Papcio Chmiel skończył 88 lat. Nestor polskiego komiksu

Znany grafik, rysownik i publicysta Henryk Chmielewski kończy 88 lat. Papcio Chmiel, bo pod takim pseudonimem znają go też czytelnicy, zasłynął przede wszystkim jako twórca popularnego komiksu o przygodach "Tytusa, Romka i A'tomka".
Papcio Chmiel, Henryk Chmielewski, Tytus Romek i A'Tomek, komiks

Seria komiksów ukazuje się od 1957 roku i została wydana w łącznym nakładzie ponad 11 milionów egzemplarzy. Na podstawie scenariusza wyłonionego w drodze konkursu powstał pełnometrażowy film animowany "Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń".

- Legendy mówią, że małpi bohater powstał przypadkiem. Papciowi przewrócił się na kartkę słoik z tuszem. Ślad przypominał postać małpiszona, którą teraz możemy oglądać na kartkach jego komiksu - opowiadał Adam Radoń, dyrektor Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi.

Dotychczas ukazało się ponad 30 części serii komiksów, a także książki "W odwiedziny do rodziny" i "Tytus zlustrowany". Jedna z ksiąg opowiada o tym, jak Tytus i jego przyjaciele walczą w Powstaniu Warszawskim. Papcio Chmiel napisał też autobiografię "Urodziłem się w Barbakanie". Był przewodniczącym jury pierwszego ogólnopolskiego konkursu na najlepszy komiks o Powstaniu Warszawskim. W maju 2011 została wydana książka autorstwa Papcia Chmiela "Witek Sprytek i inne opowieści". Jest kawalerem Orderu Uśmiechu i został odznaczony medalem Gloria Artis.

Henryk Jerzy Chmielewski urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Walczył w Powstaniu Warszawskim, podczas okupacji w jego mieszkaniu odbywały się zebrania drużyny Armii Krajowej, której był żołnierzem. Doświadczenia z okresu przedwojennego i okupacji Chmielewski wykorzystał po latach w epizodach 19. księgi komiksu "Tytus aktorem". Po wojnie służył w wojsku jako artylerzysta.

Karierę graficzną rozpoczął jeszcze w wojsku, od opieki nad gazetką. Jako rysownik pracował od 1947 roku - najpierw w "Świecie Przygód", potem w "Świecie Młodych". Jest autorem kontynuacji serii komiksowej "Sierżant King z królewskiej konnicy" oraz komiksów własnego pomysłu "Półrocze bumelanta" z 1951 roku i "Witek Sprytek", wydanego w latach 1955-1956.

Komiksem "Tytus, Romek i A'Tomek jako warszawscy powstańcy 1944" Chmielewski planował zakończyć 52-letnią pracę z komiksami. Nie wytrzymał zbyt długo - po roku przerwy zaczęły ukazywać się kolejne albumy. W 2009 roku z okazji 65. rocznicy Powstania Warszawskiego został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości RP i za działalność na rzecz rozwoju polskiej kultury.

Polecamy wyjątkowe i niezwykle dowcipne słuchowisko nawiązujące do legendarnego komiksu Papcia Chmiela - "Tytus, Romek i A'Tomek". Do kupienia na www.kulturalnysklep.pl

Więcej o:
Komentarze (15)
Papcio Chmiel skończył 88 lat. Nestor polskiego komiksu
Zaloguj się
  • krusty_the_clown

    Oceniono 1 raz 1

    Papcio wszystkiego najlepszego!

    www.dopijamyilecimy.com

  • Gość: Adrian

    0

    Następnej 100

  • Gość: Czeslaw

    0

    Drogi Papciu, dałeś nam wiele radości !!!

  • rozbojnick

    0

    Jakie sto lat? Jedynie 12 -tu brakuje Papciowi do owej "stówki". Minimum 150 panie Henryku!
    "Nie kiwaj się bez potrzeby, bo wygrają wtedy Teby..." ;)

  • caldor

    0

    Najlepszego -mam 40 lat i kolekcje 'tytusow' i niezle sie bawilem czytajac to:),teraz czytam mojemu synkowi i corce.

  • Gość: Czarek

    0

    Sto lat!!! Wychowałem się na tych książeczkach.

  • Gość: shogoth

    0

    Sto lat Pacio Chmiel!

  • Gość: kiwaczek11

    0

    "Legendy mówią, że małpi bohater powstał przypadkiem. Papciowi przewrócił się na kartkę słoik z tuszem"

    Jakie legendy? Przecież wszystko jest udokumentowane w księdze I.

  • badziewiak66

    0

    Nie ma słów którymi można by oddać te nieprzebrane pokłady sympatii , szacunku i uznania dla człowieka , artysty, twórcy tak bliskich nam Tytusa, Romka i Atomka. Pamiętam jak dziś kiedy rankiem, udając się do szkoły, biegłem co tchu do kiosku po Świat Młodych i po cichu na lekcjach czytałem kolejne ich przygody. Potem majsterkowałem, robiłem kawały, budowałem ze sprzętów na podwórku rakiety, samoloty i przenosiłem się w czasie. Ileż mądrości i życiowych prawd znajduje się w Pana opowieściach o tych trzech cudownych postaciach. W każdym z nas, którzy czytali z zapartym tchem te wspaniałe opowieści tkwi jakaś część Tomka, Atomka i Tytusa. Życzę Panu zdrowia , bo dla mnie już Pan jest "wieczny".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX