Święta w TV (nie) tylko z Kevinem. To już ostatnia taka ramówka? [POLECAMY]

W tym roku zaczęło się już w mikołajki: Polsat wyemitował 'Kevina samego w Nowym Jorku'. Efekt był oczywisty: dzienny udział stacji w widowni wzrósł o 10 pkt proc. Konkurencja została daleko w tyle. A w święta? Będzie i 'Kevin', i sporo powtórek, ale też odrobina świeższych produkcji. Niewykluczone jednak, że to ostatnie takie święta w telewizji. Coraz większy dostęp do cyfrowej telewizji naziemnej może sporo namieszać i zmusić szefów stacji telewizyjnych do urozmaicenia swoich świątecznych propozycji. Tymczasem wybieramy z tego, co mamy. I chyba każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

NIEDZIELA

Święta to już tradycyjnie czas znanych i lubianych filmów. Statystyki mówią same za siebie: popularnością na przestrzeni ostatnich lat cieszyły się m.in. "Kevin sam w Nowym Jorku", "Jak rozpętałem II wojnę światową", "Zróbmy sobie wnuka" czy "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata".

Skąd taki zalew powtórek w stacjach? - To efekt przyzwyczajeń Polaków, którzy lubią w tym okresie oglądać filmy familijne, kojarzące się ze świętami. Stąd takie a nie inne ramówki - puszczane są rzeczy mało wymagające, powtarzające się i zgodne z przyzwyczajeniami widza - komentował w "Gazecie Wyborczej" Piotr Janik, analityk z KBC Securities.

Ale spokojnie, jeśli nie macie ochoty oglądać samych powtórek, też powinniście znaleźć coś dla siebie. Sporo widzów święta przed telewizorem rozpocznie pewnie już dzień przed Wigilią. Telewizyjny maraton rozpoczną TVN i TVP2. Ta pierwsza klasyczną polską komedią "Vabank" Juliusza Machulskiego (godz. 20), druga thrillerem Johna Woo "Bez Twarzy" z Johnem Travoltą i Nicolasem Cagem (godz. 20.05).

Potem do gry włączy się TVP1 - o godz. 21.15 pokaże znaną komedię "Ja cię kocham, a ty śpisz" z Sandrą Bullock i Billem Pullmanem. Zaraz po niej będzie okazja do spotkania z polskim kinem - o godz. 23.10 urocza komedia "Statyści" Michała Kwiecińskiego, a wytrwali o godz. 1.20 z powrotem będą mogli przerzucić się na zagraniczne hity - kanał pokaże "Bezprawie" z Kevinem Costnerem w roli i reżysera, i aktora.

Jeszcze więcej polskiego kina będzie na TVP2, ale i tu niezbędne może się okazać wsparcie w postaci napojów energetycznych. Najpierw stacja wyemituje "Nic" Doroty Kędzierzawskiej (godz. 0.25), później "Przesłuchanie" z Krystyną Jandą w roli głównej (godz. 3). Pierwszy z 1998 roku, drugi z 1982.

Jeśli mimo wszystko mielibyście ochotę zobaczyć jakąś świeższą propozycję, zajrzyjcie do programu nie tylko głównych stacji. CBS Europa pokaże doceniony melodramat "Tristan i Izolda" Kevina Reynoldsa (godz. 20), w którym główne role zagrali James Franco i Sophia Myles, z kolei HBO (godz. 20.10"Anatomię strachu" w reżyserii specjalisty od sensacyjnego kina Joela Schumachera.

WIGILIA

Klimatami świątecznymi w telewizji mocno zapachnie dopiero w Wigilię. Kolację, prezenty i śpiewanie kolęd (kolędowanie w wykonaniu rodzimych gwiazd i gwiazdeczek w różnych stacjach rozpocznie się już od godz. 16) macie już za sobą? Wieczór można zacząć od "To właśnie miłość" w TVN (godz. 20), słynnej komedii romantycznej Richarda Curtisa. To właśnie jej swój sukces zawdzięczają polskie "Listy do M.", mocno wzorowane na brytyjskiej produkcji. W oryginale wystąpili w niej m.in. Hugh Grant, Emma Thompson, Colin Firth i niezastąpiony Rowan Atkinson.

Mocną konkurencją będzie przedostatnia część "Epoki lodowcowej: Mamucia gwiazdka" na Polsacie (godz. 20), animowanej serii, która już od blisko dekady bije rekordy popularności. Niemal w tym samym czasie do walki o widzów przystąpi TVP1 kolejną propozycją dla najmłodszych - tym razem europejskim filmem animowanym "Renifer Niko ratuje święta" (godz. 20.20).

Nieco później na TVP2 warto rzucić okiem na kolejny film Reynoldsa, czyli "Hrabiego Monte Christo" (godz. 21.20), a dla wytrwałych na TVN po północy (godz. 0.55) znakomity thriller "Podejrzani" z oscarową rolą Kevina Spaceya.

A na dzień dobry...

Ciekawie, jak zwykle, będzie na płatnych kanałach. W Wigilię o godz. 11.15 w HBO będzie można zobaczyć dramat Clinta Eastwooda "Medium" z Mattem Damonem w roli głównej. O godz. 11.25 w Cinemax wyemitowana zostanie pełna uroku komedia z Meryl Streep i Aleckiem Baldwinem "To skomplikowane" - zabawna historia życia i relacji małżonków po rozwodzie. Po południu na antenie HBO znajdą coś dla siebie najmłodsi widzowie - o godz. 13.20 będą mogli obejrzeć "Scooby-Doo: Epoka Pantozaura".

Co jeszcze można obejrzeć:

g. 11.40 - "Magiczne drzewo" TVP1

g. 13.55 - "Karmel", TVP Kultura

g. 20 - "Niania", TVN7

g. 20.20 - "Broke Flowers", TVP Kultura

g. 22.45 - "80 milionów", Canal+

WTOREK - pierwszy dzień świąt

W ten jeden z najbardziej (przynajmniej teoretycznie) magicznych dni w roku zobaczymy na Polsacie "oczywistą oczywistość", czyli drugą część Kevina wykańczającego bandytów w Nowym Jorku. Większość stacji poleci klasyką, ale kto nie chce po raz "enty" oglądać tego samego, a pewnie kilku sceptyków się trafi, będzie mógł nieco poprzebierać. Co nie oznacza, że można powybrzydzać. Aż tak dobrze nie jest...

Po śniadaniu

O godz. 13.35 na Jedynce zobaczymy świetnie zrealizowaną ekranizację drugiej części "Opowieści z Narnii. Ksiażę Kaspian" C.S. Lewisa. Widzowie powinni przygotować się na ponad dwie godziny dobrej rozrywki, ze świetnymi efektami oraz scenerią, do której twórcy przykładali wielką wagę jeżdżąc po całym świecie szukając odpowiednich warunków. Jeśli ktoś woli coś bliższego rzeczywistości to o godz. 12 w Canal+ będzie "Popiełuszko. Wolność jest w nas", obraz Rafała Wieczyńskiego, który opowiada historię księdza, który walcząc z totalitaryzmem zapłacił cenę najwyższą. Natomiast o godz. 11.05 na HBO czwarta odsłona kultowej serii "Piraci z Karaibów" z równie kultowym Johnym Deppem oraz Penelope Cruz.

Po obiedzie

W rankingu popołudniowym zdecydowanie wygrywają "Idy marcowe" (godz. 16.20, Canal+) w reżyserii Georga Clooneya, który zagrał równocześnie kandydata na prezydenta USA bezwzględnie wyczekującego na najmniejsze potknięcie swoich przeciwników. Dobre, amerykańskie kino, w którym Clooney pokazuje cyniczną grę prowadzoną przez sztab wyborczy demokratów. O 17.10 w Kino Polska świetna ekranizacja opowiadania "Panny z Wilka" Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Andrzeja Wajdy, któremu udało przenieść się z powodzeniem na ekran skonstruowane z wielkim kunsztem i wielopłaszczyznowe dzieło Skamandryty. Dla telewidzów mniejszych lub tęskniących za dzieciństwem w sam raz będą "Smerfy" na HBO o godz. 16.

Po kolacji

Widzowie przywiązani do tradycji jak zwykle odnajdą się w wieczornej ramówce. Na Polsacie o 19.30 "Kevin sam w Nowym Jorku", o 21.40 na TVP2 nieśmiertelna "Pretty Woman" z niezapomnianą rolą Julii Roberts, a o 22.00 na TV4 legendarny już "Tańczący z Wilkami". Natomiast na TVP Kultura Teatr Telewizji o 20.20 "Klub Kawalerów", sztuka Michała Bałuckiego to lekka i zabawna satyra na damsko-męskie relacje pełna ciepła i delikatnej, ale celnej ironii. Krystynie Jandzie udało się zebrać świetną obsadę: Jerzy Stuhr, Zbigniew Zamachowski, Janusz Gajos oraz Sławomir Orzechowski. Wszyscy występują u boku Jandy, która spektakl wyreżyserowała. W Canal+ o 21.00 "Listy do M.", jedna z najlepszych komedii romantycznych ostatnich lat. Gatunek ryzykowny i w Polsce mocno eksploatowany, ale reżyser Mitja Okorn zgrabnie wymknął się stereotypom i stworzył film naprawdę przyjemny.

Co jeszcze warto zobaczyć:

g. 21.40 - "Zróbmy sobie wnuka", TVP2
g. 20 - "Kod Merkury", TVN
g. 20 - "Toy Story", TV Puls
g. 20 - "Miłość, szmaragd i krokodyl", TV4
g. 20.05 - "Dobry wojak Szwejk", TVP Historia

ŚRODA - drugi dzień świąt

Uwaga! W drugi dzień świąt można będzie się natknąć na "Kevina samego w domu" (znowu!) o 12.45 na Polsacie, "Dlaczego nie!" o 21.55 na TVP1 i nawet "American Pie" na TV4 o 20. Dla spragnionych innego kina powinno znaleźć się coś innego.

Po śniadaniu

Niestety, ale chyba lepiej w drugi dzień świąt nieco dłużej pospać. Oferta uboga, królują teleturnieje: "Jaka to melodia?" (TVP1, 13.15) i specjalny odcinek "Familiady" (TVP, 14.00). Ciekawe zapowiada się jedynie świąteczny konkurs skoków narciarskich w Wiśle o 14.00 w TVP1. Reszta to powtórki z dnia wczorajszego. Ewentualnie można powczuwać się w świąteczny klimat słuchając kolęd śpiewanych w Teatrze Starym w Lublinie (TVP Kultura o godz. 10).

Po obiedzie

Wśród gąszczu powtórek może umknąć kilka cennych tytułów. Na HBO "Służące" o 15.30, przed którym jak powiedział redakcyjny kolega, mogą zasiąść cztery pokolenia i każdy będzie szczęśliwy. W Canal+ perełka. Inteligentnie, dowcipnie i z wdziękiem czyli Woody Allen. "O północy w Paryżu", jego przedostatni film, zachwalany przez krytyków i widzów, obejrzymy o godz. 18.10.

Po kolacji

Zdecydowanie jest w czym wybierać. Ostatnie wolne chwile możemy spędzić z Polańskim i jego świetnym "Autorem widmo". Bardzo dobrze zrealizowany thriller polityczny, w którym głośny reżyser w typowy dla siebie sposób portretuje swoich bohaterów zaplątanych w skomplikowaną sieć powiązań (21.15, FilmBox). W TVP Kultura przyzwyczaja nas do dobrego kina. O 22.20 "Granice miłości", film wyreżyserowany przez scenarzystę takich hitów, jak "21 gramów" i "Babel", których fabuła powszechnie uważana jest za majstersztyk.

Dla spragnionych śmiechu niezawodny Kabaret Moralnego Niepokoju o 20.10 na TVP2 z porcją nowych skeczy zapewniających prawie dwugodzinną rozrywkę. Pozostając w tematyce żartów, gagów i śmiechu po pachy o 20.15 na TVP1 komedia romantyczna "Ślubne wojny" z topową obsadą. W rolach głównych m.in. Anne Hathaway i Kate Hudson.

I na koniec absolutny klasyk. "Bezsenność w Seattle", światowy hit, trochę melodramat, trochę komedia. Podobno najbardziej krzepiący film dekady.

Inne propozycje:

g. 20 - "Cztery gwiazdki", TVN

g. 19.30 - "Fałszywa dwunastka", Polsat

g. 17.35 - "Zakochana Jane", TVP Kultura

Komentarze (38)
Święta w TV (nie) tylko z Kevinem. To już ostatnia taka ramówka? [POLECAMY]
Zaloguj się
  • joankb

    0

    Czas pracy telewizora przez te trzy dni - 0,00 minut.
    Naprawdę nie było powodu żeby go włączyć.

  • 4m5marek

    0

    Gdyby nie internet to bym musiał ogl ądać to badziewie mozna wykupić weeb.tv i oglądać 40 programów a polską tv olać bo i tak nic w niej nie ma same powtórki

  • dotka.7

    0

    Lubię bardzo To właśnie miłość :D

  • cartridge4

    0

    Jedyna wartościowa rzecz w święta w tv to WATTS na Eurosporcie.

  • lukki69

    0

    ostatnia bo robią badania opinii co 5lat:) na kolejna pieciolatke bedzie nowa ramówka..

  • aghrra

    Oceniono 2 razy 2

    Dno Dna Syf Muł i Wodorosty ! Telewizje dają powtórki zamiast nowych filmów bo tak jest dla nich taniej A otumaniona gawiedź robiona w bambuko wyje z zachwytu Patrząc na słupki oglądalności widać że niedorozwinięci idioci nadal masturbują się umysłowo Kevinami Vabankami i innym gównem powtarzanym po trzydzieści razy Odmóżdżone pokolenie telemaniaków wystarczy karmić cały czas reklamami i na jedno wyjdzie

  • cy.nick

    Oceniono 1 raz 1

    tiiiaaaa....... Zwłąszcza "Przesłuchanie " nadaje się na święta. Może w TV Trwam..........
    Czy kogoś tam juz kompletnie pogięło ?
    Chociaż pora emisji wskazuje chyba jednak na potrzebę wypłącenia tantiem poprawnym producentom.

    Przy okazji....
    ...czasami sobie cos pooglądam na TV Kultura. Zdarzają się tam istne perełki.
    Ale są też takie gnioty, że człowieka szlag trafia na myśl, że tym tfurcom - zamiast łopaty - dano kamerę do ręki

  • maquis.drake

    Oceniono 2 razy 2

    Czyli przez cztery slajdy laliście wodę, a wystarczyło napisać, że przez kilka dni w telewizji nie będzie nic.

  • rowno

    Oceniono 4 razy -2

    Zapomnieć o Kevinie?... Nigdy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX