Miała słabość do niewolnicy Isaury. Woody Allen o Szymborskiej: "Jej dowcip góruje nad moim"
Fot. Adam Golec / Agencja Gazeta
Wisława Szymborska słynęła ze swojej wprost mistrzowskiej umiejętności unikania mediów. Jakiekolwiek wzmianki na swój temat traktowała jako zło konieczne, wystąpień publicznych nie znosiła, wywiadów udzielała niewiele i nie chciała słyszeć o żadnym filmie dokumentalnym na swój temat. Udało się go zrealizować Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej. I nagle widzom ukazał się wyjątkowy obraz Szymborskiej - skromnej, inteligentnej, dowcipnej, niezwykle ciepłej osoby.
Dokument "Chwilami życie bywa znośne" aż iskrzył od anegdotek. Dowiedzieliśmy się z niego na przykład, że poetka z jednej strony niezwykle ceniła sobie takie postaci, jak Vaclaw Havel, Woody Allen czy Umberto Eco, z drugiej miała słabość do Andrzeja Gołoty, namiętnie słuchała Elli Fitzglerald, wzruszała się przy serialu "Niewolnicy Isaury" i uwielbiała kupować kiczowate prezenty swoim przyjaciołom. Zatem posłuchajmy, co mieli do powiedzenia znani i lubiani na temat poetki.

