TVN potrzebuje serialowego hitu. Czy będzie nim "Druga szansa"? [RECENZJA]

Stacja TVN zaprezentowała swoją najnowszą produkcję "Druga szansa". W roli głównej Małgorzata Kożuchowska. Jak wypada pierwszy odcinek? Oceniamy.
Hit na miarę kultowej "Brzyduli", "Przepisu na życie" albo przynajmniej "Prawa Agaty"? Telewizja TVN już dawno nie miała serialu, który biłby rekordy oglądalności. Ostatnie produkcje: "Aż po sufit", "Mąż czy nie mąż" i "Nie rób scen" spadły z ramówki po jednym sezonie. Czy "Druga szansa" przełamie złą passę? - Jesteśmy dumni z tego projektu. Od początku było w nim bardzo dużo szaleństwa, dużo szybkości, dużo nieprzewidywalności - mówi Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN.

Obejrzeliśmy pierwszy odcinek "Drugiej szansy". W fotel nie wbija, ale wciąga. Oto pięć powodów, dla których w poniedziałek o godz. 21.30 można zasiąść przed telewizorem.

1. Dobra gra Małgorzaty Kożuchowskiej

Małgorzata Kożuchowska wciela się w rolę Moniki Boreckiej, agentki gwiazd. Bez obaw. Nie jest ani sztuczna, ani nieprzekonująca. Nie przypomina ani Hanki Mostowiak z "M jak Miłość", ani Boskiej z "Rodzinki.pl". Całkiem dobrze kreuje zupełnie nową bohaterkę, która pławi się w luksusie, by nieoczekiwanie trafić do więzienia. Przebojowa, elegancka, atrakcyjna, właśnie obchodzi swoje 40. urodziny. Czy aktorka udźwignie scenariusz napisany specjalnie dla niej? Mam wrażenie, że bez problemu.

2. Świetna obsada

W serialu aż roi się od świetnych aktorów. Partnera Kożuchowskiej gra Rafał Królikowski, jej siostrę Maja Ostaszewska a szwagra - Wojciech Mecwaldowski. Poza tym na ekranie zobaczymy m.in. Magdalenę Boczarską, Bartłomieja Świderskiego, Katarzynę Herman, Tamarę Arciuch, Pawła Domagałę, Cezarego Kosińskiego i Jacka Braciaka. Na deser producenci zaserwowali Krystynę Tkacz i Kazimierza Kaczora.

3. Mało ograna intryga

Akcja "Drugiej szansy" toczy się w Warszawie. To w sumie nie zaskakuje, ale ciekawe jest środowisko, w którym poznajemy główną bohaterkę. To nie ograny jeszcze w serialach świat show-biznesu, ze wszystkimi jego blaskami i ciemnymi stronami. Plus dla scenarzystów za wiarygodny obrazek i brak, przynamniej w pierwszym odcinku stereotypowych, kiczowatych chwytów. Monika Borecka jest zadziwiająco wiarygodna, nasuwa wręcz skojarzenia z co najmniej kilkoma pracującymi z aktorami agentami. Choć, jak powiedziała mi później jedna z takich menadżerek, nie wszyscy agenci mają tak ładne mieszkania i tak drogie samochody, jak bohaterka kreowana przez Kożuchowską.

4. Przyjemne dla oka zdjęcia

Co jak co, ale TVN jest mistrzem w pokazywaniu miast. Bez znaczenia - Warszawa, Gdańsk, Bydgoszcz czy Kraków. Każde z miejsc, w którym dzieje się jakikolwiek serial tej stacji, wygląda zjawiskowo. Tak jest i tym razem. Warszawa w "Drugiej szansie" prezentuje się imponująco, przyjaźnie, po prostu pięknie. Nie można też nie wspomnieć o kostiumach. Są nowoczesne i oryginalne. Brawo.

5. Podobieństwo do "Prawa Agaty"

Mnie, fance "Prawa Agaty", "Druga szansa" nieodparcie kojarzy się serialem o prawniczce Agacie Przybysz. I to wcale nie dlatego, że na ekranie znów pojawia się Małgorzata Kożuchowska, bo ona naprawdę gra zupełnie inną osobę. Raczej dlatego, że zarówno miasto, jak i aktorów kamera pokazuje w bardzo podobny sposób. Skojarzenia nasuwa też początek fabuły - główna bohaterka, z luksusów i przyjemności, trafia nagle do innego, dużo mniej przyjemnego świata. A jej partner, tak jak narzeczony Agaty Przybysz, bardzo szybko okazuje się niewartym uczuć draniem... Jakże podobne, ale jakże i życiowe. Czemu nie wykorzystać sprawdzonego już patentu? Wszak "Prawo Agaty" przez kilka sezonów oglądało około dwa miliony widzów.



