'Wszystkie pieniądze świata': Michelle Williams zarobiła 1 proc. tego, co jej kolega z planu

Aktorzy ponownie nagrali sceny skasowane po zwolnieniu z produkcji Kevina Spaceya. Jednak to nie koniec problemów z filmem.
Michelle Williams Michelle Williams fot. Mój tydzień z Marilyn (2011), mat. prasowe

"Wszystkie pieniądze świata" nie dla kobiet

Ekipa filmu "Wszystkie pieniądze świata" miała ostatnio sporo pracy. Po tym, jak kilka tygodni przed premierą wyszło na jaw, że Kevin Spacey molestował innego aktora, a także członków ekipy "House of Cards", reżyser Ridley Scott postanowił usunąć go ze swojego nowego filmu.

Zamiast niego w rolę miliardera wcielił się Christopher Plummer, a Mark WahlbergMichelle Williams, czyli odtwórcy głównych ról, zgodzili się ponownie nagrać skasowane z powodu Spacey'a sceny. Udało im się to naprawdę szybko, jednak wtedy pojawił się kolejny problem.

Mark Wahlberg Mark Wahlberg Mark Wahlberg

Film "Wszystkie pieniądze świata" doczekał się kolejnego skandalu

Portal USA Today ogłosił, że za dogranie powtórek Mark Wahlberg zarobił 1,5 miliona dolarów, a Michelle Williams, która zdobyła za film nominację do Złotego Globu otrzymała... mniej niż 1000 dolarów.

Wcześniej Ridley Scott zapewniał, że nikt z ekipy filmowej nie otrzyma dodatkowych pieniędzy za dogrywanie potrzebnych scen. Okazało się, że Mark Wahlberg sam wynegocjował stawkę z William Morris Edeavor - agencją, która opiekuje się także Williams (!). Podobno aktorka nie wiedziała o tym, że jej kolega zarobi na roli.

Niektórym mogłoby się wydawać, że Williams nie zadbała o swoje interesy. Ale to, że ani agencja, ani Wahlberg nie zrobili nic w tej sprawie, chyba też nie jest w porządku, prawda?

W sierpniu "Forbes" nazwał Wahlberga najlepiej opłacanym aktorem roku i oszacował jego zarobki na 68 milionów dolarów.

Portal informuje, że Sony, czyli dystrybutor filmu, nie było zaangażowane w negocjacje pensji aktorów, a agencja oraz przedstawiciele Wahlberg i Williams nie skomentowali sprawy.

Jessica Chastain Jessica Chastain ROBERT GALBRAITH / REUTERS / REUTERS

Mark Wahlberg zarobił 1500 razy tyle, co Michelle Williams.

Różnica w wynagrodzeniu aktorów filmu "Wszystkie pieniądze świata" oburzyła środowisko filmowe. Sprawę skomentowały aktorki Amber Tamblyn, Mia Farrow i Jessica Chastain, a także reżyser Judd Apatow.

- Proszę zobaczyć występ Michelle we "Wszystkich pieniądzach świata" - napisała na Twitterze Jessica Chastain, aktorka (zagrała główną rolę w "Grze o wszystko") - Ona jest błyskotliwą, nominowaną do Oscara, laureatką Złotego Globu. Pracuje w branży od 20 lat. Zasługuje na więcej niż 1 proc. wynagrodzenia jej kolegi z planu.

Mia Farrow Mia Farrow Fot. Dolores Ochoa AP

Mia Farrow: Zawsze tak było

Amerykańska aktorka i zdobywczyni Złotego Globu Mia Farrow podkreśla, że różnica w płacach ze względu na płeć jest niesprawiedliwa, ale niestety - nie szokuje:

- Skandalicznie niesprawiedliwe - ale zawsze tak było. Nigdy, przenigdy nie otrzymałam nawet jednej czwartej tego, co otrzymał mężczyzna: Wahlberg otrzymał 1,5 miliona dolarów za powtórkę "All the Money", Williams zapłacili mniej niż 1000 dolarów - napisała na swoim Twitterze.

Emma Stone Emma Stone RICHARD SHOTWELL / AP

Nie tylko Williams

Niestety, sprawa Michelle Williams nie jest odosobniona. Różnica między płacami aktorek i aktorów w Hollywood wynosi dziś nawet 70 procent. Ofiarami dyskryminacji ze względu na płeć padły m.in. Jennifer Lawrence, Emma Stone, Charlize Theron, Angelina Jolie i Natalie Portman.

Przypominamy: To najpopularniejsze aktorki na świecie. Dlaczego zarabiają nawet 70 proc. mniej niż ich koledzy z planu? >>

Powstała kilka tygodni temu inicjatywa "Time's Up" ma walczyć nie tylko z molestowaniem seksualnym, lecz także z nierównościami płac i złym traktowaniem kobiet w miejscu pracy. W akcji wzięło udział ponad 300 aktorek, reżyserek, producentek i scenarzystek z Hollywood. Poparcie dla "Time's Up" wyrazili niemal wszyscy uczestnicy Złotych Globów 2018 - właśnie z tego powodu goście wystąpili na gali w czarnych strojach (Przypominamy: Złote Globy 2018 [RELACJA] >> ).

Komentarze (32)
'Wszystkie pieniądze świata': Michelle Williams zarobiła 1 proc. tego, co jej kolega z planu
Zaloguj się
  • woophy

    Oceniono 6 razy 4

    Mark Wahlberg to kiepski aktor, do tego gra w gó*nach typu Tranformers 5.

  • misio-kicio

    Oceniono 2 razy 2

    Czy Ted, ten miś który grał z Wahlbergiem w filmie "Ted" też się uskarża na wysokość gaży?

  • prymasek11

    Oceniono 5 razy 1

    To pie...nie o niesprawiedliwości w branży filmowej jest tak nie na miejscu że rzygać się chce. Oni WSZYSCY SĄ ZAJEBIŚCIE PRZEPŁACANI. Jak chcą zarabiać na tym samym stanowisku co faceci to niech idą na kasę do mcdonalda - zgodnie ze swoimi kwalifikacjami. A jak nie to morda w kubeł, bo uczciwie pracującym ludziom na te skamlenia to się nóż w kieszeni otwiera.

  • Hipozub Idea

    Oceniono 3 razy 1

    No cóż o swoje interesy trzeba dbać samemu, nikt tego za nas nie zrobi i nie powinniśmy mieć do kogoś pretensji jeżeli nie kiwnęliśmy palcem w tym kierunku.

  • estrim

    Oceniono 3 razy 1

    Zgodziła się dograć za tyle? No to w czym problem? Pistolet do głowy przystawili? Poza tym chciałbym zobaczyć statystyki ile i jakich scen musieli dograć. Bo jeśli Wahlberg musiał na swoje poświęcić 1500 razy więcej czasu (lub mniej, ale miał trudniejsze sceny), to nie widzę powodów, żeby miał dostać mniej lub ona więcej.

  • martaw80

    Oceniono 2 razy 0

    Mark Wahlberg to wg. Forbes najbardziej PRZEPŁACONY aktor 2017, droga redakcjo!!!!

  • martaw80

    Oceniono 2 razy 0

    Wahlberg został ogłoszony najbardziej PRZEPŁACONYM aktorem 2017 przez Forbes, droga redakcjo.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 6 razy 0

    Mia Farrow: "nigdy, przenigdy nie otrzymałem nawet jednej czwartej tego, co otrzymał mężczyzna".

    Jak to rozumieć? Nie dostała tyle co np: wybitny, amerykański aktor teatralny, ale w filmach grający 2 planowe role charakterystyczne, a który grał w tym samym filmie, w którym Farrow grała rolę 1 planową?
    Bzdura.

    Jak powiedział mój znajomy pracujący w firmie dystrybuującej filmy = ludzie chodzą na "ryje", czyli nazwiska.
    Wahlberg ma nazwisko przyciągające widzów a potwierdzone to jest setkami milionów z filmów, w których gra więc twórcy filmów chcą mieć go w filmach ze względów marketingowych a Michelle Williams mogą zastąpić setkami innych aktorek bez znaczącego wpływu na dochody filmu.
    Za uzyskiwane wysokie dochody poprzez nazwisko Wahlberg producenci chcą mu płacić miliony, bo oni zarabiają setki milionów.
    Takie są fakty.

  • druit

    Oceniono 2 razy 0

    jesli ktos sie na tyle umowil... to tyle dostal. co jest w ludziach, ze zagladaja do tego na ile ktos sie ktos umowil kasy za prace? juz kompletnie posralo ludzi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX