"Pewnego razu... w Hollywood". To była jego ostatnia rola przed śmiercią. Luke Perry na plakacie z filmu Tarantino

W połowie sierpnia ukaże się wyczekiwany film Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood". Pojawiły się nowe klipy i klimatyczne plakaty promujące produkcję. Możemy zobaczyć aktora Luke'a Perry'ego w ostatniej roli przed śmiercią. W materiałach nie zabrakło też m.in. odtwórców postaci legendy sztuk walki Bruce'a Lee i guru sekty "Rodzina" Charlesa Mansona.

Premiera "Pewnego razu... w Hollywood" odbiła się szerokim echem, mieszanymi recenzjami i brakiem nagród na tegorocznym festiwalu w Cannes. Atmosfera wokół filmu jest gorąca z uwagi na intrygujący zarys fabuły, gwiazdorską obsadę (Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Margot Robbie) i przebąkiwania Tarantino, że to być może jego ostatnie dzieło przed przejściem na emeryturę.

Festiwal Filmowy w Cannes. Widzieliśmy "Once Upon a Time in Hollywood" Quentina Tarantino. Zachwyca formą [PROSTO Z CANNES]

"Pewnego razu... w Hollywood". Ostatnia rola Luke'a Perry'ego

Od początku promocji wygląda na to, że reżyser wiernie oddał klimat Hollywood lat 60., co widać też w najnowszych materiałach. Na oficjalnym instagramowym profilu filmu pojawiło się osiem plakatów. Oprócz głównych postaci Ricka Daltona (DiCaprio) i Cliffa Bootha (Pitt) widzimy fikcyjnego aktora Scotta Lancera, którego zagrał wspomniany Luke Perry.

Aktor w "Pewnego razu... w Hollywood" odegrał ostatnią rolę przed nagłą śmiercią 4 marca 2019 roku. Quentin Tarantino zdradził, że sceny z udziałem Perry'ego skończył montować raptem trzy dni przed pogrzebem aktora, który zmarł w wyniku rozległego udaru mózgu. Fani komentują: "Jest coś poetyckiego w tym, że jego ostatni występ na ekranie miał miejsce właśnie u Tarantino".

 

Bruce Lee i Charles Manson w "Pewnego razu... w Hollywood"

Twórcy pokazali także Mike'a Moha w roli legendarnej gwiazdy filmów akcji i ikony sztuk walki Bruce'a Lee. Na razie nie wiadomo, jaką funkcję spełni w fabule - nowe klipy promocyjne zdają się potwierdzać sugestie portalu Antyradio, że postać będzie powiązana z Sharon Tate (Robbie). W latach 60. Lee faktycznie przygotowywał aktorkę do roli w filmie „The Wrecking Crew”, ucząc ją podstaw karate. 

 

Emmanuelle Seigner o "Once Upon a Time in Hollywood" Quentina Tarantino: To zarabianie na tragedii mojego męża >>

Z kolei w dwóch nowych klipach promocyjnych po raz pierwszy widzimy australijskiego aktora Damona Herrimana wcielającego się w Charlesa Mansona, słynnego lidera morderczej sekty "Rodzina". Jednym z ważnych punktów fabuły nadchodzącej produkcji Tarantino jest dokonane przez członków "Rodziny" brutalne zabójstwo Sharon Tate, żony Romana Polańskiego (w tej roli Rafał Zawierucha), i trójki jej przyjaciół. Damon Herriman w charakteryzacji łudząco przypomina pierwowzór. Można go zobaczyć w urywku, gdzie grupa dziewcząt wita Cliffa Bootha (Pitt) we "wspólnocie", a jedna z nich stwierdza, że Booth "spodoba się Charliemu". 

 
 

Wszystkie plakaty, które ukazały się dotychczas, możecie zobaczyć poniżej.

 

"Pewnego razu... w Hollywood" zadebiutuje w polskich kinach 16 sierpnia. Dwa tygodnie wcześniej film będą mogli obejrzeć uczestnicy wrocławskiego festiwalu MFF Nowe Horyzonty. 

Więcej o:
Skomentuj:
"Pewnego razu... w Hollywood". To była jego ostatnia rola przed śmiercią. Luke Perry na plakacie z filmu Tarantino
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX