Damon Herriman gra Charlesa Mansona u Tarantino. To nie będzie jego jedyny występ w tej roli

Mimo że australijski aktor Damon Herriman od dawna jest aktywny w branży filmowej, nie był do tej pory znany szerszej publiczności. W tym roku rusza na podbój Hollywood - i to z dwóch frontów. Herriman zagrał seryjnego zabójcę Charlesa Mansona w całkiem różnych produkcjach, które zadebiutują na ekranach tego samego dnia już w sierpniu.

Charles Manson zapisał się w historii krwawymi zgłoskami. Jako przywódca religijnej sekty "Rodzina" w 1969 roku doprowadził do zamordowania kilkunastu osób, w tym Sharon Tate, żony Romana Polańskiego. Spędził w więzieniu prawie całe życie, był bardzo otwarty w kontaktach z mediami, a podczas odsiadek muzykował (bez większego powodzenia) i wikłał się w coraz dziwniejsze historie. To wszystko - w sporym uproszczeniu - sprawiło, że jego nazwisko zna niemal każdy Amerykanin. W tym roku Manson często i gęsto zagości na naszych ekranach. 

"Pewnego razu... w Hollywood". To była jego ostatnia rola przed śmiercią. Luke Perry na plakacie z filmu Tarantino. W nowych klipach jest też Manson >>

Damon Herriman dyżurnym Masonem. Do roli zabójcy zaangażowali go Tarantino i Fincher

Odegranie postaci Mansona to bez wątpienia niełatwa sztuka, której ostatnimi czasy podjął się Damon Herriman. Australijczyk został wybrany do wcielenia się w postać bezwzględnego przestępcy w filmie "Once Upon a Time... in Hollywood" Quentina Tarantino, ale nie tylko. Aktor zmierzył się z podwójnym wyzwaniem. Jego nazwisko możemy zobaczyć również wśród obsady 2. sezonu serialu Netflixa "Mindhunter". 

Akcja filmu Tarantino rozgrywa się w roku 1969, kiedy miało miejsce wspomniane już morderstwo Sharon Tate i czwórki jej przyjaciół. To tragiczne zdarzenie jest ważnym punktem fabuły. W "Once Upon a Time..." zobaczymy więc Mansona u szczytu działalności jego sekty. Najnowsze klipy promocyjne ukazały postać w interakcji z Cliffem Boothem (Brad Pitt) na Spahn Ranch - działce nieopodal Los Angeles, gdzie "Rodzina" na co dzień rezydowała.

Fincher uchwycił natomiast późniejszą odsłonę Mansona - drugi sezon "Mindhuntera" został bowiem osadzony w latach 80. po serii morderstw dokonanych w Atlancie. Wtedy Manson, którego przypadek był inspiracją do studium z pierwszego odcinka serialu, odsiadywał już wyrok dożywocia za dokonane barbarzyńskie zabójstwa. 

"Mindhunter". Netflix zapowiada datę premiery 2. sezonu. Jeśli nie znacie tego serialu, czas to nadrobić >>

"Mindhunter" i "Once Upon a Time... in Hollywood" do obejrzenia w ten sam dzień

Czy Herrimanowi udało się wiernie odtworzyć posiadacza jednego z najbardziej niebezpiecznych umysłów Ameryki? Efekty pracy aktora i twórców będziemy mogli obejrzeć już niedługo - i to tego samego dnia. Drugi sezon "Mindhuntera" pokaże się na Netfliksie wtedy, kiedy "Once Upon a Time... in Hollywood" w polskich kinach - 16 sierpnia.

Książka o Charlesie Mansonie dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Więcej o: