Znani, nieznani i kociaki z 'Przekroju'. Kraków oddaje hołd Plewińskiemu [ZDJĘCIA]

'Szkice z kultury/Szkice z natury' - taki tytuł nosi wystawa wybitnego fotografa Wojciecha Plewińskiego, który niemal przez pół wieku robił zdjęcia dla 'Przekroju'. Zdjęcia można oglądać do 28 sierpnia w Muzeum Narodowym w Krakowie.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Plewiński urodził się w Warszawie, od 1948 r. mieszka w Krakowie. Fotografią na poważnie postanowił zająć się w połowie lat 50. Wtedy też trafił do "Przekroju". Robił portrety ówczesnej bohemy - muzyków, pisarzy, malarzy. W obiektywie złapał Tadeusza Kantora, Romana Polańskiego, Krzysztofa Komedę, Sławomira Mrożka. Towarzyszył artystom związanych z Piwnicą pod Baranami i brał udział w słynnych spotkaniach muzyków Jazz Camping na Kalatówkach z 1959 r. To stamtąd pochodzi słynna fotografia Polańskiego i Andrzeja Wojciechowskiego tańczących na stole w piżamach podczas tzw. Pyjamas Party. Na zdjęciu: Anna Dymna z 1970 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Marian Eile, założyciel i wieloletni redaktor naczelny "Przekroju", 1982 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Wisława Szymborska, 1980 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Tadeusz Kantor, 1967 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Beata Tyszkiewicz, 1958 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Sławny portret Zofii i Krzysztofa Komedów na łóżku w zakopiańskim pensjonacie, 1958 r.

Jako dziecko dopisywał końcówki niedokończonym dramatom Słowackiego. Jan Błoński, Kraków, 1978 r. Jako dziecko dopisywał końcówki niedokończonym dramatom Słowackiego. Jan Błoński, Kraków, 1978 r. Fot. Wojciech Plewinski FORUM

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Jan Błoński, profesor UJ, historyk literatury, polonista, eseista, krytyk literacki i tłumacz, 1978 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Anna Seniuk, aktorka teatralna i filmowa, 1968 r.

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Do "Przekroju" Plewiński trafił jesienią 1956 r. za pośrednictwem Barbary Hoff, później sławnej projektantki mody. Z krakowskim tygodnikiem związał się na następne 40 lat. Słynął z okładkowych zdjęć "kociaków" - tak wtedy nazywano piękne dziewczyny. Na koncie ma ich około 500. Na fotografii powyżej: Barbara Hoff, 1957 r.

Plewiński urodził się w Warszawie, od 1948 r. mieszka w Krakowie. Fotografią na postanowił poważnie zająć się w połowie lat 50. - Decydującym momentem było to, jak zrobiłem pierwsze filmy z wakacji, które powstały na spływie kajakowym. Wtedy bardzo modne były spływy, na które wszyscy jeździli, włącznie z przyszłym papieżem - wspomina Plewiński urodził się w Warszawie, od 1948 r. mieszka w Krakowie. Fotografią na postanowił poważnie zająć się w połowie lat 50. - Decydującym momentem było to, jak zrobiłem pierwsze filmy z wakacji, które powstały na spływie kajakowym. Wtedy bardzo modne były spływy, na które wszyscy jeździli, włącznie z przyszłym papieżem - wspomina Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Zajmował się też fotografią teatralną. Najdłużej pracował w Starym Teatrze, ale propozycje sypały się zewsząd. W ciągu kilkudziesięciu lat Plewiński obfotografował około 700 spektakli.

Jerzy Jarocki podczas prób do Jerzy Jarocki podczas prób do "Życie jest snem" Pedra Calderóna de la Barki na scenie Starego Teatru w Krakowie, 1983 rok Fot. Wojciech Plewiński

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Był obecny na największych przedstawieniach Konrada Swinarskiego, Jerzego Jarockiego, Andrzeja Wajdy, Jerzego Grzegorzewskiego i pierwszych inscenizacjach Krystiana Lupy. Na zdjęciu próba spektaklu "Życie jest snem" Jarockiego, 1983 r.

Wojciech Plewiński na tle swoich fotografii Wojciech Plewiński na tle swoich fotografii Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

"Szkice z kultury/Szkice z natury" - Wojciech Plewiński

Wojciech Plewiński na tle swoich fotografii w Muzeum Narodowym.

Komentarze (27)
Znani, nieznani i kociaki z 'Przekroju'. Kraków oddaje hołd Plewińskiemu [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • szary212

    Oceniono 11 razy 11

    Anna Dymna kiedyś, na pytanie 30-letniej "dziennikarki", jak mogła się tak roztyć ( samo pytanie piękne, prawda?) , odparowała: Ja w pani wieku lepiej wyglądałam:)

  • etc74

    Oceniono 11 razy 11

    Piękne zdjęcia! W dodatku robione kilka dekad temu. Na pewno dorównują tym od "kultowych" fotografów jak chociażby Avedon. I aktorki gdyby nie żyły w PRL robiłyby wielkie kariery. A to zdjęcie zakopiańskiego "Pensjonatu" z odrapanym łóżkiem a na nim jeden z większych kompozytorów tamtych czasów...ile to mówi o PRL. Swoją drogą, kultura w tamtych czasach to było coś wielkiego, cudowni twórcy. Opole i Sopot to były sceny Demarczyk albo Młynarskiego, Osieckiej i Kofty, a teraz Dody i Górniak. (Zaraz ktoś nazwie mnie p......ną staruchą, ale mam to w nosie)

  • lilu7

    Oceniono 6 razy 6

    tylko głupcy smucą się, że człowiek się starzeje, człowiek jest piękny nie tylko wtedy gdy jest młody, tylko, że trzeba umieć patrzeć

  • henrydenavarra

    Oceniono 4 razy 4

    "Dymna ileś lat temu a teraz... Pytanie co się jej stało? "
    Hmmm,zestarzała się.Fotka ma ponad 40 lat,czyli Pani Ania 40 więcej.
    Jednak ciągle jest piękną,ciepłą kobietą,wiem,bo czasami widuję.

  • szary212

    Oceniono 3 razy 3

    @mrburger, nie nerwuj sie o kociaki. To jest ukłon w stronę lat 60. Tak sie wtedy na panny mówiło:), archaizm, znaczy; Tak jak w USA mówiło się "groovy" i "broads"....

  • prof_uj

    Oceniono 3 razy 3

    Plewinski jest cool

  • szakal79

    Oceniono 3 razy 3

    Zdjęcie Anny Dymnej to coś pięknego...! Przepiękna kobieta!

  • Gość: lola

    Oceniono 3 razy 3

    świetne zdjęcia!

  • swiatlo

    Oceniono 2 razy 2

    Ech, pamiętam Annę Dymną z tamtych czasów. Nastolatkiem wtedy byłem, ale i tak już na mnie działała jak dliabli. Co za czasy...
    Co do fotografii - wtedy też czasy były inne. Czarno-białe kwadraty 6x6. Nie było photoshopa, każde zdjęcie to była celebracja...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX