Dawid Ogrodnik znowu zaskakuje filmową metamorfozą. Zagrał zapomnianego geniusza muzyki

Dawid Ogrodnik w najnowszym filmie Macieja Pieprzycy "Ikar. Legenda Mietka Kosza" wcielił się w postać wyjątkową i nietuzinkową. Niezwykłego polskiego muzyka, niewidomego i genialnego jazzmana, który zmarł w wieku zaledwie 29 lat. Nad tą biografią od strony muzycznej czuwał sam Leszek Możdżer.

W roli wybitnego muzyka, ale też niezwykle interesującego człowieka, zobaczymy Dawida Ogrodnika, aktora wyróżnionego tytułem European Shooting Stars 2019. Na ekranie partnerują mu m.in. Justyna Wasilewska, Jacek Koman, Jowita Budnik i Piotr Adamczyk, który ma szczególny wkład w powstanie tego filmu 

Mieczysław Kosz - kim był?

Mieczysław Kosz (1944-1973), niewidomy pianista, mistrz improwizacji, dziś pamiętany jest głównie przez miłośników jazzu. Pozostawił po sobie zaledwie jeden album, ale dla fanów jazzu stał się legendą.

Wystąpił na uznawanym za najbardziej prestiżowy festiwalu jazzowym w Montreux, grał w paryskich klubach jazzowych i najlepszych salach koncertowych. Był podziwiany przez największych muzyków świata i publiczność. Musiał walczyć z wewnętrznymi demonami i samotnością. Mimo tych wszystkich dokonań, mało kto zna jego nazwisko. Postanowił to zmienić reżyser Maciej Pieprzyca. 

Filmowiec na koncie ma już np. głośną produkcję "Kruk. Szepty słychać po zmroku" czy nagrodzony film "Jestem mordercą". Także on nakręcił serial "Prokurator" i obraz "Chce się żyć". Może nie jesteście tego świadomi, ale to także on przez długie lata reżyserował cieszący się sympatią serial "Kryminalni" z Maciejem Zakościelnym, Markiem Włodarczykiem i Magdaleną Schejbal. Kiedy usłyszał o Mieczysławie Koszu, wiedział, że znalazł materiał na świetny film. 

Bez Piotra Adamczyka tego filmu by nie było

Pieprzyca sam na początku nie wiedział, kim był muzyk. Na szczęście spotkał Piotra Adamczyka, bez którego ten film prawdopodobnie nigdy by nie powstał: 

Nie byłoby „Ikara. Legendy Mietka Kosza”, gdyby nie Piotr Adamczyk, którego śmiało mogę nazwać ojcem chrzestnym filmu. To właśnie Piotr opowiedział mi o tym niesamowitym człowieku.
Choć interesowałem się jazzem, to przyznaję, że nie na tyle, aby znać tego zapomnianego geniusza. Im bardziej poznawałem jego biografię, tym bardziej rozumiałem, że chciałbym opowiedzieć historię tego fascynującego człowieka.

Dodaje:

Mieczysław Kosz jest takim bohaterem, o którym chcę opowiadać w swoich filmach. To niepogodzony ze światem outsider i buntownik. Buntujący się przeciwko swoim ograniczeniom wynikającym z niepełnosprawności, przeciwko kanonom muzycznym, czy też przeciwko normom społecznym, w jakie chciano go wpisać. Wierzę, że „Ikar. Legenda Mietka Kosza” będzie uniwersalną opowieścią o człowieku i znajdzie widzów nie tylko wśród fanów jazzu.

W roli Mieczysława Kosza zobaczymy Dawida Ogrodnika, który podkreśla, że na planie ogromną satysfakcję dała mu gra na pianinie i możliwość improwizacji:

Zarówno reżyser, jak i producentki stworzyli mi doskonałe warunki do pracy nad rolą. To nasza kolejna współpraca z Maciejem Pieprzycą i bardzo ją cenię. Miałem dużo czasu, żeby pracować nad scenariuszem i rolą, to bardzo komfortowa sytuacja dla aktora. Maciej Pieprzyca przykłada wyjątkowo dużą wagę do przygotowań przed rozpoczęciem zdjęć do filmu. Ta intensywna praca rozpoczyna się z pierwszym czytaniem scenariusza i kończy ostatnim klapsem na planie. 


Na planie Dawidowi Ogrodnikowi partneruje Justyna Wasilewska, która tak mówi o swojej bohaterce:

Moja bohaterka Zuza jest bardzo ciekawą osobowością. Jest w niej coś, co bardzo mnie intryguje, pewna przewrotność. Jest obdarzona niebywałą ekspresją. Jej relacja z Mietkiem Koszem jest niezwykle burzliwa, choć bez wątpienia są dla siebie nawzajem źródłem inspiracji. Jako artyści są do siebie podobni i dobrze się rozumieją.

Leszek Możdżer robi muzykę do "Ikara"

Nad stroną muzyczną filmu czuwa Leszek Możdżer, który od dawna próbuje przywrócić pamięć o Mieczysławie Koszu. Możdżer odpowiada za stworzenie i przygotowanie warstwy muzycznej filmu, na którą składają się m.in. muzyka ilustracyjna oraz aranżacje znanych i popularnych utworów („Take the A Train", „San Francisco", „Kasztany", „Cała jesteś w skowronkach").

W filmie nie zabraknie brawurowych improwizacji, które podobnie jak aranżacje, nagrane zostały jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć, dzięki czemu aktorzy mogli odpowiednio przygotować się do poszczególnych scen.

Zdjęcia do nowego filmu Macieja Pieprzycy "Ikar. Legenda Mietka Kosza" skończyły się niedawno w Warszawie. Biografia zapomnianego geniusza fortepianu, niesamowitego jazzmana, który żył tylko 29 lat, pojawi się w kinach 27 września 2019 r. Za produkcję odpowiada RE Studio. Dystrybucją zajmuje się Next Film.

Więcej o:
Komentarze (6)
Dawid Ogrodnik znowu zaskakuje swoją filmową metamorfozą. Skończyły się zdjęcia do "Ikara"
Zaloguj się
  • busqueros

    0

    Po zdjęciu sądziłem, że to będzie Mike Ratledge ;)

  • jerypi

    Oceniono 7 razy -3

    Interesował się jazzem, ale nie słyszał o Mieczysławie Koszu. Rozumiem, że reżyser Pieprzyca ma 17 lat, bo tylko tak można wytłumaczyć ten fenomen. A i to nie bardzo

  • aduerin

    Oceniono 14 razy -12

    jedno spojrzenie wystarczy, by wiedzieć że kreacja aktorska pana ogrodnika znów będzie polegała na udawaniu lekko upośledzonego dziwaka. Pan Ogrodnik zagrał osobę chorą i tak się zapamiętał w tej roli, że wszystkie kolejne odgrywa tak samo - w lekkim przykurczu i uwydatniając dziwactwa bohatera. Słabo się zapowiada...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX