TV on the Radio: Eklektyczny chaos wreszcie w Polsce!

Na ten koncert czekaliśmy w Polsce przynajmniej od pięciu lat, czyli od wydania płyty ?Return to Cookie Mountain. TV on the Radio wciąż są jednymi z najbardziej zdolnych muzyków stawiających na eklektyzm, bez problemu żonglują gatunkami, a ostatnio pokazali nawet, co wokalista ma wspólnego z Princem. W poniedziałek, 20 czerwca, wystąpią w warszawskiej Stodole.
"Return to Cookie Mountain" była już trzecią płytą w dorobku zespołu, ale dopiero po jej wydaniu zespół stał się pupilkiem mediów - wychwalali ich wszyscy: Rolling Stone, Drowned in Sound, Guardian, NME czy Pitchfork. Gdy w 2008 roku pojawił się album "Dear Science" zastanawialiśmy się jak oni potrafili pomieścić tyle gatunków na jednej płycie! W kawałkach "Dancing Choose", "Golden Age", "Crying", czy "DLZ" zaserwowali nam perfekcyjne i jedyne w swoim rodzaju połączenie rocka, funku, psychodelii, hip hopu i alternatywnego popu.

Wielu dziennikarzy uznało "Dear Science" za płytę roku, a zmiany rytmu i kontrolowane zamieszanie stały się znakiem rozpoznawczym multiinstrumentalistów z TV on the Radio. Ten pozorny chaos świetnie sprawdzał się również na koncertach. Dwa charakterystyczne wokale i mnogość instrumentów oraz elektroniki dają wybuchową mieszankę.



Multiosobowości

Tunde Adebimpe i Dave Sitek rozpoczęli działalność jako duet. Później podstawowy skład rozszerzył się do pięciu multiinstrumentalistów. Niestety w kwietniu 2011 tuż po radosnej wiadomości o planowanym na czerwiec przyjeździe TV on the Radio na koncert do Polski nadeszły smutne wieści - walkę z rakiem przegrał basista formacji, Gerard Smith. Pomimo tego zespół nie przerwał całej trasy koncertowej i 20 czerwca zagra dla polskich fanów w warszawskiej Stodole.

Żegnamy Gerarda Smitha, miał 34 lata >>

TV on the Radio to przede wszystkim spotkanie trzech silnych osobowości muzycznych: Tunde Adebimpe, Kyp Malone i Dave Sitek. Zresztą równie ciekawe są ich dokonania pozazespołowe. Sitek to jeden z najbardziej rozchwytywanych obecnie producentów (współpracował m.in. z Yeah Yeah Yeahs, Foals i... Scarlett Johansson przy płycie z piosenkami Toma Waitsa), ma też na koncie dobrze przyjęty solowy album pod szyldem Maximum Balloon. Malone działa na własną rękę pod nazwą Rain Machine, a Adebimpe często udziela się na płytach innych artystów, ostatnio m.in. Massive Attack, a wcześniej Yeah Yeah Yeahs.

Abstrakcyjny Prince

Przy okazji nagrywania ostatniej płyty, "Nine Types Of Light", postanowili stworzyć film. W ciągu godziny można w nim obejrzeć wywiady z muzykami i przypadkowymi ludźmi, fragmenty z najnowszymi kompozycjami oraz... nieco abstrakcyjne scenki, np. tą z najnowszego klipu do utworu "You":



Najnowszy krążek TV on the Radio jest bardziej stonowany, momentami wręcz balladowy, ale na koncertach to wciąż odurzająca mieszanka styli i gatunków. Ich setlisty to przekrój całych dokonać zespołu, ale przede wszystkim wyraz nietuzinkowych osobowości jego członków, którzy z pewnością pokażą nam nową nieznaną twarz.

TV on the Radio, support Tres.B

20.06.2011, Warszawa, Klub Stodoła

Bilety:

- w przedsprzedaży

- 126 PLNw dniu koncertu

- 136 PLNstudencki - 99 PLN

Więcej o:
Komentarze (3)
TV on the Radio: Eklektyczny chaos wreszcie w Polsce!
Zaloguj się
  • osfp

    0

    zosima - połączenie konfabulacji z megalomanią...

  • zosima

    0

    TVotR to fenomen. Znam ich od debiutu. Wpierw były płyty ciekawe, potem zainteresowanie krytyków, potem wpadli w gó..., zwane: "ambitny zespół może jednak zagrać dla wszystkich". Ostatnie produkcje to wielkie zero.
    Ale nie są pierwsi. To jak ostatni album Nirwany. Na muzycznych stronach WWW (np. allmusic) ma 5* na 5 możliwych. A jest autoplagiatem i totalnym gniotem. Po prostu jak wyrośnie rzesza fanów, to uwierzą we wszystko. Ale dlaczego biorą w tym udział krytycy muzyczni? No cóż, możliwości są dwie. Piszą za kasę, albo są tępakami. Pozdrawiam "kar" i "marz".

  • Gość: poinformowany

    0

    na grouponie po 63

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX