W brytyjskich kinach puszczą filmy z polskim dubbingiem i napisami. Polacy są coraz większą grupą odbiorców na rynku

Sukces "Kleru" w Wielkiej Brytanii kazał zastanowić się studiom filmowym, czy aby nie opłaca się robić dla Polaków seansów z dubinngiem i napisami w ich języku.

Uwadze filmowych dystrybutorów w Wielkiej Brytanii nie umknął fakt, że polskie filmy coraz lepiej radzą sobie na brytyjskim rynku filmowym. Ostatni sukces "Kleru", który zarobił milion funtów w otwierający weekend na Wyspach, tylko ich w tym przeświadczeniu utwierdził.

Fox i Sony chcą zyskać polskich klientów w Wielkiej Brytanii

W brytyjskich kinach przeprowadzone zatem zostaną próbne pokazy filmów z polskim dubbingiem i napisami. Fox i Sony będą prowadzić ten eksperyment pod czujnym okiem rynkowych znawców.

Pierwszym filmem, który trafi do angielskich kin także w polskiej wersji językowej będzie "Bohemian Rhapsody" o zespole Queen - informuje portal Screen Daily.

"Polskie" kopie trafią do 25 różnych multipleksów i kin studyjnych. Specjalne pokazy odbędą się 9 i 11 listopada (pytanie, czy w Dzień Niepodległości nasi rodacy na Wyspach będą chcieli wybrać się do kina). Żeby było jeszcze ciekawiej, Fox chce, żeby film z polskimi napisami miał seanse przed "Klerem".

Testowe seanse zostaną przeprowadzone we współpracy z dystrybutorem Phoenix Productions, który specjalizuje się we wprowadzaniu polskich filmów na brytyjski rynek. To ta firma zdecydowała, że będzie wyświetlać "Kler" i "Botoks". Warto zaznaczyć, że film Patryka Vegi był drugim co do popularności zagranicznym filmem w brytyjskich kinach w roku 2017 roku.

Z kolei Sony chce też sprawdzić, czy opłaca się ściągać do UK filmy z polskim dubbingiem. Na pierwszy ogień pójdzie "Spider-Man: Into The Spider-Verse", który w specjalnej wersji językowej trafi do kin w święta - w tym samym czasie, co do Polski.

Gra jest warta świeczki, bo według szacunków Paula Sweeneya z firmy Ad-Hoc, zaledwie 10 do 15 procent populacji imigrantów z Europy Wschodniej nie chodzi do kina. Sukces "Kleru" przekonał ich, że opłaca się zachęcić tę grupę do częstszych wizyt w multipleksach właśnie za pomocą dużo bardziej inkluzywnych pokazów filmowych.

Należy też pamiętać, że Polacy są obecnie jedną z najliczniejszych grup migrantów w Wielkiej Brytanii i jest ich obecnie tam więcej niż było Hindusów z Indii. Według danych ośrodka badawczego Centre for Economic Performance Polacy stanowią 9. proc. ogółu imigrantów w Wielkiej Brytanii.  Szacuje się, że na 1 mln Polaków mieszkających na Wyspach, 614 tysięcy to stali rezydenci. Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że to ludzie młodzi i dobrze wykształceni, często lepiej niż miejscowa siła robocza.

Więcej o:
Komentarze (88)
W brytyjskich kinach puszczą filmy z polskim dubbingiem i napisami
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 49 razy 37

    A przed seansami przemówienia Kaczyńskiego jak ich zaprasza do powrotu ...

  • berek-oberek

    Oceniono 31 razy 21

    Mają rację, po co Polakom w W.Brytanii znajomość angielskiego?

  • freud1

    Oceniono 21 razy 15

    Ach ci emigranci. W ogole sie nie integruja. Nawet filmy w kinach trzeba im puszczac w ojczystym jezyku...
    No chaba, ze ci emigranci to Polacy. Wtedy "nam sie to po prostu nalezy".

  • wesslingharald

    Oceniono 15 razy 13

    Podobna informacja o dubbingu i napisach w języku arabskim spowodowałaby gwałtowne zaplucie monitorów i klawiatur w wielu polskich domach ... a tu, w tym wypadku, proszę - grzecznie, kulturalnie, jakas refleksja na temat polskiej kinematografii, jakiś żarcik ... :)

  • kataryniarski

    Oceniono 21 razy 9

    Ciekawe kto podkłada głos pod dubbing Więckiewicza... Może... Gajos?

    A Gajosa dubbinguje... Fronczewski!

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 5 razy 5

    Excuse me, rozumiem, że mogą puścić polski film z napisami p angielsku, żeby były zrozumiałe dla Anglików a by nie psuć atmosfery filmu i głosów aktorów dubbingiem. Ale napisy po polsku albo dubbing po polsku? Toż w Bolandii specjalnie się ogląda filmy w necie by mieć je w oryginale i bez polskich napisów, a ciągle są seriale czy filmy psute polskim lektorem albo napisami że się tego oglądać nie da, a oni chcą w UK polski dubbing wprowadzać? Mam nadzieję, że ten eksperyment nie przejdzie :) Kler to film zupełnie inny, pójdą na niego nie tylko Polacy. A że w UK ze 2mln Polaków mieszka to chyba sieroty po angielsku mówić potrafią i coś niecoś rozumieją, przynajmniej większość. Ja rozumiem, że trochę prawdziwych polaków z patriotycznego marginesu więziennego, homofobicznego na Wyspy też zjechała, ale większość jest ludzi normalnych.

  • jan700

    Oceniono 5 razy 5

    Kler prawdziwy, zobaczyło dzisiaj miliony Polaków.

  • virtuoz83

    Oceniono 4 razy 4

    Mieszkam na stałe w UK. Jestem za puszczaniem filmów w UK z angielskimi napisami (specjalne seanse - np. raz-dwa razy dziennie) - to naprawdę ułatwia zrozumienie filmu, natomiast filmy z polskimi napisami lub polskim dubbingiem - to jakiś aburd!

  • Artur Turar

    Oceniono 8 razy 4

    No tak-po co Polakom na wyspach brytyjskich znać język angielski? Puszkę perły lub dębowego mocne do schabowego kupią przecież na każdym rogu w polskim sklepie z polskojęzyczną blond dziunią za kasą... co za naród ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX