zaczyna się jesień, a siła oddziaływania jego tańca i muzyki nie słabnie.



- W Seulu to nie tylko przebój lata. Gdy mijałem ludzi protestujących na ulicy, usłyszałem tę muzykę. Oni dopasowują słowa tak, by przystawały do ich postulatów. Ten utwór słychać po prostu wszędzie - opowiada Evan Ramstad, korespondent "The Wall Street Journal" z Seulu, który sukcesu "Gangnam Style" dopatruje się przede wszystkim w poczuciu humoru, które widać w zrealizowanym z dużym przymrużeniem oka teledysku.

Nie wiadomo jednak, czy piosenka zdobyłaby aż tak wielką popularność, gdyby nie charakterystyczny taniec, który podbija kolejne państwa.



Wydaje się, że przyczyn eksplozji mody na "Gangnam Style" nie można szukać w jednym elemencie. Pewnie niezbyt skomplikowany tekst nie ma wielkiego znaczenia dla większości ludzi, bo zrozumieją go tylko ci, którzy mówią po koreańsku, ale banalnie prosta, pełna bitów prosta melodia, kolorowy przerysowany teledysk, w którym wokalista razem z innymi ludźmi wykonuje specjalnie ułożony do tego utworu układ choreograficzny to składowe, które w połączeniu zdecydowały o sukcesie "Gangnam Style".

Tańczy Britney i kto jeszcze?

Przebój PSY szybko stał się nie tylko najpopularniejszym w historii teledyskiem K-Pop na YouTube, ale również pierwszym utworem tego gatunku, który znalazł się na szczycie listy przebojów iTunes. Ma też już na koncie nominację do MTV Europe Music Awards dla najlepszego teledysku i zmierzy się w tej kategorii z takimi gwiazdami jak Rihanna czy Lady GaGa.

Wiele gwiazd muzyki pokochało zresztą "Gangnam Style". Na hit PSY zwrócili uwagę m.in. Katy Perry i Britney Spears, które wspomniały o tym fenomenie na swoich profilach społecznościowych. Spears, która wyznała fanom, że marzy, by nauczyć się choreografii podpatrzonej w teledysku, miała okazję zatańczyć z PSY w programie Ellen Degeneres, jednym z najpopularniejszych talk show Stanów Zjednoczonych. Wszystko w ramach promocji PSY w USA, o którą dba... menedżer Justina Biebera, młodzieżowego idola, który sam wypłynął dzięki piosenkom zamieszczanym w sieci.



Zespół Maroon 5 podczas jednego z koncertów w Korei Południowej wplótł w swój największy hit "Moves Like Jagger" fragmenty "Gangnam Style". Podczas sierpniowego koncertu w Manili układ znany również jako "koński taniec" wykonała Nelly Furtado.



Nie tylko gwiazdy

Moda na "Gangnam Style" ogarnęła nie tylko znanych, ale także "zwykłych" ludzi. Niektóre flash-moby i parodie wykorzystujące hit PSY osiągają także rekordowe wyniki oglądalności.

W tym momencie ponad cztery miliony razy internauci obejrzeli wersję z człowiekiem przebranym za kaczkę. Ponad milion odtworzyło wideo, w którym - jak piszą inicjatorzy - tysiąc młodych ludzi z Indonezji wzięło udział w nielegalnym w tym kraju flash mobie, żeby kilku z nich mogło bez narażania się na problemy z policją wskoczyć na koniec do wielkiej fontanny.



Ty liczby wciąż rosną, szaleństwo trwa. Czy "Gangnam Style" stanie się nieśmiertelnym dyskotekowo-weselnym przebojem na miarę "Macareny", która trzyma się mocno od ponad 15 lat? Przekonamy się za jakiś czas, ale już dawno nie było na to aż tak dużej szansy jak w przypadku hitu PSY. A jak Wy przewidujecie? Zagłosujcie w sondzie pod tekstem.

Myślisz, że Gangnam Style to:
Więcej o:
Komentarze (271)
Szał na "Gangnam Style". To już fenomen co najmniej na miarę "Macareny"
Zaloguj się
  • kloceklego

    Oceniono 476 razy 274

    "Gangnam Style tańczą gwiazdy i tysiące innych ludzi na świecie. " - bo większość świata, to debile

  • Gość: Jan_z_Kolna

    Oceniono 215 razy 161

    Przeniosłem się z kretyńskiego Onetu na Gazetę bo nie mogłem zdzierżyć debilnych njiusów, ale widzę że portale ścigają się w tej dziedzinie.

  • grubo_po_siodmej

    Oceniono 148 razy 122

    absolutny hit lata. Jeszcze miesiąc temu o Gangam mało kto w Polsce słyszał a potem w parę dni zdobyło 1# na polskim Youtubie. Sama piosenka jest parodią - Gangam to bogata dzielnica w Seulu, pełna "orginalnych" ludzi z kieszeniami pełnymi od baksów. Czyli koński taniec i cała prześmiewcza oprawka ma na celu wyśmianie ludzi myślących że kiedy założa sobie na łeb złoty garnek to staną sie niepowtrazalni i genialni...

  • Gość: dem

    Oceniono 132 razy 56

    Nie wierzę...to jakiś żart????

  • cozarro

    Oceniono 141 razy 43

    żyję chyba na innej planecie bo pierwszy raz widzę tego techno-Bilguuna, co to wogóle jest na głównej stronie gazety

  • Gość: PsssSs

    Oceniono 131 razy 41

    Żałosne, jak zwykle MEDIA rozdmuchały sprawę i nakręcają to.


    Muzyka jest słaba.

  • cezar85

    Oceniono 88 razy 28

    jazda na koniu bez konia w górę
    a gazeta ciągle w dół

  • aleatoria

    Oceniono 19 razy 17

    Słabe nie słabe, to dowód na to, że ludziom się przejadło to co im serwuje telewizja i szukają czegoś trochę innego, świeższego, chociażby koreańskiej muzyki pop. Nie wydaje mi się, żeby ta piosenka/teledysk odbiegała szczególnie poziomem od muzyki Lady Gagi czy Nicki Minaj, ale ma w sobie coś nietypowego i na tym polega jej przewaga.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX