"Przyjaciółki" zastąpią "Szpilki na Giewoncie". Co jeszcze jesienią w Polsacie?

"Przyjaciółki" mają zastąpić "Szpilki na Giewoncie" - serial, który cieszył się dużą popularnością do momentu, w którym pożegnała się z nim odtwórczyni głownej roli Magdalena Schejbal. Tej jesieni Polsat stawia także - po raz kolejny - przede wszystkim na muzykę i taniec. W ramówce stacji pojawią się również nowy serial paradokumentalny oraz program lifestylowy.
"Przyjaciółki" to tytuł nowego serialu telewizji Polsat, w którym w rolach głównych występują Małgorzata Socha, Joanna Liszowska, Magdalena Stużyńska i Anita Sokołowska. Produkcję będzie można oglądać w paśmie zarezerwowanym do tej pory dla "Szpilek na Giewoncie", które nie powrócą z kolejną serią. Drugą nowością stacji będzie lifestylowy program "Studio Weekend", na antenie pojawi się również kolejny serial paradokumentalny. Poza tym znowu będzie można śledzić zmagania tancerzy w "Tylko taniec. Got to Dance" i ludzi marzących o karierze muzycznej w "Tylko muzyka. Must be the music".

Trzy nowości

Głównymi bohaterkami "Przyjaciółek" będą cztery koleżanki z klasy, które po latach spotykają się na szkolnym zjeździe. Inga (Socha) to porzucona przez męża matka z dzieckiem, Patrycja (Liszowska) wygląda na osobę, która ma w życiu wszystko, ale ciągle czeka na oświadczyny. Zuza (Sokołowska) to perfekcjonistka, która robi karierę, a Anka (Stużyńska) jest panią domu, która smutki topi w alkoholu. Ich historie widzowie będą mogli śledzić od 6 września w czwartki o 22:00.

Do tej pory można było w tym czasie antenowym oglądać "Szpilki na Giewoncie". Serial z Magdaleną Schejbal zadebiutował w 2010 roku i cieszył się sporą popularnością (pierwszą seria - według danych instytutu Nielsen Audience Measurement dla Wirtualnemedia.pl - miała średnią oglądalność na poziomie 2,6 mln widzów). Po odejściu z obsady głównej aktorki czwartą serię oglądało 700 tysięcy mniej widzów niż trzecią (spadek z 2 mln do 1,7 mln widzów).

Jak zapowiadają twórcy, nowy serial to "niekiedy wzruszająca, a niekiedy humorystyczna opowieść o przyjaźni czterech pozornie zwyczajnych kobiet". Odpowiada za niego Akson Studio - producent "Hotelu 52", którego kolejna seria będzie pokazywana właśnie przed "Przyjaciółkami".

Drugą nowością sobotni program lifestylowy, nad formułą którego prace jeszcze trwają. "Studio Weekend" to jego roboczy tytuł - ma to być "swoisty przewodnik kulturalny i towarzyski".

Polsat rozszerza też swoją ofertę produkcji paradokumentalnych. Oprócz "Trudnych spraw" czy "Dlaczego ja?" będzie pokazywać (w soboty i niedziele) "Nieprawdopodobne a jednak".

Tylko taniec, tylko muzyka

Na antenę Polsatu powrócą również z kolejnymi seriami dwie duże produkcje Polsatu: talent show "Tylko taniec. Got to Dance" (druga odsłona) oraz "Tylko muzyka. Must be the music" (po raz czwarty).

W tym pierwszym najlepszego tancerza lub tancerzy po raz kolejny wybierze jury w składzie Michał Malitowski, Krystyna Mazurówna, Alan Andersz i Joanna Liszowska. "Tylko taniec. Got to Dance" będzie można oglądać w piątki od 7 września o 20:00.

Także w "Tylko muzyka. Must be the music" skład jurorski pozostaje bez zmian. Na fotelach "sędziowskich" zasiądą Kora, Elżbieta Zapendowska, Adam Sztaba i Wojtek Łozo Łozowski. Program wraca na antenę Polsatu 9 września o 20:00.

Więcej o:
Komentarze (20)
"Przyjaciółki" zastąpią "Szpilki na Giewoncie". Co jeszcze jesienią w Polsacie?
Zaloguj się
  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 33 razy 27

    Dlaczego informacja o tym kartoflanym serialu, znajduje się w dziale kultura?

  • no4nwo

    Oceniono 31 razy 21

    O, nowy serial. Jakie społeczeństwo, taka ramówka, jaka gazecina, taki dział "kultura".

    Gówno, szczyny i padlina. Prymitywna, denna i żenująca breja dla niedorozwiniętych intelektualnie owiec i baranów. Nie inaczej, niż w publicznej TV, która jeszcze każe sobie płacić abonament za to szambo, bo to na misję. Na jaką, ku..., misję?

    I jeszcze ci, pożal się Boże, "aktorzy" i "aktorki", chyba z łapanki na wsiowej zabawie w remizie w zaawansowanym stadium. Drewniane kołki, tłuką serial za serialem, rolę za rolą, w każdej, niezależnie od granej postaci, wyglądają, poruszają się, zachowują się i mówią identycznie. Aktorstwo na poziomie ZERO. A rynsztokowe media typu gazecina.pl nachalnie i bez żenady promują te warzywniary i tych pastuchów, robiąc z nich gwiazdy poprzez uporczywe i permanentne nazywanie ich gwiazdami na każdym kroku, wmawiając tępemu motłochowi, że to właśnie są gwiazdy. Proces odmóżdżania tłuszczy z pozostałych jeszcze resztek mózgów jest już chyba prawie zakończony.

  • troll_bagienny

    Oceniono 23 razy 17

    To będzie kolejny niewypał. Zamiast kopiować cudze pomysły, polscy twórcy mogliby zrobić serial o prawdziwym życiu przeciętnego Polaka, a nie kolejne plastikowe gó....

  • kalfiorowydzem

    Oceniono 23 razy 13

    To rozrywka a nie kultura.

    A za serial dziękuję, jeżeli mam oglądać Liszowską - nie lubię usilnego robienia seksbomby z jarmarcznej jazgotliwej, przekupki.

  • krwiopijca_213

    Oceniono 18 razy 12

    NĘDZA, NĘDZA, nędza. Kolejne produkcje dla kobiet , których jedyną ambicją jest botoksowy wygląd i wydawanie nie swoich pieniędzy na ciuchy których i tak nie założą.
    Od kiedy tandetne seriale (bardzo kiepskie kopie zagranicznych produkcji) są przejawem kultury???
    Wolę przeczytać książkę niż zmarnować czas na oglądanie telewizji. Za jeden abonament radiowo-telewizyjny w antykwariacie można kupić kilka fajnych książek.

  • pogromca_mrowek

    Oceniono 16 razy 8

    Wolałbym jakiegoś pornola z Dereszowską

  • rtd5rtd

    Oceniono 11 razy 7

    to bedzie zena

  • Gość: KorK

    Oceniono 7 razy 7

    Nieprawdopodobne a jednak XD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX