Koncert Amy Winehouse w Bydgoszczy odwołany! "Ze względu na stan zdrowia..."

Po kompromitującym koncercie w Belgradzie Amy Winehouse wycofała się z całej trasy koncertowej po Europie. O odwołaniu zaplanowanego na 30 lipca koncertu w Polsce poinformowała agnecja SNAP i Sony Music.
"Amy Winehouse wycofuje się ze wszystkich planowanych koncertów. Robimy wszystko by pomóc jej wrócić do zdrowia i będziemy ją wspierać tak długo jak będzie to potrzebne" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu managementu artystki w tej sprawie.

Piosenkarka miała wystąpić w Bydgoszczy 30 lipca w ramach festiwalu ARTPOP Złote Przeboje, w którym udział biorą również Hooverphonic i I Blame Coco (córka Stinga Coco Sumner). Wiadomość o odwołaniu całej trasy w Europie do organizatorów festiwalu dotarła wczoraj w nocy.

Wycofanie się Amy z trasy koncertowej nie jest wielką niespodzianką. Wczoraj pisaliśmy o skandalu jaki piosenkarka wywołała na sobotnim koncercie w Belgradzie. Borykająca się od lat z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu artystka słaniała się na nogach, mamrotała pod nosem i co chwilę znikała ze sceny.

"Najgorszy występ w historii tego miasta". Więcej o koncercie Amy w Belgradzie >>

"Chcemy zapewnić, że pomimo odwołania występu Amy Winehouse, ARTPOP Festival odbędzie się zgodnie z planem, 30 lipca w Bydgoszczy. W ciągu kilku najbliższych dni poinformujemy jak będą wyglądały zmiany w programie festiwalu" - mówi Ewelina Krysiak, Dyrektor Zarządzający agencji SNAP.

Więcej o:
Komentarze (26)
Koncert Amy Winehouse w Bydgoszczy odwołany! "Ze względu na stan zdrowia..."
Zaloguj się
  • gr2enio

    Oceniono 5 razy 5

    cholerna, cholerna szkoda! najlepszy głos ostatnich lat demoluje się sam doprowadziwszy do tekiego stanu... alkoholizm i narkomania to straszne choroby. z drugiej strony - co z biletami teraz...? festiwal się odbędzie bez największej gwiazdy, czy organizator coś wymyśli na ostatnią chwilę...?

  • tpepe

    Oceniono 4 razy 4

    Ludzie.. nie podoba wam się, że Amy pije i ćpa? A to wasza sprawa? Wam się ma podobać jak śpiewa.. skoro fani chcą kupować bilety, znaczy podoba im się. Heh, jak większość twórców jest samolubna i ma was kochani w głębokim poważaniu, gdyby jej nie było to świat jednak byłby wyraźnie gorszy. Od Villona po Hendrixa, wrażliwość ma swoją cenę i nie musi przejawiać się w sposób cukierkowo-łzawy. Nie oceniać więc traktorzyści!

  • bartek.london

    Oceniono 3 razy 3

    do lareds - a nie wiesz, że narkomania i alkoholizm to choroby? Wiec jezeli ćpa i pije i przez to odbija sie na jej zdrowiu to chyba problemy zdrowotne nie?

  • pedzacykamien

    Oceniono 2 razy 2

    dlatego pacany nawet nie próbujcie narkotyków!

  • Gość: mef

    Oceniono 6 razy 2

    pacanie uwierz mi ze nie wiele trzeba że by sie uzależnić ,więc nie osadzaj tak łatwo bo moze ty też znajdziesz sie w takiej sytuacji. Spróbujesz raz zakazanego owocu to wczesniej czy później do tego powrócisz,granica jest bardzo cienka gdy ja przekroczysz nie masz już oporów że by "bawić"sie takimi rzeczami jak dragi.Jesli spróbujesz raz narkotyku który ci sie spodobał to na pewno na 90%spróbujesz go ponownie.A logika i rozsadek nie będą mialy tu żadnego znaczenia.

  • cezbak

    Oceniono 1 raz 1

    Mam nadzieję, że sobie poradzi. Ma niezwykły talent i ogromną wrażliwość. To piorunująca mieszanka. Czekam na kolejne płyty i życzę Jej wszystkiego najlepszego!

  • zydcyklistakomunista

    Oceniono 1 raz 1

    @aerobat: obrzydliwości wypisujesz podłe. Wstyd, jeśli masz sumienie.

  • dx7

    Oceniono 1 raz 1

    Bo pić to trzeba umieć.

  • tpepe

    Oceniono 1 raz 1

    @facelift
    Zakup biletu na koncert jest obarczony ryzykiem, może padać deszcz, może artystka się zaziębić.. albo zapruć w trupa. Amy robi takie numery już jakiś czas, skoro ludzie kupują bilety, znaczy liczą, ze tym razem będą mieli szczęście. Każdy ma oczywiście dno cierpliwości. Ludzie mogą przestać chodzić, organizatorzy nie zaryzykują więcej inwestycji..To zależy od klasy wykonawcy. jak jest wyjątkowy to jej wybaczą, a Amy jest wyjątkowa. Doda by się raz zapruła i znikłaby w niebycie. (No może raz to by jej wybaczyli, podejrzewając, że to chwyt marketingowy).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX