Zobacz, jak Amy Winehouse "śpiewała" w Belgradzie [NAGRANIA WIDZÓW]

Amy na czworakach, Amy w serdecznym uścisku z kolegą zespołu, Amy ledwo trzymająca się na nogach. W sieci pojawiło się mnóstwo nagrań z feralnego koncertu wokalistki w Belgradzie. Podczas piosenki o tytule (nomen omen) "Addicted" z płyty "Back to Black" słychać, jak jeden z widzów rozbawionym głosem woła: - Amy, you can do it! Czy na pewno? Oceńcie sami.
"Just Friends"



"Back to Black"



"Some Unholy War"



"Tears Dry on Their Own"



"Addicted"



"Love Is a Loosing Game"



Więcej o:
Komentarze (41)
Zobacz, jak Amy Winehouse "śpiewała" w Belgradzie [NAGRANIA WIDZÓW]
Zaloguj się
  • po_etry

    Oceniono 4 razy 4

    Uwielbiam jej głos i piosenki, nie mogę patrzeć, jak się stacza coraz niżej i niżej:((

  • szoferek1

    Oceniono 3 razy 3

    To raczej nie alkohol,to "biała pani"!!!
    Ale miała jazdę,chyba myszy z siebie zganiała? Podejrzewam że kupili jej "coś" serbskiego,co w porównaniu z amerykańskimi wynalazkami miało pewnie o połowę większe stężenie.

  • zenonczyk

    Oceniono 2 razy 2

    Fajna publiczność, ładnie spiewali. Powinni ją zaprosić do Bydgoszczy na występy

  • gall.anonim.pn

    Oceniono 2 razy 2

    @Kokomoko

    A ja sądzę wręcz przeciwnie - ten czarny, który śpiewa drugim głosem musi mieć benedyktyńską cierpliwość. Po prostu anioł, bo kiedyś miałem okazję oglądać na youtube koncert który rozpoczął się normalnie, później była przerwa (kilkuminutowa) na zmianę garderoby i najwidoczniej wtedy Amy się naprała do nieprzytomności. Zupełnie nie ta sama osoba co wcześniej. Ten facet próbował robić wszystko co się dało aby to nie wyszło na jaw i pewnie by mu się udało gdyby Amy nie zaczęła robić figury akrobatyczne i machać łapami, co skończyło się upadkiem, dosłownie i w przenośni.
    Jak już pisałem, facet musi czuć chyba coś więcej niż pociąg do forsy i na dodatek mieć anielską cierpliwość. Ja bym trzasnął drzwiami, skoro baba nie potrafi trzymać się z dala od butelki, mimo obietnic i kuracji w klinikach. Najwyraźniej to wciąż nie jest dno z którego sama musi chcieć się odbić.

  • judas1

    Oceniono 2 razy 2

    MUNIEK był lepszy....

  • w.zboralski

    Oceniono 2 razy 2

    Fajnie, publiczność sama sobie śpiewała piosenki

  • proksza

    Oceniono 2 razy 2

    czy nie ma nikogo, kto moglby jej pomoc?! przeciez ona jest na dnie! ktoregos dnia wyskoczy z 10 pietra albo sie nie obudzi... i wszyscy sie patrza, z politowaniem, ale nie ma nikogo, kto poczulby sie za nia odpowiedzialny...

  • pandada

    Oceniono 2 razy 2

    tsuranni

    jedna z najbardziej utaletntowanych wokalistek w historii muzyki rozrywkowej, o czym można się przekonać, gdy jest umiarkowanie nietrzeźwa

    www.youtube.com/watch?v=WbVp09E1LRg

  • nukl-eus

    Oceniono 1 raz 1

    Jest tutaj jak dziecko... lojalna i naiwna wobec ludzi bez serca. W sumie przerażający koncert ludzkich słabości, i tylko jej głos pośród innych "pobrzemiewa" pięknym echem... Szkoda mi Amy, bardzo mi jej żal..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX