"Gwiezdne wojny IX". Wyciekł kadr z filmu. Widać na nim Carrie Fisher jako Leię - postarzyli ją

"Gwiezdne wojny IX" trafią do kin już w grudniu tego roku. To będzie wyjątkowy film, bo po raz ostatni zobaczymy Carrie Fisher, która "zagrała" w nim już po swojej śmierci. "Vanity Fair" tymczasem opublikowało zdjęcie ze studia, w którym nagrywano ścieżkę dźwiękową do tego obrazu - na fotografii widać też kadr z generał Leią Organą.

Produkcja "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" ma stanowić zwieńczenie sagi o rodzie Skywalkerów. Najnowszy obraz ma być pełen zaskakujących zwrotów akcji, a jednocześnie pięknie zamykać ten rozdział filmowej historii. Nie bez znaczenia jest także fakt, że grająca księżniczkę Leię Carrie Fisher zmarła przedwcześnie.

>>>Fani "Gwiezdnych wojen" nie chcą, żeby scenarzyści "Gry o tron" stworzyli nową sagę. Są petycje: Uratujcie je przed ruiną!<<<

Wyciekł kadr z "Gwiezdnych wojen". Widać na nim postarzoną Carrie Fisher jako Leię

Carrie Fisher pojawi się w 9. części "Gwiezdnych wojen" dzięki niewykorzystanym wcześniej scenom, które nakręcono w czasie prac nad poprzednimi epizodami z najnowszej trylogii kultowego filmu. Co więcej reżyser filmu, J.J. Abrams potwierdził, że razem z Carrie Fisher w tych scenach wystąpi jej córka, Billie Lourd. O kulisach produkcji opowiada reportaż "Vanity Fair", do którego wyjątkowe portrety robiła Annie Lebovitz.

Pojawił się także materiał o procesie postprodukcji. Fotograf "Vanity Fair" uchwycił orkiestrę nagrywającą ścieżkę dźwiękową do IX epizodu. Całkiem przez przypadek na zdjęciu jest też kadr z Carrie Fisher:

Magiczne ujęcie dwóch gwiazd "Gwiezdnych Wojen" z "Vanity Fair" - John Williams i Carrie Fisher w jej ostatniej roli generał Lei w filmie "Skywalker. Odrodzenie".

Zdjęcie jest co prawda małe, ale jednemu z użytkowników Twittera zachciało się je wyciąć i trochę powiększyć:

Akcja 9. części dzieje się około rok po wydarzeniach z poprzedniego filmu, jednak widać, że w tym czasie Leia miała na głowie wiele zmartwień, bo znacząco się postarzała. To oczywiście wynik zastosowania efektów specjalnych. 

Film ma trafić na ekrany kin 19 grudnia 2019 roku.

>>>"Gwiezdne wojny IX". Zobaczymy córkę zmarłej Carrie Fisher we wspólnych scenach z matką<<<

Więcej o:
Komentarze (7)
"Gwiezdne wojny IX". Wyciekł kadr z filmu. Widać na nim Carrie Fisher jako Leię - postarzyli ją
Zaloguj się
  • mondrian4

    Oceniono 14 razy 8

    Wyciskają cytrynę do wywołania mdłości u widza. Wszystkie te filmy i tak nie umywają sie do odcinków z klasycznej serii. To co zrobili z prequelami to po prostu zgroza. Kreskówka komputerowa dla dzieci. Potem też nic ciekawego. Wymoczkowaty wnuk Vadera to jakies nieporozumienie. Mnóstwo strzelanek, głupich gagów, nadmiar efektów... Tego nie da się oglądac. Najlepszym filmem z tego tematu jest Rogue One. najbliżej zwiazany z klimatem pierwszych odcinków i nieźle się ogląda choć i tak końcówka wygląda jak jakiś klon Rambo albo Commando

  • lazy_bones

    Oceniono 6 razy 4

    Ach rety, wyciekł kadr z Leią. A teraz tak serio, czy ktoś po tych dwóch szmelcach i pierwszym hajpie na starą gwardią odczuwa jeszcze jakiekolwiek w związku z tym emocje?

  • jan.fils

    Oceniono 9 razy 1

    Oczywiście żaden wyborca pis nie pójdzie na ten film, bo to są sami prymitywni idioci.

  • Maks Maks

    0

    Jak tego typu rzeczy "wyciekają"? Z moczem?
    To co wyżej napisałem też mi wyciekło.

  • bogdan19741974

    0

    tylko,,Solo"byl do dupy,jak nad,,Skywalker Odrodzenie"pracowali ci dwaj leniwi idioci co,,zanudzili",zarzneli Gre o Tron to nie ogladam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX