Ponad 2,3 mln widzów obejrzało "Miszmasz czyli Kogel Mogel 3"

Do pierwszego weekendu marca przebój kinowy "Miszmasz czyli Kogel Mogel 3" obejrzało już 2,32 mln widzów. Film wchodzi w ten weekend do kin w Europie Zachodniej u Ameryce Płn.

25 stycznia na ekrany polskich kin wszedł "Miszmasz czyli Kogel Mogel 3". Pokazuje dalsze losy bohaterów tak dobrze znanych z "Kogla Mogla" i "Galimatiasu" czyli Kasi Solskiej i rodziny Wolańskich. Minęło 30 lat, a w ich życiu dużo się pozmieniało. Jak dużo się zmieniło, przekonało się na własne oczy ponad milion widzów.

Wynik 2,3 mln widzów pozwali filmowi zająć pierwszą pozycję w tegorocznym box office i miejsce w TOP 10 polskich filmów i TOP 5 polskich komedii z najlepszą frekwencją kinową po 2002 roku. Producenci idą za ciosem i 15 marca komedia Kordiana Piwowarskiego wejdzie do kin za granicą.

Trzecią część kultowej serii polskich komedii będą mogli oglądać widzowie w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Belgi, Holandii, Islandii, Niemczech,  Austrii, Szwecji, Norwegii, Danii, Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii i Luksemburgu. Zagranicznym dystrybutorem filmu jest Magnetes LTD.

Więcej o:
Komentarze (10)
Ponad 2,3 mln widzów obejrzało "Miszmasz czyli Kogel Mogel 3"
Zaloguj się
  • striepo

    Oceniono 28 razy 24

    zapomniano napisać ile z tych 2,3 mln żałuje, że na film się wybrało

  • scierplaminoga

    Oceniono 10 razy 10

    To, że ten film obejrzało 2.3 mln osób o niczym nie świadczy. To najgorsza polska komedia romantyczna, jaką widziałem w życiu. Film na poziomie KacWawa. Granie na sentymentach ludzi, którym podobały się 2 pierwsze części i nic więcej. Oceny na filmweb mówią wszystko. Niech się autorzy nie cieszą, bo na 4 część nikt nie przyjdzie.

  • nalesniku

    Oceniono 12 razy 10

    gowniana papka a nie film

  • vasadu

    Oceniono 10 razy 8

    KM 3 to chyba najgorszy polski szmelc jaki kiedykolwiek ogladalem. To jest przepasc w stosunku do dwoch poprzednich kultowych części

  • matka71

    Oceniono 9 razy 7

    słaby

  • mccudden

    Oceniono 13 razy 7

    "Kino jest najważniejszą ze sztuk" powiedział Lenin. Powiedział to w czasach, kiedy 90% społęczeństwa rosyjskiego było analfabetami. Można było do niego dotrzeć tylko przez film. Ruchome obrazki, ludzie jak żywi, magia tajemnicy i aura niezwykłości.
    Mamy 2019 rok. Ludzie potrafią czytać, ale najczęściej ich percepcja ogranicza się do SMS lub napisów w kinie. Czasami do artykułów w tabloidach. 15 lat temu jechałem z Zabrza do Poznania. W przedziale siedział człowiek, który przez 5 godzin przedarł się przez 4 strony "Superexpresu". Szacunek dla niego i dla redakcji poczytnego pisma. Dziś chyba jest gorzej niż wtedy w tym przedziale. Ten facet walczył. Czytał po dwa-trzy razy, stękał, czasem zapytał o znaczenie słowa. było widać wysiłek.

    Teraz suweren nie czyta już nic. Idzie na "MIszmasz", bo nawet nie ma napisów, przy okazji: fabuły też nie ma.

  • zocha688

    Oceniono 12 razy 6

    Ja nie oglalam i na pewno nie pójdę oglądać

  • elzbietttta

    Oceniono 7 razy 5

    Ponieważ pierwsza cześć była nudna, druga jeszcze bardziej głupia, to na trzecią na pewno się nie wybiorę.

  • roman_kruk

    Oceniono 3 razy 3

    Kaczor na sentymentach zdobył władzę, a oni chociaż trochę kasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX