"Zimna wojna" dostała nagrodę w Sztokholmie. Ma już 11 wygranych na koncie, a przed nami ciągle dużo

"Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego dostała wyróżnienie Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych. To kolejna już nagroda, którą zdobył film, a przecież na tak ważne werdykty jak Oscary czy Złote Globy, ciągle czekamy.

"Zimna wojna" jest produkcją wyjątkową. Film Pawlikowskiego, mimo że jest przedstawicielem kina ambitnego i niezależnego, wymyka się także komercyjnym prawom rynku - dość powiedzieć, że utrzymuje się na afiszu od czerwcowej premiery i zarobił już ponad 30 mln złotych w Polsce i za granicą. Nasz kandydat do Oscara został właśnie doceniony przez Międzynarodową Federację Krytyków Filmowych.

Kolejna nagroda dla "Zimnej wojny"

Na 29 Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Sztokholmie "Zimna wojna" dostała wyróżnienie Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych (FIPRESCI).

Urzekła jury artystycznym wykorzystaniem czarno-białych zdjęć, które pięknie podkreśliły romantyczną relację pomiędzy głównymi bohaterami w trudnych powojennych czasach. Co więcej, w piątek film także zadebiutował na ekranach szwedzkich kin i zebrał bardzo pozytywne recenzje. Tym samym "Zimna wojna" ma na koncie kolejne sukcesy, oby nie ostatnie!

"Zimna wojna" - nominacje i nagrody

"Zimna wojna" jako kolejny film Pawła Pawlikowskiego może się poszczycić długą listą nominacji i wygranych, przy czym ciągle czekamy na ogłoszenie oficjalnych nominacji do Oscarów i Złotych Globów. W tej chwili wiadomo, że film ma już 11 wyróżnień w różnych kategoriach - wynika z szacunków na stronie IMDb.

"Zimna wojna" na festiwalu w Cannes zyskała nie tylko owację na stojąco, ale i Złotą Palmę dla najlepszego reżysera i nominację w konkursie głównym. Do tego ma cztery Złote Lwy - dla najlepszego filmu, za najlepszy dźwięki i najlepszy montaż oraz Złotego Kangura, czyli nagrodę australijskich dystrybutorów filmowych.

Film wygrał także swojego pierwszego "europejskiego Oscara", czyli Europejską Nagrodę Filmową. Zdobył ją Jarosław Kamiński za montaż filmu. "Zimna wojna" ma także nominacje w kategoriach najlepszy film roku, najlepszy aktor, najlepsza aktorka, najlepszy reżyser i najlepszy scenarzysta.

Na festiwalu Ghent International Film Festival "Zimna wojna" dostała Grand Prix dla najlepszego filmu i nagrodę publiczności Canvas. Do tego dochodzi rzeczona nagroda krytyków z festiwalu w Sztokholmie.

Co więcej, na festiwalu Camerimage Łukasz Żal dostał Srebrną Żabę dla najlepszego operatora. Z kolei na międzynarodowym festiwalu Manaki Brothers pan Łukasz dostał także Brązową Kamerę 300.

Do tego "Zimna wojna" ma nominację British Independent Film Awards dla najlepszego niezależnego filmu nieanglojęzycznego.

Nie zapominajmy przy tym o nominacjach na takich festiwalach jak Denver International Film Festival, El Gouna International Film Festival, San Sebastián, Tofifest czy Toronto International Film Festival. Na Festiwalu Aktorstwa Filmowego im. Tadeusza Szymkowa nominacje do nagrody Złotego Szczeniaka dostali Joanna Kulig i Borys Szyc. Także na Lubuskim Lecie Filmowym "Zimna wojna" wygrała Złote Grono dla najlepszego filmu.

Dla porównania przypomnijmy, że oscarowa "Ida" dostała 36 nagród z dodatkowymi 24 nominacjami. O "Zimnej wojnie" mówi się też, że ma duże szanse na nominację do Złotych Globów - tej nagrody póki co nie wygrał żaden polski film ani reżyser. Choć "Ida" dostała w 2015 nominację, co już samo w sobie jest dużym wynagrodzeniem.

Komercyjny sukces "Zimnej wojny"

"Zimna wojna" w polskich kinach grana jest już 22 tygodnie. W tym czasie w samej Polsce obejrzało ją 879 701 widzów. Imponujące są też wyniki finansowe filmu - w kraju zarobił 4 870 355 dolarów, czyli 18 444 866 złotych - mówi zestawienie strony Box Office Mojo.

Za granicą film do tej pory wyświetlano w Argentynie, Czechach, Grecji, Norwegii, Portugalii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Słowacji, Słowenii oraz we Francji, na Islandii i Ukrainie. Najwięcej film zarobił we Francji i na Wyspach - kolejno 1 721 348 (6 515 204 zł) i 1 455 734 dolarów, czyli 5 509 870 złotych. Łącznie wpływy z zagranicznej dystrybucji wynoszą 4 939 584 dolarów, co daje 18 693 239 złotych. Razem z wpływami ze sprzedaży biletów w Polsce stawka rośnie do 37 138 105 złotych. A film przecież ciągle czeka na amerykańską premierę, która odbędzie się w grudniu. Tradycyjnie okres przedświąteczny amerykańscy dystrybutorzy rezerwują dla największych oscarowych faworytów.

Więcej o:
Komentarze (4)
"Zimna wojna" dostała nagrodę w Sztokholmie. Ma już 11 wygranych na koncie
Zaloguj się
  • kato-rznik

    Oceniono 24 razy -18

    Badziew. Miałem dużą ochotę obejrzeć zarówno Idę jak i ten film ale niestety spotkał mnie wielki zawód - oba filmy facet celowo sp..ł, że nie da się tego oglądać. Świat nie jest czarno biały, tylko kolorowy. Że też ludzie się takim badziewiem podniecają! To tak, jakby szli do salonu kupować nowy samochód z fabryczną usterką.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX