Skomentuj:
Komentarze (54)
-
Pomysł z kodem kreskowym jako wąsikiem Hitlera nie jest na tyle oryginalny, by dwie osoby nie mogły na niego wpaść niezależnie (szczególnie w temacie "komercjalizacji faszystowskich motywów"), a oprawa graficzna i kolory się tu wręcz same narzucają.
W pełni zgadzam się z prawautem, że plagiat i cała idea "praw intelektualnych" są dziś tragicznie nadużywane. Sporo ludzi na tym zarobi, ale ostatecznie skończy się to słamszeniem wszelakiej kreatywności. -
Dla mnie - zwyklego ogladacza na pierwszy rzut oba obrazki sa identyczne. Gdyby mi przyszlo odnalezc 5 ukrytych szczegolow, ktorymi sie roznia (jak w rebusach dla dzieci) powiedzialabym - to z prawej nie ma kolnierza.
Ktos tu wspominal Lexa Drewinskiego - inspiratora Bara. Poszukalam, zadziwilam sie celnoscia i prostota przekazu. Niektore dziela juz znalam nie znajac tworcy! To znaczy, ze jest odkrywczy, to znaczy, ze 20, 30, 40 lat mlodsi czerpia z jego przemyslen i dziel, nasladuja, kopiuja, zmieniajac szczegoly. tak jak ktos napisal - te plagiaty to nie sztuka, to rzemioslo. Nawet jesli promowane jako wielka Sztuka i nagradzane wielkimi pieniedzmi - to ojcem jest kto inny. Dzieci czesto ida w slady rodzicow, uczniowie takze. W sumie komercja = pieniadz rozdzielany globalnie rzadzi mediami i plebsem. Artystow nie mozna wyznaczac rozdzielnikiem. Sztuka to prawda wyrazana spontanicznie przez talent tworcy. Nawet powielana i kopiowana powinna przynosic pozytki, zmieniac swiat na lepszy jesli taka jest intencja tworcy... ale czy to robi, zwlaszcza jesli rodza sie takie watpliwosci jak powyzej?
Anna Kozlowska -
jesli juz, to mozna powiedziec "inspiracja". Ale "inspiracja" to nie "plagiat"....
Cytujac Wiki : "Plagiat - skopiowanie cudzej pracy/pomysłu (lub jej części) i przedstawienie pod własnym nazwiskiem".
Z obrazkow wynika ze to nie "plagiat", bo nie jest to "kopia".
Co do "inspirowania sie", a wiec "kradzierzy pomyslu", to granice sa trudne do okreslenia, bo przeciez "rozwoj" czy "postep" , czyli cala nasza ludzka cywilizacja, opieraja sie wlasnie na "inspiracji", czyli czerpaniu z dorobku innych... -
Skoro ludzie potrafią niezależnie stworzyć te same wynalazki bądź opracować te same koncepcje matematyczne/fizyczne/jak jeszcze chcecie, to dlaczego nie mogą stworzyć podobnych obrazów?
Niedługo narysowanie zwykłego kwiatka będzie plagiatem.
Chore. -
Jako grafik wiem, że takie sytuacje się zdarzają. Sam dwukrotnie w ciągu ostatnich lat zaproponowałem klientowi projekt, który po czasie okazał się niemal kopią czegoś istniejącego wcześniej. Moje tłumaczenia wypadały baaaardzo blado.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






