Oscary 2019. "Zimna wojna" bez nagrody dla najlepszego filmu zagranicznego. Pokonał ją największy rywal

"Zimna wojna" niestety nie dostała Oscara dla najlepszego filmu zagranicznego. Statuetka powędrowała do meksykańskiego reżysera Alfonso Cuarona.

Paweł Pawlikowski chwilę przed rozpoczęciem 91. gali rozdania Oscarów powiedział polskim reporterom, że wątpi w swoją wygraną. Niestety niewiele się pomylił.

Oscary 2019: Największy rywal nokautuje "Zimną wojnę"

"Zimna wojna" w tym roku nie wygrała Oscara dla najlepszego filmu zagranicznego, ale tego właśnie sam się spodziewał reżyser filmu, Paweł Pawlikowski. Chłodno wykalkulował, że ta przegrana łączy się najprawdopodobniej z dużo bardziej kosztowną promocją filmu meksykańskiego reżysera, Alfonso Cuarona:

Po prostu jest bardzo mocna konkurencja w tym roku, bardzo mocna konkurencja też w PR-rze. Tyle pieniędzy poszło z różnych źródeł... To nie jest to samo, co europejskie nagrody, gdzie członkowie akademii wybierają bez żadnych wpływów - tłumaczył reporterom przed galą.

Nie jest to szczególnym zaskoczeniem, już po ogłoszeniu nominacji do Oscarów podobną opinię wyraził w rozmowie z Gazeta.pl krytyk filmowy Łukasz Muszyński. Uwiadomił nam, że Netflix bardzo się przyłożył do promocji filmu Cuarona, na którą wydano najwięcej pieniędzy w tej dekadzie (ponoć 25 mln dolarów), a przynajmniej od czasów filmu "Socialnetwork". Dystrybutor szczególnie zadbał o to, żeby dopieścić członków komisji oscarowej i wysłał im m.in. listy z podziękowaniami od Aparicio z czekoladą wartą nawet 100 dolarów. 

"Roma" to najnowszy film nagrodzonego Oscarem za "Grawitację" reżysera Alfonso Cuarona. Filmowiec podobnie jak Paweł Pawlikowski nakręcił bardzo osobisty film w oparciu o rodzinną historię. Skupił się na postaci swojej młodej niani, która zaszła w nieślubną ciążę w ultrakatolickim Meksyku lat 70.

Podobnie jak w przypadku "Zimnej wojny" zdjęcia do meksykańskiego filmu są czarno-białe. Akademia Filmowa postanowiła także w tej kategorii nagrodzić "Romę". Ogółem obraz dostał 10 nominacji do Oscara. 

Co najważniejsze w tym wszystkim, to fakt, iż "Roma" jest dziewiątym nominowanym i pierwszym meksykańskim filmem, który wygrał Oscara w tej kategorii. 

Więcej o:
Komentarze (5)
Oscary 2019. "Zimna wojna" bez nagrody dla najlepszego filmu zagranicznego
Zaloguj się
  • zamknij_oczy

    Oceniono 2 razy 2

    „No guns, no tricks, no dirty polistics!”. Oskary niestety są zaprzeczeniem tych słów. Polityka rządzi na gali Oskarów. Wyniki tak przewidywalne, że aż boli. Sam nie wiem dlaczego to oglądam. Chyba z sentymentu, za dawnymi ceremoniami, w których można było się trochę pośmiać.

  • pinkink3

    0

    'Roma' niezla ale zeby zaslugiwala az na tyle Oskarow to nie powiedzialabym. Nie mowi sie o tym glosno, ale nie ma sie co oszukiwac - wybor meksykanskiego filmu i aplauz widowni kiedykolwiek byla wzmianka o Meksyku albo o imigrantach jest swoistym prztyczkiem w nos dla prezydenta od liberalnego i antytrumpowego Hollywood za caloksztalt, a zwlaszcza za "wall".
    Pech.

  • sthoss

    0

    "Paweł Pawlikowski chwilę przed rozpoczęciem 91. gali rozdania Oscarów powiedział polskim reporterom, że wątpi w swoją wygraną. Niestety niewiele się pomylił."
    Znaczy w czym sie pomylił bo moim zdaniem mial 100% rację.

  • 2florek

    0

    Niestety ale zimna wojn to mierny film.Slaba fabuła.niektóre sceny przeciąganie. Tam gdzie wątek mogl byc rozciągnięty byl spłaszczony i odwrotnie. Wyróżnieniem na pewno byla scenografia. dziwie sie dla czego w tej kategorii nie bylo nominacji .

  • niktalboktos

    Oceniono 2 razy -2

    No coż, ale sam Pawlikowski jest rezyserem koniunkturalistą. Robi filmy "pod nagrody" a nie dla dobrej sztuki. Efekciarstwo oczywiscie się zazwyczaj opłaca, sęk w tym że inni mogą być w tym lepsi. Tak też sie w tym roku stało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX