Kung Fu Panda 3 ***

Po po raz trzeci

Nieoczekiwany bohater - grubiutki panda imieniem Po - dwukrotnie uratował świat przed zagładą. Skoro pokonał już przeciwnika arcysprawnego fizycznie oraz wroga diabelnie inteligentnego, przyszedł czas na rywala z innej półki - reprezentanta sił nadprzyrodzonych. Okrutny Kai powrócił z Krainy Duchów, by pokonać wszystkich pozostałych przy życiu mistrzów kung fu i odebrać im życiową energię. Czy nasz wybraniec, który właśnie awansował na mistrza, zdoła go powstrzymać?

W trzeciej części popularnej animacji studia DreamWorks dostajemy po prostu więcej tego, co spodobało się w dwóch poprzednich odsłonach. Są znakomite animacje (chyba warto postawić na 3D!), od czasu do czasu przywołujące na myśl nieodżałowanego "Samuraja Jacka", zabawne gagi, świetna ścieżka dźwiękowa (kapitalny jest zwłaszcza temat muzyczny Kaia) oraz mądra - nawet jeśli dość prosta - historia, czyniąca tytułowego bohatera postacią jeszcze bardziej złożoną, która na ekranach kin przebyła już imponujący kawał duchowej drogi.

Kontynuacja trzymającej zaskakująco wysoki poziom serii może być jednak dla niektórych rozczarowaniem. W paru miejscach scenarzyści kompletnie machnęli piórami na ewidentne dziury logiczne. Wątki, które domagały się ciekawszego potraktowania (zjawienie się ojca Po), zostały kompletnie położone pod względem dramaturgicznym. Ponadto, pierwszy akt okazał się tak dobry i dynamiczny, że wyraźny spadek tempa w końcówce filmu może mocno dać się widzom we znaki. I chociaż "Kung Fu Panda 3" wyzuta jest już z resztek oryginalności - nie ma tu nic, czego nie widzielibyśmy w innych filmach o uroczych zwierzątkach czy pierwszych częściach serii - to dla wiernych fanów walecznej pandy nadal jest pozycją obowiązkową.

Ocena: 3/6

"Kung Fu Panda 3", animacja, przygodowy, Chiny, USA 2016, 95 min., reż. Jennifer Yuh, Alessandro Carloni, występują: Jack Black, Bryan Cranston, Dustin Hoffman, Angelina Jolie, J.K. Simmons, Jackie Chan, Seth Rogen, Lucy Liu