Startuje festiwal Berlinale. Nowy historyczny film Agnieszki Holland walczy o nagrodę główną

Na największy filmowym festiwalu świata wyświetlonych zostanie aż 400 obrazów z całego świata. Wśród nich nie zabraknie produkcji związanych z Polską.

W czwartek wieczór w niemieckiej stolicy rozpocznie się 69. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Berlinale.

Choć festiwal nie jest aż tak prestiżowy jak festiwale w Cannes czy w Wenecji, jest on wyjątkowy z powodu nastawienia na zwykłego widza oraz politycznego zaangażowaniu. Kierujący festiwalem od 2001 roku Dieter Kosslick, również tym razem zadbał o to, by wiele uwagi poświęcić tematom takim jak rodzina, dzieciństwo czy równouprawnienie. Mottem tegorocznej edycji jest feministyczne hasło "To co prywatne jest polityczne".

Do końca przyszłego tygodnia w Berlinie pokazanych zostanie 400 filmów z całego świata. Największe zainteresowanie budzą jak zawsze filmy prezentowane w konkursie głównym, czyli walczące o statuetki srebrnych i złotych Niedźwiedzi. W tym roku to 17 produkcji, wśród nich najnowsze filmy takich twórców jak Francois Ozon, Fatih Akin czy Zhang Yimou.

W ubiegłych latach Berlinale ściągnęło do berlińskich kin pół miliona ludzi. Impreza jest największym filmowym festiwalem na świecie pod względem liczby widzów. Jak co roku nie zabraknie na niej silnych polskich akcentów.

Polacy na Berlinale

Na festiwalu premierę będzie miał "Mr. Jones" Agnieszki Holland. Film opowiada historię korespondenta "Western Mail" Garetha Jonesa i jego wyjazdu do ZSRR w 1933 roku. Dziennikarz zasłynął na całym świecie dzięki wywiadowi, który przeprowadził z Adolfem Hitlerem, gdy ten doszedł do władzy w Niemczech. Następny miał być wywiad ze Stalinem, jednak gdy Brytyjczyk dowiedział się o Wielkim Głodzie na Ukrainie, pojechał tam i został naocznym świadkiem tego, jak okrutne żniwo zebrała klęska głodu. Szacuje się, że na Ukrainie z głodu zmarło wtedy od 3 do 6 mln osób.

Produkcja bierze udział w Konkursie Głównym, w którym w 2017 roku reżyserka dostała Srebrnego Niedźwiedzia za "Pokot". W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Holand mówiła: - Historia Garetha Jonesa jest niezwykle aktualna. Mówi o zdradzie Zachodu i obojętności wobec wybuchu czegoś potwornego.

Na festiwalu podczas specjalnego wydarzenia dla potencjalnych koproducentów  przedstawiony zostanie również projekt nowego serialu polskiej reżyserki o Napoleonie Bonapartem. Serial, podobnie jak "Mr. Jones", pomimo historycznej tematyki ma odnosić się do współczesnych problemów politycznych. W tym przypadku Agnieszka Holland przyglądać chce się kultowi jednostki i fenomenowi popularności charyzmatycznych, autorytarnych przywódców.

Podczas festiwalu wyświetlony zostanie również wyprodukowany przez Amazon serial "Hanna", w którym występuje Joanna Kulig.

Serial jest telewizyjną adaptacją filmu Joe Wrighta o tym samym tytule z 2011 roku. Opowiada historię 16-latki, którą ojciec od dziecka uczył tego, jak ma zostać zabójczynią. Dziewczyna zostaje wysłana na misję do Europy, gdzie ma walczyć z agentami amerykańskiego wywiadu. Zdjęcia kręcono w m.in. w Budapeszcie, reżyserią zajęła się Sarah Adina Smith.

Więcej o:
Komentarze (1)
Startuje festiwal Berlinale. Nowy historyczny film Agnieszki Holland walczy o nagrodę główną
Zaloguj się
  • dar61

    Oceniono 1 raz -1

    Zobaczymy, obadamy - nie musimy do tego zaraz, Redakcjo, czytać Waszych epistoł O Netf*i**ie tutaj w co drugim akapicie lub na pół dodatku telewizyjnego do GW.

    '...będzie miał [„]Mr. Jones" Agnieszki Holland...'
    Sama twórczyni filmu zwie ten swój najnowszy „obraz” jako „Obywatel Jones”, Redakcjo zakochana w anglicyzmach.

    Dobry dziennikarz to skuteczny dziennikarz. Dzisiejszy by i sprawozdał Hołodomor, i dokonał osobistej wiwisekcji Generalissimusa, nawet go nagrał.
    O takim jednak byśmy „obrazu” nie ujrzeli w kraju nad Wisłą.
    I wierszówki o tym by tu nie...

    ****
    Kto tym razem, redaktorze/-rko „aplk”, zadbał o intruzję tej konkluzji:
    '...Kierujący festiwalem od 2001 roku Dieter Kosslick, również tym razem zadbał o...' [osierocanie PODMIOTU od ORZECZENIA w zdaniu prostym]
    >>> Kosslick również... [BEZ PRZECINKA]

    '...To co prywatne jest polityczne...'
    >>> To, [PRZECINEK] co prywatne, [PRZECINEK] jest polityczne...
    ...To, co prywatne, jest polityczne...

    '...Impreza jest największym...'
    Nieustający konkurs dla redaktorów na znajomość zamiennika słowa „impreza” nadal nierozstrzygnięty w dziale Kultura słowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX