Co sprawia, że film wygląda filmowo? Takie chwyty stosują specjaliści

02.10.2015 13:51
Dlaczego filmowcy kręcą swoje dzieła najczęściej w 24 klatkach? Jakie jeszcze inne triki stosują i dlaczego? Zdradzamy tajemnice ich warsztatu.
Więcej o:
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • mceter

    Oceniono 51 razy 39

    Swietnie pokazane, opisane i wytlumaczone.Dzieki.

  • mceter

    Oceniono 27 razy 19

    Tak wogóle to gratulacje dla wszytskich krytyków, czepiajacych sie pojedynczego slowa, czy opisu.
    To wideo zostalo przygotowane dla laikow i osob ktore chca sie cos dowiedziecna temat, nie dla ekspertow, oczekujacych uniwersyteckiej jakosci wykladow.

  • Oceniono 17 razy 13

    Mimo wielu uproszczeń całkiem spójnie wytłumaczone, do tego bez przynudzania, a co najważniejsze- kręcone w Nowej Hucie!;)

  • episkopatszatana777

    0

    Dziękuję, to bardzo ciekawy materiał, teraz rozumiem więcej. Na marginesie, po co to udawane zadumanie "hmmm", bez warsztatu aktorskiego lepiej nie umieszczać scenariuszu podobnych atrakcji, pozwalając sobie za to w trakcie na improwizację, tak wyjdzie bardziej naturalnie.

  • bogucjusz

    Oceniono 22 razy -4

    O najważniejszych rzeczach - rozpiętości tonalnej i głębi ostrości - ani słowa.

  • lukask73

    Oceniono 29 razy -11

    To ciekawa teza, że 24 klatki wybrano po to, aby muzyka dobrze się synchronizowała z wizją. Ciekawy jest również format 1/85 : 1 (dokładnie na końcu 6. minuty).

    Podsumowując, jeśli filmy z rozdygotanej ręki z ledwością trzymającej po pijanemu smartfona przekonwertuję na takie z paskami i 24 klatkami oraz migawką 180 stopni, będę miał szansę na oskara?

  • white_merry_jane

    Oceniono 58 razy -16

    Niech ten brodaty geniusz sprawdzi jak się wymawia to jego "rejtio". Poza tym - obiektyw anamorficzny zacieśnia obraz, a nie spłaszcza. No chyba, że dla pana brodatego "wysoki" znaczy to samo co "szeroki". Co do ilości klatek - nie wspomniał o tak banalnej sprawie jak koszty taśmy filmowej, które trzeba było minimalizować przy jednoczesnym zachowaniu płynnego ruchu. Mniej klatek to po prostu bardziej rwany obraz, a więcej - zwykła rozrzutność i marnotrawienie taśmy. A do filmowego wyglądu i plastyki przyczyniają się obiektywy (stąd ogromna różnica między obrazem filmowym a telewizyjnym), wielkość klatki, chemia (taśmy filmowe i ich obróbka) i parę innych drobiazgów. Ale może to już zbyt wiele wymagań. Przecież jestem na gazeta.pl.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX