"Solid Gold", film o aferze Amber Gold, wycofany z konkursu głównego festiwalu w Gdyni

Akson Studio, producent filmu fabularnego o aferze związanej z Amber Gold, z powodów formalnych wycofał film z Konkursu Głównego 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. "Niezrozumiała decyzja" - oświadczył reżyser "Solid Gold".

- Informujemy, że Akson Studio, producent "Solid Gold" w reżyserii Jacka Bromskiego, z powodów formalnych wycofał film z Konkursu Głównego 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W związku z tym wszystkie planowane pokazy tego filmu w ramach 44. FPFF zostają odwołane - przekazali dziennikarzom organizatorzy festiwalu - czytamy na stronie internetowej Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyby.

- To jest dla mnie decyzja zupełnie niezrozumiała - skomentował w rozmowie z TVN wycofanie filmu z głównego konkursu jego reżyser Jacek Bromski.

 
Pierwszy skandal na Festiwalu Filmowym w Gdyni: SOLID GOLD wycofany z konkursu. Przyczyną jest podobno niezgoda reżysera Jacka Bromskiego na zastosowanie się do żądań TVP (współproducenta filmu) aby dokonać zmian montażowych. W kuluarach huczy i nabrzmiewa

- napisał z kolei na swoim profilu w serwisie Instagram Tomasz Raczek, znany krytyk filmowy.

"Solid Gold" - piętrzą się problemy 

To nie koniec problemów związanych z filmem. Wcześniej informowaliśmy, że premierę "Solid Gold" przełożono na 18 października, ponieważ twórcy i producenci obawiają się oskarżeń o propagandowe działania.

Twórcy i aktorzy pracujący przy filmie opartym o Aferę Amber Gold już w lipcu pisali do Akson Studio i TVP (państwowa telewizja jest współproducentem i dystrybutorem filmu):

Pragniemy oświadczyć, że nasz film w żaden sposób nie jest skierowany przeciwko konkretnym osobom i partiom politycznym i w założeniu dotyczy wszystkich patologii życia politycznego. W związku z tym zwracamy się z prośbą do Akson Studio i TVP S.A. o przesunięcie daty premiery tak, by promocja filmu i jego premiera nie odbywały się podczas kampanii wyborczej do parlamentu jesienią 2019.

W odpowiedzi na obawy, producent filmu wydał oświadczenie, w którym zapewniał: "Podejmiemy wszelkie kroki, aby nasz film nie był i nie mógł być wykorzystywany propagandowo". W sierpniu reżyser filmu "Solid Gold" Jacek Bromski doszedł do porozumienia z prezesem TVP Jackiem Kurskim i ustalono, że jego premiera odbędzie się już po wyborach, ale nie ustalili wtedy żadnej konkretnej daty. Teraz Bromski przekazał, że ta została w końcu wyznaczona na 18 października.

"Solid Gold" - film inspirowany jedną z największych afer ostatnich lat

Produkcja Jacka Bromskiego to thriller polityczny, który nawiązuje do afery związanej z Amber Gold. Obraz opowiada o historii śledztwa oficera CBŚ, Nowickiego (Janusz Gajos), który wraz z grupą policjantów ma za zadanie rozpracować grupę przestępczą budującą piramidy finansową o ogromnym zasięgu. W biznesmena podejrzanego o prowadzenie nielegalnego interesu wciela się Andrzej Seweryn.  

W "Solid Gold" zagrali m.in: Olgierd Łukaszewicz, Mateusz Kościukiewicz, Piotr Stramowski, Danuta Stenka, Ewa Kasprzyk, Krzysztof Stroiński, Maciej Maleńczuk, Artur Żmijewski.

Więcej o:
Komentarze (106)
Gdynia: "Solid Gold" wycofany z Konkursu Głównego 44. Festiwalu Filmowego
Zaloguj się
  • biesczad1

    Oceniono 49 razy 39

    Do dlatego, że główny bohater mówi, że szmal na rozkręcenie piramidy finansowej ma ze SKOKów?...

  • evergreen111

    Oceniono 47 razy 33

    A kiedy powstanie film BIERECKI I KACZYŃSKI, CZYLI DOKĄD WYPAROWAŁO PONAD 4 MILIARDY ZE SKOKÓW?

  • mer-llink

    Oceniono 38 razy 24

    I dobrze tak panu Bromskiemu.
    Piszecie: >>W sierpniu reżyser filmu "Solid Gold" Jacek Bromski doszedł do porozumienia z prezesem TVP Jackiem Kurskim...<<.
    Otóż, panie Bromski, nie wchodzi się usłużnie w "porozumienia" z PiS-owskimi kreaturami. Bo taka kreatura w każdej chwili na polecenie z góry posłusznie wyprze się wszystkiego, kopnie Pana w cztery litery, aby ratować swoje cztery, i jeszcze powie, że to "z przyczyn formalnych" i że w ogóle żadnej umowy dżentelmeńskiej nie było, a pan Bromski nie jest dżentelmenem, więc takiej umowy oczewiście być nie mogło itd...
    Tak więc sam sobie jesteś winien Grzegorzu Dyndało!

  • 99venus

    Oceniono 34 razy 22

    Film pasuje idealnie do wielomiliardowej afery SKOK.Nie to co jakieś drobne milionu Amber

  • nutka7.17

    Oceniono 26 razy 20

    Mamy pierwszego filmowego "półkownika", to jest namiastka i przedsmak tego co nas czeka w sPiSiałym państwie, jeśli wybory wygra PiSia mafia.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 24 razy 16

    Zaraz, zaraz... Producentem filmu jest TVP i Jacuś Kurski, więc się trzeba u źródeł dopytać, czyli u prezia wszystkich pisiaków co z filmem było nie teges? Czyżby reżyser zrobił psikusa burakom z PIS i film mimo tytułu opowiada o Skokach... Ale by były jaja :-)

  • barakuda62

    Oceniono 29 razy 15

    Pewnie jakby nie kombinować ze scenariuszem i montażem to wszystkie sznurki zbiegały się w PiSowskiej skarbonce pod tytułem SKOK Wołomin- cóż... tego przed wyborami rzeczywiście nie da się pokazać🤣

  • andrzej.wald

    Oceniono 13 razy 13

    Producenci, którzy wyłożyli pieniądze na film jak się okazuje mają najwięcej do powiedzenia. W końcu to oni zainwestowali i zaryzykowali swoje pieniądze. A to, że jeden z tych inwestorów to TVPiS to już inna inszość. Reżyser Jacek Bromski chyba zdawał sobie z tego sprawę. Jak chciał zrobić niezależny film to trzeba było podążyć drogą Patryka Vegi, który zrobił Politykę. A w tej sytuacji jest w patowej sytuacji. Albo zgodzi się na montaż i wykorzystanie propagandowe filmu albo zablokują mu film. Można powiedzieć, że jego film ma szansę stać się pierwszym "półkownikiem" IV RP.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX