"Ikar. Legenda Mietka Kosza". Tego filmu by nie było, gdyby nie... Piotr Adamczyk

Główny aktor: Dawid Ogrodnik, reżyser: Maciej Pieprzyca, autor muzyki: Leszek Możdżer. Twórców filmu "Ikar. Legenda Mietka Kosza" jest wielu. Jednak bez Piotra Adamczyka produkcja prawdopodobnie w ogóle by nie powstała.

Piotr Adamczyk w filmie "Ikar. Legenda Mietka Kosza" wciela się w Bogdana Danowicza - fikcyjną postać muzyka jazzowego. Sam aktor jest fanem jazzu i już kilka lat temu poznał twórczość i szczegóły biografii Kosza - jak wspomina w wywiadach, od razu wiedział, że utalentowany niewidomy pianista z tragiczną historią byłby doskonałym bohaterem filmowym.

"Ikar. Legenda Mietka Kosza" - Piotr Adamczyk wymyślił film o Koszu i on namówił Pieprzycę

Reżyserem filmowej biografii Kosza jest Maciej Pieprzyca, z którym Adamczyk miał okazję pracować przy "Jestem mordercą". Pomysłem aktor zaraził również Leszka Możdżera, który zdecydował się skomponować muzykę do projektu. - Już parę lat temu Piotr wspominał mi o swojej fascynacji Koszem i chęci zrobienia filmu na jego temat. Kiedy opowiadał o tym pianiście, to się zapalał, podnosił głos i wyraźnie szybciej mówił. W żaden sposób nie mogłem mu pomóc ani przyłączyć się do jego fascynacji - dla mnie Kosz był jakąś zagadkową czarno-białą bocznicą polskiego jazzu, zabytkową ślepą uliczką bez żadnej kontynuacji. Nic o Koszu nie wiedziałem, z racji niewielu nagrań miałem poczucie, że temat jest wyczerpany i właściwie nie wiadomo, co z nim zrobić - mówił Możdżer i dodaje:  Kiedy Maciej Pieprzyca się do tego zabrał i przyszedł już z konkretnym scenariuszem, to nie miałem żadnych wątpliwości. Od razu się podpaliłem. Pomimo tego, że kalendarz miałem już całkowicie zapakowany, bez wahania zgłosiłem swój akces.

O zaangażowaniu Adamczyka opowiada także Dawid Ogrodnik, który wcielił się w tytułową rolę w 'Ikarze". - Był pierwszą osobą, która opowiedziała mi o Koszu. Spotkaliśmy się kiedyś przypadkiem, zaczął mówić o nowym projekcie, który zaczął pisać z Maćkiem Pieprzycą. Powiedział, że sam chętnie by to zagrał, ale
już jest niestety za stary do tej roli. "Niesamowita historia – przekonywał – o niewidomym pianiście Mietku Koszu. Mam nadzieję, że się spotykamy na planie i to wspólnie zrobimy!" - mówi Ogrodnik.

- Dwa lata później rzeczywiście spotkaliśmy się na planie. Piotrek ma w sobie chyba taką nutkę rywalizacji, a postać, którą gra, jest w pewnym momencie rywalem Kosza. On również poświęcił dużo czasu na to, żeby przygotować się do tej roli, i jestem mu za to wdzięczny. Dzięki temu nasze fortepianowe pojedynki były pełne zarówno pasji, jak i dobrej zabawy - wspomina odtwórca roli Kosza.

Nikt w polskim kinie nie zmienia się do roli tak jak Dawid Ogrodnik. I znowu to zrobił do filmu "Ikar. Legenda Mietka Kosza" >>

"Ikar. Legenda Mietka Kosza" w kinach od 18 października.

Książka "IKAR. Legenda Mietka Kosza" dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Więcej o:
Komentarze (4)
"Ikar. Legenda Mietka Kosza". Tego filmu by nie było, gdyby nie... Piotr Adamczyk
Zaloguj się
  • andrzej.bak

    Oceniono 3 razy 3

    Mieczysław Kosz był absolutnie genialnym pianistą. On nie grał muzyki, on malował dźwiękiem. Tworzył niezwykle gęstą i treściwą poezję, jego autorskie kompozycje wbijają w fotel. Gdyby żył, jestem pewien, że w muzyce improwizowanej byłby bardziej znany niż Komeda, czy Stańko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX