Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. Pominięte filmy wezmą jednak udział w walce o Złote Lwy?

Prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski zwrócił się do przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego i Dyrektora festiwalu z prośbą rozważenie możliwości, by pominięte przez Komitet Organizacyjny filmy, które rekomendowali specjaliści, wzięły jednak udział w Konkursie Głównym w Gdyni. Jest już odpowiedź.

Jacek Bromski w liście otwartym do Radosława Śmigulskiego - Przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego FPFF w Gdyni - i Dyrektora festiwalu Leszka Kopcia, prosi o "rozważenie możliwości dołączenia do konkursu filmów rekomendowanych przez Komisję Selekcyjną w drodze wyjątku". Bromski, który sam zasiadał w podejmującym ostateczną decyzję Komitecie Organizacyjnym, pisze, że chce, aby "twórcy filmów niezakwalifikowanych w ostatecznej selekcji nie mieli poczucia krzywdy". Wyreżyserowany przez niego "Solid Gold" znalazł się wśród 16 wybranych tytułów.

Śmigulski: "W trosce o dobro polskiej kinematografii..."

Na ten apel odpowiedział Śmigulski.

Z szacunku dla środowiska filmowego oraz w trosce o dobro polskiej kinematografii, a także zapewnienie możliwie szerokiego spektrum światopoglądowego i artystycznego podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, postanawiam zwołać w trybie nadzwyczajnym posiedzenie Komitetu Organizacyjnego oraz rekomendować przyjęcie do Konkursu Głównego 44. FPFF dodatkowych filmów, będących przedmiotem wyboru Zespołu Selekcyjnego.

Czy to oznacza, że w tym roku o Złote Lwy powalczy nie 16, a więcej produkcji? Na początku mówiło się, że Komitet Organizacyjny, w skład którego wchodzą m.in. Dyrektor Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i przedstawiciele m.in. Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, TVP i miasta Gdynia, odrzucili cztery rekomendowane przez Zespół Selekcyjny tytuły. Później okazało się, że są to jednak trzy produkcje: "Interior" Marka Lechkiego, "Supernova" Bartosza Kruhlika i "Mowa ptaków" Xawerego Żuławskiego ("Żużel" Doroty Kędzierzawskiej został przez nią wcześniej wycofany z konkursu).

Filmowcy tworzący Zespół Selekcyjny, którego przewodniczącą była Kinga Dębska, po decyzji o wykreśleniu z listy części filmów, zrezygnowali z zasiadania w Radzie Programowej festiwalu.

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni we wrześniu

Według regulaminu o Złote Lwy i inne nagrody FPFF w Gdyni może walczyć maksymalnie 16 tytułów. O tym, które filmy trafią do Konkursu Głównego, zgodnie z zapisami najpierw dyskutują specjaliści branży filmowej tworzący Zespół Selekcyjny. Mają prawo zgłosić maksymalnie 20 filmów, z których Komitet Organizacyjny musi wybrać minimum osiem.

Jak podkreślił Wojciech Marczewski, przewodniczący Rady Programowej Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, od dwóch lat obowiązywała niepisana umowa, według której osiem propozycji Zespołu Selekcyjnego (w tym pominięte filmy) powinny zostać uwzględnione przez Komitet Organizacyjny. - Angażując nasze koleżanki i kolegów do Zespołu Selekcyjnego, informowałem ich zawsze o tej umowie. Dla wielu z nich istnienie takiego ustalenia było warunkiem pracy w tym ciele - powiedział Marczewski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni odbędzie się w dniach 16-21 września 2019 roku.

Więcej o:
Komentarze (1)
Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. Pominięte filmy wezmą jednak udział w walce o Złote Lwy?
Zaloguj się
  • eol77

    0

    Jacek Bromski zasiadał w komitecie organizacyjnym i dziwnym trafem jego film znalazł się w szczęśliwej 16-ce. A to niesamowity zbieg okoliczności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX