Scarlett Johansson opowiada o miłości we fragmencie filmu "Jojo Rabbit" Taiki Waititiego

"Jojo Rabbit" to film, którego akcja dzieje się w nazistowskich Niemczech. Jednym z "bohaterów" produkcji jest Adolf Hitler, w którego wcielił się sam reżyser filmu Taika Waititi. Niedawno do sieci trafił fragment, w którym widzimy Scarlett Johansson - aktorka opowiada w nim o tym, czym jest miłość.

"Jojo Rabbit" to historia 10-letniego chłopca "Jojo" (w tej roli Roman Griffin Davis) wychowanego w III Rzeszy, który doznaje szoku, gdy odkrywa ukrywaną na strychu młodą Żydówkę (Thomasin McKenzie). Okazuje się, że schronienia udzieliła jej samotnie wychowująca go matka (Scarlett Johansson), która ma zdecydowanie inne poglądy, niż jej ślepo zapatrzony w nacjonalizm syn. Jojo musi teraz stawić czoła swoim przekonaniom, a pomóc mu w tym ma wymyślony przyjaciel, którym jest Adolf Hitler (Taika Waititi).

Scarlett Johansson w  filmie "Jojo Rabbit" opowiada o miłości

Ostatnio w mediach pojawił się fragment filmu, w którym przedstawiona jest rozmowa Jojo ze swoją matką. Mimo wielu humorystycznych scen oraz absurdu kreowanego przez Taika Waititi, w filmie zawarte zostały też bardziej poruszające sceny. Na te części filmu uwagę zwraca także sam reżyser, który nie chce, by "Jojo Rabbit" było odbierane jedynie przez humor i przerysowanie skrajnej ideologii.

 

Taiki Waititi opisuje "Jojo Rabbit" jako satyrę walczącą z nienawiścią i to właśnie przesłanie produkcji ma być kluczowe dla zrozumienia powodów nakręcenia tego filmu. Reżyser wskazał, że pomysł na film przyszedł wraz z obserwacją, że coraz więcej młodych ludzi radykalizuje się i angażuje w skrajne ideologie, które nie mają nic wspólnego z wolnością, miłością i akceptacją. "Jojo Rabbit" trafi na ekrany polskich kin 24 stycznia 2020 roku.

Więcej o: