Edward Dwurnik namalował za życia ponad 3 tysiące obrazów. Nikt nie pokazywał Polaków jak on

Edward Dwurnik był jednym z najpopularniejszych polskich malarzy o bardzo wyrazistym stylu, który stanowił jego znak rozpoznawczy. Artysta zmarł 28 października 2018 roku, 5 listopada odbył się jego pogrzeb. Malarz zostawił po sobie bogatą spuściznę liczącą sobie około 3,5 tysiąca obrazów i 10 tysięcy rysunków. Oto zaledwie kilka z jego licznych prac.
Malarz Edward Dwurnik na swojej wystawie  'Obłęd! ' w Muzeum Narodowym w Krakowie Malarz Edward Dwurnik na swojej wystawie 'Obłęd! ' w Muzeum Narodowym w Krakowie fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta

Edward Dwurnik - długie poszukiwania własnego stylu

Edward Dwurnik studiował malarstwo i grafikę w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1963-1970. Przez trzy lata uczył się także rzeźby. Zasłynął dzięki swoim licznym cyklom malarskim, jednym z pierwszych były "Podróżne autostopem".

[08.05.2003 SZCZECIN GALERIA JEDNEGO OBIEKTU DWURNIKFOT. DARIUSZ GORAJSKI / AGENCJA GAZETA
Fot. Dariusz Gorajski / AG

Artysta nie ukrywał, że odnalazł swój właściwy styl dopiero, kiedy zobaczył prace Nikifora na wystawie w Kielcach w 1965 roku. Dzięki niemu zrozumiał, jak chce tworzyć. Od słynnego samouka przejął perspektywę tak realistyczną, że aż groteskową. Tym samym zdecydował się na stworzenie własnej formy prymitywizmu, objawiającej się w rysunkowych postaciach czy widokach ulic i całych miast.

04.05.2007 SZCZECIN ZAMEK KSIAZAT POMORSKICH WYSTAWA EDWARD DWURNIK - MALARSTWO N/Z CYKL WARSZAWA - MOST SLASKO - DABROWSKI , 2000FOT. CEZARY ASZKIELOWICZ / AGENCJA GAZETA
Fot. Cezary Aszkieowicz / AG

Edward Dwurnik, PODRÓŻE AUTOSTOPEM - ŚWINOUJŚCIE Edward Dwurnik, PODRÓŻE AUTOSTOPEM - ŚWINOUJŚCIE Fot. Cezary Aszkieowicz / AG

"Podróże autostopem"

W 1966 roku zaczął tworzyć słynny cykl "Podróże autostopem". Prace wchodzące w jego skład to miejskie pejzaże, często przedstawione z lotu ptaka i bez linii horyzontu.

04.05.2007 SZCZECIN ZAMEK KSIAZAT POMORSKICH WYSTAWA EDWARD DWURNIK - MALARSTWO N/Z CYKL PODROZE AUTOSTOPEM - SZCZECIN , 1993FOT. CEZARY ASZKIELOWICZ / AGENCJA GAZETAPLYTA SZCZECIN NR 324
Fot. Cezary Aszkieowicz / AG

Malarz nie przejmował się oddawaniem dokładnej topografii danych miejsc, za to tworzył obrazy pełne szczegółów i "akcji", dokumentujące poniekąd życie ulicy czy scenki łączące codzienne życie z bieżącą sytuacją polityczną.

04.06.2013 Czestochowa , II Aleja NMP , salon Desa .  Obraz Edwarda Dwurnika ktory zostanie wystawiony na aukcji w Ratuszu , wraz z innymi obrazami wspolczesnego malarstwa polskiego . Fot . Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta
Fot . Grzegorz Skowronek / AG

Edward Dwurnik Edward Dwurnik Fot. Tomasz Kaminski / Agencja Gazeta

Kompozycje wieloelementowe

Mówi się, że na swoich obrazach Dwurnik oddawał idealnie atmosferę polskiej rzeczywistości, choć często pozwalał sobie na przemycenie drobnych żartów w swoich pracach.

Lubił tworzyć kompozycje wieloelementowe, skomplikowane. Między przedstawionymi na jego obrazach obiektach i postaciami tworzył często znaczące związki narracyjne. 

20.03.2013 Krakow . Wystawa Edward Dwurnik  Obled ! ' w Muzeum Narodowym przy al . 3 Maja 1 .fot. Michal Lepecki / Agencja Gazeta
fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta

WYSTAWA EDWARDA DWURNIKA W GALERII FOYER W TEATRZE ŚLĄSKIM WYSTAWA EDWARDA DWURNIKA W GALERII FOYER W TEATRZE ŚLĄSKIM Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

Portrety ludzi

Mimo zamiłowania do złożonych kompozycji, Dwurnik udowodnił też, że świetnie portretuje ludzi. Jego cykle "Robotnicy" czy "Sportowcy", które ciągnęły się od lat 70. do 90., spowodowały, że często o artyście mówiło się jako o kronikarzu codzienności PRL-u. "Sportowcy" przykładowo w pierwszej kolejności odwoływali się do ludzi palących popularne za komuny papierosy "Sporty". Malarz sportretował w tym cyklu rolników, alkoholików czy inżynierów.

08-02-2002 PLOCK WYSTAWA MALARSTWA W GALERII SZTUKI-EDWARD DWURNIK /MAM ETAT 1974R/FOT TOMASZ NIESLUCHOWSKI / AGENCJA GAZETAplyta plock013PLYTA PLOCK NR 013
Fot. Tomasz Niesuchowski / AG

Na tym Dwurnik nie skończył tworzenia katalogu ludzkich osobliwości - odwiedzający jego wystawę w Katowicach w 2010 roku ludzie mogli obejrzeć galerię nieco współcześniejszych Polaków.

26.11.2010 KATOWICE , WYSTAWA EDWARDA DWURNIKA W GALERI FOYER W TEATRZE SLASKIM .FOT . DAWID CHALIMONIUK /  AGENCJA GAZETA *** Local Caption ***
Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

EDWARD DWURNIK W SWOJEJ PRACOWNI EDWARD DWURNIK W SWOJEJ PRACOWNI WOJTEK DUSZENKO / AGENCJA GAZETA

"I albo istniejemy, albo c..j, idziemy w zapomnienie i nic po nas nie zostanie"

Jego twórczość była doceniana na całym świecie. Został nagrodzony m.in.: Nagrodą Kulturalną "Solidarności" w 1983 roku, Nouvelle Biennale de Paris w 1985 roku, nagrodą Olimpiady Sztuki w Seulu w 1988 roku czy Nagrodą Fundacji Sztuki Współczesnej w 1992 roku. Został także odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2014 roku oraz Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis" w 2016 roku.

Warto też pamiętać, że artysta słynął nie tylko z wyrazistego stylu malarskiego, ale i bardzo żywiołowej osobowości. Często nie przebierał w słowach. Słynny jest ten cytat:

Prawdziwy malarz, prawdziwy artysta tworzy w rozpędzie i jeśli ma coś do powiedzenia, to jest okey. Prawdziwych malarzy jest bardzo mało - może sześciu po wojnie. Dotykają bardzo ważnych strun życia, ale dlaczego dotykają, dlaczego tak się dzieje - nie wiem, nie mogę odpowiedzieć, bo tak jest, bo tak się stało. I albo istniejemy, albo ch..j, idziemy w zapomnienie i nic po nas nie zostanie.
Komentarze (4)
Edward Dwurnik namalował za życia ponad 3 tysiące obrazów
Zaloguj się
  • farah

    Oceniono 12 razy 12

    Jeśli, jak w tytule, "za życia" namalował ponad 3000, to dopiero ile namaluje po śmierci|!!!

  • trzy_czworki

    Oceniono 8 razy 8

    Namalował za życia... po śmierci namaluje drugie tyle...

  • ryslew2061

    Oceniono 5 razy 5

    "Za życia". No no. Ciekawe, jak mu teraz pójdzie.

  • cezaryk

    Oceniono 5 razy 5

    To ja się dołączę do nurtującego pytania.
    A ile po śmierci namalował?
    I to jest pytanie do edytorszczynek z niegdyś niezłej Gazety Wyborczej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX