Roger Moore nie żyje. Odtwórca roli Jamesa Bonda miał 89 lat

23.05.2017 15:24
Roger Moore nie żyje. Informację podały dzieci aktora na oficjalnym Twitterze.

Brytyjski aktor, Roger Moore był najbardziej znany z roli agenta 007, Jamesa Bonda, oraz Simona Templara w serialu "Święty". W agenta Jej Królewskiej Mości wcielił się aż siedmiokrotnie, grając w takich filmach jak "Żyj i pozwól umrzeć", "Człowiek ze złotym pistoletem", "Szpieg, który mnie kochał", "Moonraker", "Tylko dla twoich oczu", "Ośmiorniczka" i "Zabójczy widok".

- Z ciężkim sercem ogłaszamy, że nasz kochany tata, sir Roger Moore, zmarł dzisiaj w Szwajcarii po krótkiej i heroicznej walce z rakiem - czytamy na Twitterze aktora.

Roger Moore był najstarszym aktorem wcielającym się w Bonda. Kiedy wystąpił w jego roli po raz pierwszy, miał 45 lat, kiedy grał go po raz ostatni - 57.

- Cieszę się, że mogłem zagrać w siedmiu Bondach, zabrało mi to czternaście lat życia. Był to dla mnie dobry czas, znalazłem wielu przyjaciół - stwierdził Moore na premierze swojego ostatniego filmu o Bondzie, która odbyła się w 1985 roku w San Francisco.

Moore otrzymał dwa wysokie odznaczenia brytyjskie - Commander of the British Empire w 1999 roku i Knight Commander of the British Empire w 2003 roku, a w 2004 roku Amerykańska Akademia Filmowa uznała Moore'a za najlepszego Bonda. Ponadto Moore był ambasadorem dobrej woli UNICEF oraz autorem książek.

Komentarze (109)
Roger Moore nie żyje. Odtwórca roli Jamesa Bonda miał 89 lat
Zaloguj się
  • sprocket74

    Oceniono 131 razy 125

    jak dla mnie najfajniejszy z Bondów. Luz i gra z przymrużeniem oka - te Bondy lubiłem najbardziej R.I.P.

  • saviour

    Oceniono 119 razy 97

    Czekam na tweeta Ogórkowej:
    "Podczas gdy brytyjskie media prześcigały się w doniesieniach o atakach w Manchesterze, czerpiąc zyski z ludzkiego nieszczęścia, on - Roger Moore - po ciuchu odszedł sobie niepostrzeżenie do nieba. R.I.P."

  • siwywaldi

    Oceniono 84 razy 76

    Myślę że jednak bardziej zasłynął jako „Święty” bo Bondem został dopiero 10 lat później.

    A swoją drogą, to wyobraźcie sobie ogłupione przez antykomunistyczna propagandę dzieci, że za czasów Gomułki i tej wstrętnej komuny, my TEŻ co czwartek, przez kilka lat oglądaliśmy w telewizji kolejne odcinki „Świętego” a nie tylko „Balladę o żołnierzu” :-)

  • kingulisia

    Oceniono 64 razy 62

    Jak przykro. Dla mnie najlepszy w świecie Bond, James Bond. Miał tyle wdzięku, filmy z jego udziałem oglądało się z uśmiechem.

  • mietekkowalski

    Oceniono 67 razy 61

    Jak oglądasz "Bonda" z Connerym to myślisz, że on był najlepszy, później oglądasz z Moorem i zmieniasz zdanie. Z pozostałymi tak nie ma...

  • gryfny

    Oceniono 61 razy 61

    Swiety....R.I.P.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 53 razy 51

    Mój Bond.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX