Oscary 2014. "Przykro mi, że zupełnie pominięto 'Wilka z Wall Street'"

03.03.2014 09:20
Siedem statuetek dla 'Grawitacji', po trzy dla 'Witaj w klubie' i 'Zniewolonego', dwie dla 'Wielkiego Gatsby'ego'. Największy przegrany? 'American Hustle' - mimo 10 nominacji film Davida O. Russella nie zgarnął ostatecznie ani jednej statuetki. - Zaskoczyła mnie nagroda za muzykę do 'Grawitacji'. Dostał ją zupełnie początkujący. Bardzo mnie ucieszyła. Przykro mi, że pominięty został 'Wilk z Wall Street'. Nie spodziewałam się, że DiCaprio dostanie nagrodę, ale pominięcie tego filmu zupełnie to brzydka sprawa. - mówi Magda Felis, dziennikarka filmowa.
Komentarze (15)
Zaloguj się
  • szary212

    Oceniono 28 razy 8

    nie wiem, kto to jest Magda Felis, ale przykro mi, kiedy ktoś, kto niby ma się znać na kinie, chwali histeryczny i nudny jednocześnie film, którego środki wyrazu nie zmieniają się od początku do końca; ileż można gołych doop, kopulacji, narkotyków i rzygania w kiblu; jeśli ten film oddaje "duszę Nowego Jorku" jak tu ktoś napisał, to nie wiem, co w takim razie oddają filmy Woody Allena? Mieszkałam w Nowym Jorku wiele lat, i jego dusza jest co najmniej wielokrotnie złożona:)), a już na pewno nie składa się wyłącznie z 'Wilków z Wall Street"
    Słaby film - a Di Caprio wpadł w szpony Scorcese i nie umie się wyrwać;

  • nietyp

    Oceniono 12 razy 6

    To może jednak zobacz ten film...

  • jamqdlaty

    Oceniono 71 razy 3

    Bardzo się cieszę, że nie został Wilk z Wall Street doceniony przez Akademię Filmową. :) Jakby został doceniony, zepsułbym sobie o Akademii zdanie. Ze 2 fajne sceny, reszta to (niezwykle ostatnio popularne) rzucanie przekleństwami.

  • krytykwkapciach

    0

    "Wilk z Wall Street" to jeden z najsłabszych filmów Scorsese i nie dziwi mnie brak jakichkolwiek dla niego nagród.

    Polecam recenzję filmu "Wilk z Wall Street" na blogu: krytycywkapciach.blogspot.com/2014/01/wilk-z-wall-street.html

  • elbertson

    0

    problemem z odbiorem Wilka z Wall Street jest podłe tłumaczenie , lista dialogowa przekazuje 1/3 - 1/2 przekazu z ekranu.
    Film jest oparty na faktach , w 3 godz jest ,,upchnieta" historia z kilku lat aby właściwie go odebrać trzeba by przeczytać książke lub obejrzeć wywiad z Jordanem Belfortem .Polecam -
    www.youtube.com/watch?v=G3K92uugO9o

  • mirafas

    Oceniono 4 razy 0

    Ludzie, dajcie se siana. Przecież Wilk z Wall Street to dość kiepski film, a Leo miał już dużo lepsze role (Co gryzie Gilberta Grape'a, Aviator, Django). Ani film ani Leo tym razem nie zasłużyli na Oskara.

  • platfusy.ida.do.paki

    Oceniono 84 razy 0

    "Wilk z Wall Street" jest po prostu filmem słabym. Przez 3 godziny oglądamy dość prymitywnego imprezowicza, gołodupca, który na oszustwie zbudował swoją pozycję i finansowy sukces. Ten facet od pierwszej do ostatniej minuty jest jednowymiarowy, nawet po bankructwie, odsiadce i utracie rodziny nie przechodzi żadnej przemiany (albo tego reżyser nam nie pokazuje). Jego prymitywni kumple irytują, nawet jego żona blondynka wygląda jak z filmów porno i daleko jej do uroku i klasy Lorraine Bracco z "Chłopców z ferajny". Poza tym to już wszystko było, film do bólu przewidywalny. No i można go o godzinę skrócić: bezsensowna scena z katastrofą jachtu, dwa zbędne motywacyjne przemówienia (to trzecie wystarczy), do bólu rozwleczona scena wsiadania do samochodu po narkotykach no i nieustanne imprezy, które szybko się widzowi nudzą. Ten film nie zasługiwał nawet na nominację.

  • elbertson

    Oceniono 27 razy -3

    niestety żyd przekrecajacy kase oskara nie dostanie - jest to nie polityczne, film jest doskonały , oddaje harakter NY , dynamike tego miasta, jego dusze , wielkie brawa dla Di Caprio

  • kajetan907

    Oceniono 18 razy -4

    Wilk z Wall Street słabiutki,szkoda tylko że Leonardo gra w coraz gorszych filmach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX