Marvel - faza czwarta. Studio ujawnia: do 2021 roku powstanie 10 wielkich produkcji

Marvel Cinematic Universe ujawnił w czasie trwającego w San Diego Comic Con swoje plany. Fani mogą już kupować popcorn! Potwierdzono aż dziesięć produkcji filmowych i telewizyjnych (z przybliżonymi datami premier).

Wiadomo, wierni fani nie od dziś potrafią wyrecytować listę filmów, które mają wyjść ze stajni Marvela w tzw. fazie czwartej. Na Comic Con, prezes Marvel Studios Kevin Feige w 90 minutowym przemówieniu podał pełną listę wyczekiwanych filmów, podając też przybliżone daty premier. Rok 2020 wygląda jeszcze na "luźny", bo obejmuje zaledwie trzy tytuły. Za to 2021 będzie jak dobry obiad z deserem!

Marvel. Filmy do 2021 roku

Ale po kolei i w punktach:

  • "Black Widow" została zapowiedziana na 1 maja 2020 r.
  • "Falcoon and the Winter Soldier", jako serial telewizyjny - na jesień 2020 r.
  • "The Eternals" - na 6 listopada 2020 r.
  • "Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings" - na wiosnę 2021
  • "WandaVision" - także na wiosnę 2021
  • "Doctor Strange and the Multiverse of Madness" - na 7 maja 2021
  • "Loki" - jako serial, na wiosnę 2021
  • "What If" - też serial, mamy zobaczyć wiosną 2021
  • "Hawkeye" - również serial, jesienią 2021
  • "Thor: Love and Thunder" - 5 listopada 2021

Jak widać zabrakło Avengersów. Pytany o to po wystąpieniu Feige mówił m.in., że faza czwarta ma skupiać się na "początkach". A trzeba przyznać, że "Avengers: koniec gry" pod wieloma względami wyglądał (niestety) jak koniec.

 

Thor jest kobietą

Jak wiadomo, za reżyserię "Thor: Love and Thunder" będzie odpowiadał Taika Waititi (twórca Thor: Ragnarok). W trakcie panelu Marvel Studios ujawniono, że w filmie powrócą Chris Hemsworth i Tessa Thompson. Na koniec położono wisienkę na tym torcie. Bo rolę Jane Foster dostała Natalie Portman. Jane podniesie Mjollnir i zyska moce Thora, stając się - jakkolwiek to dziwnie brzmi - kobietą-Thorem. Portman, bogini gromów! Lubimy to.

"Blade", "Black Panther", "Fantastic Four" i "Captain Marvel" też wrócą

Na pocieszenie Kevin Feige zapowiedział powrót "Blade'a". W roli głównej - dwukrotny zdobywca Oscara Mahershala Ali, który zresztą pojawił się na scenie wraz z szefem Marvel Studios. Na razie więcej szczegółów brak.

Marvel Studios ma też w planach kontynuacje "Black Panther", "Captain Marvel" i - co bardzo ucieszyło fanów - "Fantastic Four". Także tu nie podano szczegółów, prawdopodobnie to plany na lata 2022-2023. Przynajmniej wiemy, że po "Avengers: Endgame" i "Spiderman: Far from home" świat Marvela się nie skończył. Uf.

Więcej o:
Komentarze (50)
Marvel - faza czwarta na Comic Con. Do 2021 roku powstanie 10 dużych produkcji
Zaloguj się
  • raknawspak

    Oceniono 9 razy 3

    Jak widać, SJW majo w marwelu mocne opacie a komiksy rok do roku 5% w USA w dół...

  • alexcomp

    Oceniono 12 razy 2

    Kiedyś naprawdę lubiłem produkcje Marvela i DC Comics. Obecnie już prawie nie oglądam. Za dużo wszystkiego, za mało miodności. Wszystko już było i rak i ryba, a co nie było śniło się chyba.

  • jednooki.pirat

    Oceniono 7 razy 1

    Pewnie nie mam racji, ale nie sądzicie, że już teraz jest przesyt filmów i seriali z superbohaterami?

  • lusnia83

    0

    filmy dla dzieciakow w wieku 8-10lat...ktore nie powinny tego ogladac bo chyba jest na tych filmach ograniczenie pegi14 bądz pegi16.... upadek kina tuz tuz....nie pamietam kiedy od kilku lat wyszlo cos ambitnego dla prawdziwego kinomana.... gdzie te czasy kiedy to wychodzily filmy takie jak zielona mila skazani na shawshank czy z innej beczki no. prawo zwmsty....

  • golazzo7

    Oceniono 2 razy 0

    Jestem poważnie zaniepokojony. Jako fan Marvela nie widzę zbyt wielu ciekawych tytułów. Jedynie Strange, Marvel, Wdowa, Thor i Strażnicy mogą uratować franczyzę, bo Fantastyczna Czwórka i Blade nie żyją od przeszło dekady, a za seriale nikomu nie będzie się chciało płacić.

  • dod201701

    Oceniono 4 razy 0

    Połowa filmów się nie zwróci. A te co zarobią nie odrobią straty. Największy potencjał na ciekawą fabułę i zarobek ma The Eternals. Pierwsza duża wtopa to "Black Widow". Scarlet SAMA nigdy nie przyciągała do kin. I później już zacznie się finansowa kolejka górska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX