Tego spodziewali się wszyscy. Zeszły rok należał do niej pod każdym możliwym względem - nie było
muzycznego podsumowania roku, w którym nie przewinęłoby się nazwisko Adele.
Jeszcze na początku tego roku jej przebojowa płyta "21" zajmowała (i nadal zajmuje) pierwsze miejsce amerykańskiej listy "Billboardu". Grammy może tylko potwierdzić ten stan rzeczy.
Ubiegły wieczór był też szczególny dla samej artystki, która zaśpiewała po raz pierwszy
po długiej przerwie spowodowanej chorobą i operacją strun głosowych. Gdy wykonała "Rolling In the Deep", otrzymała owacje na stojąco.
- Muszę chyba podziękować swojemu lekarzowi, który przywrócił mój głos. Cieszę się, że wracam, choć naprawdę podobało mi się pozostawanie w ciszy - stwierdziła po ceremonii.
Zgarnęła w sumie sześć nagród: m.in. za
najlepszy album i piosenkę roku, występ solowy i teledysk. Statuetką został wyróżniony także producent "21" Paul Epworth.
"Trudno zaakceptować tę nagrodę" Innymi wielkimi wygranymi tegorocznej gali byli m.in.
Kanye West, który triumfował w kategoriach hiphopowych,
Foo Fighters, którzy udowodnili, że rock wciąż żyje i ma się dobrze (najlepszy album rockowy, piosenka i występ), a także zespół
Bon Iver, którzy zdaniem akademii nagrali najlepszy album alternatywny.
O tym, jak zmieniają się Grammy, od lat cieszące się sławą wyjątkowo konserwatywnej i nieczytelnej nagrody, która w swojej historii przespała narodziny wielu gwiazd i trendów muzycznych, świadczyły słowa Justina Vernona, a także...
protest muzyków.
Ten pierwszy stwierdził, że ważniejsza jest
muzyka niż wyróżnienia, drudzy wystąpili przeciwko usunięciu przez akademię przeszło 30 kategorii.
- Naprawdę trudno zaakceptować tę nagrodę - nie ukrywał swoich mieszanych emocji lider Bon Iver. - Jest tyle wielkich talentów na tej scenie i
jest tyle zdolnych muzyków, których nie ma tutaj z nami. Poza tym kiedy zacząłem pisać
piosenki, zrobiłem to dla nagrody, jaką daje samo pisanie piosenek.
Gwiazdy żegnają Whitney, Nicki Minaj ucieka przed papieżem Inną bohaterką wieczoru była zmarła zaledwie dzień przed galą Whitney Houston. -
Nie możemy tego pominąć. Zmarł ktoś z naszej rodziny - powiedział prowadzący galę w Staples Center raper i aktor LL Cool J, a chwilę potem odmówił za nią modlitwę.
Muzycznych wspomnień tego wieczoru było zresztą znacznie więcej. Bonnie Raitt i Alicia Keys wykonali przebój "A Sunday Kind of Love" zmarłej w styczniu wokalistki Etty James, Questlove oddał hołd Donowi Corneliusowi, a Foo Fighters, Deadmau5,
David Guetta i Lil Wayne... muzyce elektronicznej, mimo że ta akurat ma się dobrze, co udowodniły tłumy bawiące się przy muzyce Deadmau5 w namiocie ustawionym tuż obok Staples Center.
W wyniku żałobnego charakteru imprezy spora część wokalistek wystąpiła na czarno, co nie znaczy, że zabrakło bardziej pikantnych momentów. Katy Perry pojawiła się na scenie w wyzywającym stroju w stylu Lady Gagi, a
Nicki Minaj wykonała swój numer "Roman Holliday" w towarzystwie egzorcyzmującego ją papieża.
Jeden z bardziej wzruszających momentów wieczoru nastąpił, kiedy na scenie pojawiła się rodzina Amy
Winehouse, aby w jej imieniu odebrać nagrodę. - Niech żyje Whitney, niech żyje Amy i niech żyje Etta.
Tam wysoko jest teraz piękny żeński zespół - stwierdził jej ojciec Mitch Winehouse.
Zwycięzcy w najważniejszych kategoriach | Kategoria | Zwycięzca |
| Album roku | 21 - Adele |
| Piosenka roku | Rolling in the Deep - Adele |
| Najlepszy debiut | Bon Iver |
| Nagranie roku | Rolling In The Deep - Adele |
| Najlepszy występ solo: pop | Adele - Someone Like You |
| Najlepszy występ duetu/zespołu: pop | Tony Bennett feat. Amy Winehouse - "Body And Soul" |
| Najlepszy album wokalny: pop | Adele - 21 |
| Najlepszy utwór: rap | Kanye West - All of the Lights |
| Najlepszy album: rap | Kanye West - My Beautiful Dark Twisted Fantasy |
| Najlepszy występ: rock | Foo Fighters - Walk |
| Najlepszy występ: hard rock/metal | Foo Fighters - White Limo |
| Najlepszy album: alternatywa | Bon Iver - Bon Iver |
| Najlepszy utwór rock | Foo Fighters - Walk |
| Najlepszy album rock | Foo Fighters - Wasting Light |
| Najlepszy teledysk | Rolling In The Deep - Adele |