Więcej o:
Komentarze (49)
TVN potrzebuje serialowego hitu. Czy będzie nim "Druga szansa"? [RECENZJA]
Zaloguj się
  • atr8

    Oceniono 90 razy 56

    Zazwyczaj oglądałem seriale TVN, ale dla Kożuchowskiej nawet po pilota nie sięgnę.

  • Tomasz Miszt

    Oceniono 81 razy 55

    Widziałem premierowy pierwszy odcinek. Porównanie tej szmiry do Prawa Agaty jest dużym nadużyciem. Kożuchowska w roli głównej się nie sprawdza, wyszedł niesamowicie przesłodzony kicz

  • alinies

    Oceniono 73 razy 51

    Czasy pana Mariusza Waltera minęły bezpowrotnie. TVNowskie propozycje to obraza inteligencji widzów. Agent gdzie zatrudnia sie bandę bezrobotnych celebrytów lub ci sami celebryci, którzy zapraszaja sie na wielkie żarcie i oceniaja jedno drugie to wiara, ze ciemny lud to kupi. Niestyty chyba kupuje skoro TVN jeszcze zyje. Smutne

  • korniczek13

    Oceniono 63 razy 45

    Prawo Agaty było hitem, bo główną rolę rewelacyjnie udźwignęła Agnieszka Dygant. A teraz .. Kożuchowska??? Znowu??? Ta aktoreczka wciska się wszędzie gdzie się da... niedługo strach będzie otworzyć lodówkę bo na mleku albo innym kurczaku zobaczymy Kożuchowską i Karolaka... Tylu jest fajnych nowych aktorów, ale po co ich brać, skoro badania wskazują na oglądalność Kożuchowskiej i Karolaka? Więc ta para jest wszędzie, prawie w każdym filmie...

  • equinox1976

    Oceniono 82 razy 44

    Matka Boska Kozuchoska i tefałen? Ta kobieta ocieka obłudą. Modli się do obrazów, pielgrzymuje do Watykanu a emerytom zachwala ubezpieczenia które de facto są funduszami inwestycyjnymi. Potem gra w serialach gdzie raczej nie pielęgnuje się szerzej wartosci katolickich a wręcz są sprzeczne z nimi. Jak to jest pani Gosiu. Jaka jest prawda. Kocha Pani bardziej Boga czy mamonę. Tudzież jedno i drugie na zasadzie religijności healthy & wealthy. ot taki duchowy przerywnik między zarabianiem kasy a ścianką żeby nie zawriować w swiecie zepsutym celebrytów w którym Gosia czuje się bardzo dobrze jak widać. Obłuda i tyle

  • trustno111

    Oceniono 50 razy 40

    To wszystko seriale dla niedorozwojów, qrwa wypalacze mózgów, za tworzenie i oglądanie tego szajsu powinni wsadzać do więzienia!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 43 razy 33

    TVN przestałem oglądać w chwili kiedy show Wojewódzkiego stał się godzinnym programem promującym "gwiazdy" i programy TVN. Czyli wychodzi, że nie oglądam TVN od dawna. Tyczy się to również seriali. Seriale, które prezentuje TVN są tak odrealnione, tak kiczowate i tak naiwne, że u inteligentnego człowieka powoduje to wykręcanie bebechów. Więc nawet nie oglądając tego serialu wiem czego się spodziewać. Robi go ta sama ekipa, według tych samych klisz, które były juz wykorzystane i dawały jakiś sukces. Do tego dorzucimy parę "gwiazd", które później skończą u Wojewódzkiego który pierwsze pytanie jakie zada będzie dotyczyło akurat tego serialu, który robią dla TVN. Ja tego nie kupuję. Reklamę i marketing tez trzeba umieć. TVN uznał jednak, że odbiorcy to debile i nie trzeba się bawić w subtelności. Papa TVN.

  • megaxs

    Oceniono 32 razy 26

    Nieomylny Miszczak, myli się coraz częściej, nowi właściciele nie dadzą się dłużej wodzić za nos, coś czuję w moczu, że to ostatni sezon tego pana na Wiertniczej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX