Obrona wolności prasy, wspieranie profesjonalnej fotografii i wysokich standardów dziennikarskich - to główne idee organizowanego od ponad 50 lat World Press Photo.
Zdjęciem roku 2011 została wybrana
fotografia Samuel Aranda, fotografa z Hiszpanii pracującego dla "New York Timesa" - przedstawia kobietę trzymającą w objęciach członka rodzinny, który został ranny w czasie
protestów przeciwko prezydentowi Jemeny Salehowi.
Więcej: Poruszający symbol Arabskiej Wiosny wygrywa World Press Photo 2012 >> Pozostała część konkursu obejmuje fotografie pojedyncze i serie: wśród nich m.in. wydarzenia, portrety, życie codzienne,
przyroda, sport, sztuka i rozrywka.
Rewolucja w Egipcie, Libia, tsunami Pierwszą nagrodę w
kategorii wydarzenie wygrało zdjęcie Yuriego Kozyreva z Rosji, ukazujące rebeliantów nieopodal miasta Ras Lanuf w Libii. Najwyżej ocenioną serię przygotowali Koichiro Tezuki i Mainichi Shimbun z ataku
tsunami w Japonii.
Fotografia Aleksa Majoli z Argentyny oceniono najwyżej w kategorii
główne wydarzenie. Jego zdjęcie
przedstawia protestujących w Kairze tuż po wystąpieniu prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, w którym zapowiedział, że nie odda władzy. W tej samej kategorii najwyżej oceniono fotoreportaż francuskiego fotografa Remiego Ochlika, przedstawiający libijskich rewolucjonistów.
Polacy wyróżnieni w konkursie World Press Photo >> Koncert w Soczi i perkusista w Afganistanie Ale World Press Photo to nie tylko dokumentacja wielkich wydarzeń. Wśród najwyżej ocenionych zdjęć tradycyjnie znalazły się tematy przyrodnicze, portrety, wydarzenia sportowe, sport i rozrywka.
Brent Stirton dla magazynu National Geographic przygotował fotoreportaż o nosorożcach, które padają ofiarą kłusowników - wśród nich
wstrząsające zdjęcie samicy nosorożca, która kilka miesięcy wcześniej przeżyła brutalne usuwanie rogu przez kłusowników. Najlepsze pojedyncze zdjęcie w
kategorii natura autorstwa Jenny E. Ross ukazuje niedźwiedzia polarnego sfotografowanego w Nowej Ziemi w Rosji.
W kategorii
życie codzienne Damir Sagolj został nagrodzony za fotografię pogrążonego w ciemnościach
osiedla w Korei Północnej, wśród reportaży triumfowała seria Alejandro Kirchuka z Argentyny, dokumentująca życie małżeństwa Argentyńczyków, którzy są razem ze sobą od 65 lat.
Znanych postaci brakuje też w
kategorii sztuka i rozrywka, w której triumfował holenderski fotograf Rob Hornstra - do jednego z jego nagrodzonych zdjęć pozuje wokalistka, występująca w jednej z
restauracji w
rosyjskim mieście Soczi. W tej samej kategorii triumfowało pojedyncze zdjęcie Davida Goldmana - ukazuje kanadyjskiego żołnierza, grającego na perkusji w jednej z baz wojskowych w Afganistanie.
Anonimowi bohaterowie biorą wszystko Chyba najbardziej wstrząsającym zdjęciem tegorocznego konkursu jest
praca Brenta Stirtona nagrodzona w kategorii
problemy współczesne - sfotografował on
uzależnioną od narkotyków ukraińską prostytutkę, która wychowuje dziewięcioletnią córkę. W tej samej kategorii wygrał reportaż Stephanie Sinclair dla magazynu "National Geographic" o jemeńskich dziewczynkach wydawanych za mąż w bardzo młodym wieku.
Wśród
sportowych fotografii jury uhonorowało serię rosyjskiego fotografa Aleksandra Tarana - widać na niej
uczestników amatorskiego turnieju walk ulicznych organizowanego na terenie opuszczonej fabryki. Najlepsze zdjęcie pojedyncze Amerykanina Donalda Miralle'a Jr. ukazuje grupę triatlonistów przepływających nad ławicą ryb.
Rozpoznawalnych twarzy nie ma też w
kategorii portretów - zwyciężyły ją zdjęcia Kanadyjczyka Donalda Webera. Przedstawiają Maxima, ukraińskiego informatora policyjnego, który został oskarżony o rekrutowanie nastolatków, okradających
samochody. W kategorii zdjęcie pojedyncze wygrał portret
irańsko-duńskiej aktorki Melliki Mehraban wykonany przez Laerkę Posselt.