Zobacz, jak Amy Winehouse "śpiewała" w Belgradzie [NAGRANIA WIDZÓW]

Amy na czworakach, Amy w serdecznym uścisku z kolegą zespołu, Amy ledwo trzymająca się na nogach. W sieci pojawiło się mnóstwo nagrań z feralnego koncertu wokalistki w Belgradzie. Podczas piosenki o tytule (nomen omen) "Addicted" z płyty "Back to Black" słychać, jak jeden z widzów rozbawionym głosem woła: - Amy, you can do it! Czy na pewno? Oceńcie sami.
"Just Friends"



"Back to Black"



"Some Unholy War"



"Tears Dry on Their Own"



"Addicted"



"Love Is a Loosing Game"



Więcej o:
Komentarze (41)
Zobacz, jak Amy Winehouse "śpiewała" w Belgradzie [NAGRANIA WIDZÓW]
Zaloguj się
  • nukl-eus

    Oceniono 1 raz 1

    Jest tutaj jak dziecko... lojalna i naiwna wobec ludzi bez serca. W sumie przerażający koncert ludzkich słabości, i tylko jej głos pośród innych "pobrzemiewa" pięknym echem... Szkoda mi Amy, bardzo mi jej żal..

  • Gość: niezdrowepalenie

    0

    Fatalnie,że właśnie TO przejdzie do historii,jako ostatni koncert.
    Z drugiej strony,dziwię się że organizator nie przerwał koncertu.
    Zdarzały się takie przypadki "notorycznego zasłabnięcia",
    ale wówczas kasa wraca do widowni,a pacjentem zajmuje się lekarz..
    Odbieram to jako klęskę wszystkich ,którzy mieli coś wspólnego z tym wydarzeniem....

  • nextmmm

    Oceniono 1 raz 1

    bardzo bardzo smutne i bardzo mi jej szkoda

  • kama1997ko

    Oceniono 1 raz 1

    Serce się kraje, jak się na to patrzy. Co ona z siebie zrobiła? Taki talent, taki głos. I już jej nie ma...

  • tow_beton

    Oceniono 1 raz -1

    ale paskuda arabska

  • Gość: katarzyna

    0

    Nie mozna zobaczyc jak ktos spiewa, tylko posluchac.......

  • zenonczyk

    Oceniono 2 razy 2

    Fajna publiczność, ładnie spiewali. Powinni ją zaprosić do Bydgoszczy na występy

  • gall.anonim.pn

    Oceniono 2 razy 2

    @Kokomoko

    A ja sądzę wręcz przeciwnie - ten czarny, który śpiewa drugim głosem musi mieć benedyktyńską cierpliwość. Po prostu anioł, bo kiedyś miałem okazję oglądać na youtube koncert który rozpoczął się normalnie, później była przerwa (kilkuminutowa) na zmianę garderoby i najwidoczniej wtedy Amy się naprała do nieprzytomności. Zupełnie nie ta sama osoba co wcześniej. Ten facet próbował robić wszystko co się dało aby to nie wyszło na jaw i pewnie by mu się udało gdyby Amy nie zaczęła robić figury akrobatyczne i machać łapami, co skończyło się upadkiem, dosłownie i w przenośni.
    Jak już pisałem, facet musi czuć chyba coś więcej niż pociąg do forsy i na dodatek mieć anielską cierpliwość. Ja bym trzasnął drzwiami, skoro baba nie potrafi trzymać się z dala od butelki, mimo obietnic i kuracji w klinikach. Najwyraźniej to wciąż nie jest dno z którego sama musi chcieć się odbić.

  • judas1

    Oceniono 2 razy 2

    MUNIEK był lepszy....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX