Oscary 2019: Queen zagra na 91. gali rozdania nagród. "Bohemian Rhapsody" ma 5 nominacji

Queen i Adam Lambert uświetnią 91. galę rozdania Oscarów występem na żywo. Biograficzny film o zespole dostał w tym roku pięć nominacji do najbardziej prestiżowej nagrody filmowej na świecie.

Adam Lambert wraz z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem wystąpią w trakcie gali rozdania Oscarów.

Queen zagra na Oscarach

91. ceremonia wręczania Oscarów odbędzie się już w najbliższą niedzielę. Akademia Filmowa poinformowała, że w trakcie gali będzie można usłyszeć nie tylko wszystkie nominowane do Oscara piosenki filmowe, ale i muzykę legendarnego brytyjskiego zespołu rockowego.

Akademia poinformowała o tej miłej niespodziance za pomocą cytatu z piosenki Queen:

Is this the real life? Is this just fantasy?

Muzycy ze swojej strony zapewniają, że zawojują scenę innym klasycznym wersem ze swojego utworu "We will rock you":

Film "Bohemian Rhapsody", który pokazuje historię sukcesu tej legendarnej grupy muzycznej skupia się na sylwetce przedwcześnie zmarłego wokalisty Freddiego Mercury'ego. Rami Malek, który się wcielił w piosenkarza, dostał za swoją rolę nominację do Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego. Oprócz tego obraz ma szansę na statuetkę dla najlepszego filmu, za najlepszy dźwięk, najlepszy montaż i najlepszy montaż dźwięku.

Niestety Akademia nie mogła nominować żadnej z piosenek Queen do Oscara dla najlepszego filmowego utworu, ale na szczęście mimo to i tak usłyszymy muzyków na żywo.

91. gala rozdania Oscarów - kiedy i gdzie oglądać?

Przypominamy, gala rozdania Oscarów odbędzie się w nocy z 24 na 25 lutego godz. 2 w nocy czasu polskiego. Będzie transmitowana w telewizji w 225 krajach całego świata, w Polsce - wyłącznie na antenie Canal Plus. Na Gazeta.pl będziemy też prowadzić specjalną relację na żywo z Oscarów. Zapraszamy.

Więcej o:
Komentarze (5)
Oscary 2019: Queen zagra na 91. gali rozdania nagród
Zaloguj się
  • carlos_512

    Oceniono 2 razy 2

    Queen to Mercury, May, Taylor i Deacon...

    to co wystąpi, to nie Queen...

  • kupidon

    Oceniono 4 razy 2

    Ten film im się należy. Freddie był niepowtarzalny, ale tylko w czwórkę were the champions. :-)

  • aerofan

    Oceniono 8 razy -2

    A będzie śpiewał ten, który faktycznie w filmie podkładał głos (Marc Martel) czy ten przygłup z kolczykami ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX